Jest rok 1620, czambuły tatarskie pustoszą południe Rzeczypospolitej, paląc, mordując i uprowadzając jego mieszkańców, a Kozacy zaporoscy atakują tureckie porty Morza Czarnego, niszczą statki i unoszą łupy. Gdy sułtan Osman II podejmuje decyzję o wielkiej wojnie przeciwko niewiernym, nad Polską zbierają się czarne chmury. W całym zamieszaniu pojawiają się Jan Onufry Zagłoba, opój i gawędziarz, oraz Jerzy Wołodyjowski, rodzic Michała, tak jak później jego syn niedościgły mistrz szabli... Ostatnia część trylogii reklamowanej jako prequel Trylogii Henryka Sienkiewicza, napisana przez wieloletniego rzecznika prasowego warszawskiej komunikacji miejskiej, to jak poprzednie – Mrok Północy i Korona carów – ciekawostka przyrodnicza i niezła propozycja dla miłośników niekończących się bitew, potyczek i walk na śmierć i życie. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
