Reklama

Niedziela w Warszawie

Siła męskiej wiary

W Warszawie i okolicach dynamicznie rozwija się Ruch Mężczyzn św. Józefa. Jest to wspólnota, w której panowie odnajdują duchową siłę, braterskie wsparcie oraz czytelny ideał męskości inspirowany postawą ziemskiego ojca Jezusa.

2026-02-03 11:35

Niedziela warszawska 6/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum RMŚJ

Członkowie Ruchu Mężczyzn św. Józefa na spotkaniu formacyjno-modlitewnym

Członkowie Ruchu Mężczyzn św. Józefa na spotkaniu formacyjno-modlitewnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ruch Mężczyzn św. Józefa można spotkać m.in. na Wawrzyszewie, Ursynowie, Ursusie oraz w parafii bł. Władysława z Gielniowa. Wspólnota gromadzi tych, którzy chcą żyć duchowo dojrzale i świadomie.

„Nie” dla bylejakości

– Ruch to miejsce, gdzie mężczyzna może poczuć siłę, znaleźć powołanie, swoje obdarowanie i talenty – wyjaśnia Andrzej Lewek, prezes stowarzyszenia i założyciel polskiej gałęzi ruchu. – Dołączają do nas mężczyźni, którzy nie zadowalają się bylejakością życia duchowego, chcą pracować nad relacją z Bogiem, nad sobą, nad przestrzenią męskiej odpowiedzialności, która objawia się w rodzinach, parafiach, pracy i w społeczeństwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Men of Saint Joseph powstał w USA na przełomie wieków. Jego założycielem jest Donald Turbitt, który następnie przeszczepił Ruch do 18 krajów. W Polsce Mężczyźni św. Józefa działają od 18 lat, jest ich około tysiąca w 70 grupach. Ruch został zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski.

Centralnym punktem formacji wspólnoty jest postać św. Józefa – cichego, pokornego, a jednocześnie niezwykle skutecznego mężczyzny, który potrafił słuchać Boga i działać zdecydowanie.

– Józef jest wzorem, który nie traci aktualności. Nie chodzi o to, by go jedynie czcić, ale by go naśladować – mówi Lewek. – Właśnie dlatego współczesny mężczyzna może w nim odnaleźć lustro, w którym zobaczy swoje powołanie i zadania – podkreśla.

Reklama

Mężczyźni należący do wspólnoty realizują program „72 godzin do zmartwychwstałego życia”. Cyfra w nazwie oznacza minimum czasu, jaki członkowie ruchu rocznie przeznaczają na formację: spotkania formacyjno-modlitewne raz w miesiącu, jedną konferencję oraz jedne rekolekcje weekendowe.

– Według KRRiTv mężczyzna marnuje półtora tysiąca godzin rocznie przed telewizorem. My zachęcamy do poświęcenia 5% tego czasu – zauważa Lewek.

Konferencje wspólnoty to przeważnie męskie oblężenie Jasnej Góry. Rekolekcje natomiast rozwijają różne tematy kerygmatyczne, budujące fundament wiary. Inne poruszane zagadnienia podczas spotkań dotyczą męskiej tożsamości, małżeństwa i rodziny.

– Ruch odpowiada na realne potrzeby współczesnych mężczyzn, którzy gubią się w zmieniającej się kulturze i niejasnych wzorcach. Dlatego w grupach tworzy się braterskie pary, w których mężczyźni mogą szczerze rozmawiać o swoich zmaganiach i duchowych wyzwaniach – podkreśla założyciel polskiej gałęzi ruchu.

Dla kawalerów, żonatych i duchownych

Wspólnota chce docierać do mężczyzn w każdym stanie życia – żonatych, samotnych, świeckich i duchownych. W Warszawie i podwarszawskich miejscowościach, tj. Piaseczno czy Zalesie Górne, wspólnota rozwija się dynamicznie.

– Nie odciągamy mężczyzn od rodzin. Wyposażamy ich i wysyłamy z powrotem do ich domów – podkreśla Lewek. – Żony często same zachęcają mężów do udziału w spotkaniach, widząc, jak bardzo ta formacja owocuje w codziennym życiu – dodaje.

Ruch Mężczyzn św. Józefa pokazuje, że współczesna męskość dojrzewa tam, gdzie jest miejsce na modlitwę, braterstwo i odwagę, aby stawać się mężczyzną takim, jakiego pragnie Bóg.

Więcej informacji o Ruchu można znaleźć na: mezczyzni.net.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miasta prawie nie było

Nikt nie spodziewał się, że zajęcie Warszawy będzie takie łatwe. Walki trwały kilka godzin, zdobywcy weszli do opustoszałego miasta leżącego w gruzach

Czy zajęcie w styczniu 1945 r. stolicy było wyzwoleniem spod okupacji niemieckiej, czy przejęciem przez nowego okupanta – dyskusja na ten temat została już najpewniej rozstrzygnięta na rzecz tej drugiej opinii. Inna sprawa, że wydarzenie nie przebiegało tak, jak chciała propaganda PRL. Ciężkich walk nie było, ich wagę rozdmuchano.
CZYTAJ DALEJ

Jezus jest w oczywisty sposób bardzo wymagający

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 20-26.

Piątek, 27 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję