Reklama

Niedziela Rzeszowska

Seminaryjne kalendarium

W Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie okres Bożego Narodzenia był kolejną okazją do spotkania z miłością Boga.

Niedziela rzeszowska 5/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Rzeszów

Archiwum WSD w Rzeszowie

Seminaryjna wizyta duszpasterska

Seminaryjna wizyta duszpasterska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym świątecznym akcentem była Wigilia, którą przeżyliśmy wspólnie 22 grudnia ub.r. W gronie kleryków, przełożonych, sióstr zakonnych i bp. Jana Wątroby zebraliśmy się przy stole zgodnie z jedną z najpiękniejszych polskich tradycji. Najpierw zaśpiewaliśmy Nieszpory, a potem w seminaryjnym refektarzu, pachnącym wigilijnymi potrawami, usłyszeliśmy na nowo słowa św. Łukasza o narodzinach Zbawiciela. Podzieliliśmy się opłatkiem i zasiedliśmy do wspólnej wieczerzy. Później, już przy szopce, rozbrzmiewały kolędy – te najprostsze, a jednak oddające teologiczną głębię wcielenia Syna Bożego.

Na Święta Bożego Narodzenia pojechaliśmy do rodzinnych domów i parafii, choć część z nas wróciła do Rzeszowa, by 27 grudnia w katedrze otoczyć modlitwą naszego Pasterza – bp. Jana Wątrobę – w dniu jego imienin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

28 grudnia wspólnota seminaryjna wraz z przełożonymi zgromadziła się w katedrze na Mszy św., która zamykała obchody Roku Jubileuszowego. Dziękowaliśmy za czas łaski, na który papież Franciszek zaprosił cały Kościół. Na zakończenie Eucharystii rozległo się Te Deum, hymn wdzięczności i prośba, by owoce tego jubileuszu trwały w nas długo.

Reklama

Do seminarium wróciliśmy 6 stycznia. Tego dnia w katedrze dziękowaliśmy Panu Bogu za naszych biskupów seniorów: bp. Kazimierza Górnego i bp. Edwarda Białogłowskiego, którzy obchodzili kolejną rocznicę sakry biskupiej. Wieczorem zaprosiliśmy naszych przełożonych na tzw. kolędę i we wspólnej modlitwie zawierzyliśmy nowy rok Panu Bogu i Matce Najświętszej.

W niedzielę Chrztu Pańskiego, gdy Kościół żegna okres Narodzenia Pańskiego, seminarium wypełniło się radością szczególnego rodzaju – przyjechali do nas Przyjaciele WSD w Rzeszowie. W auli powitał wszystkich ks. Andrzej Szpaczyński, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Seminarium. Potem, razem z chórem seminaryjnym, zaśpiewaliśmy kolędy. Słowa podsumowań minionego roku, jak również życzeń popłynęły od księdza rektora Adama Kubisia oraz – w imieniu alumnów – od dziekana kleryków Kamila Górki. W kaplicy seminaryjnej bp Jan Wątroba przewodniczył Eucharystii. Po obiedzie i podzieleniu się opłatkiem bracia z roku propedeutycznego przedstawili barwną, pełną humoru i serca kolędową scenkę.

Drodzy Czytelnicy Niedzieli – z całego serca dziękujemy za Waszą modlitwę i duchową adopcję kleryków, za każdą pomoc – materialną i duchową. Seminarium to dom, w którym wzrasta powołaniowe ziarno. A Wy jesteście tymi, którzy pomagają temu ziarnu kiełkować i rosnąć. Niech Nowy Rok przyniesie Wam obfitość Bożego błogosławieństwa.

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszowscy pielgrzymi już na Jasnej Górze

[ TEMATY ]

Rzeszów

Pielgrzymki 2019

Ewa Oset/Niedziela

13 sierpnia przed południem dotarła 42. Rzeszowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę pod hasłem „Musicie być mocni”. 1400 pątników przez 10 dni pokonało 276 km.

Pielgrzymowali w 13 grupach: św. Alberta, św. Andrzeja, św. Barbary, św. Jadwigi, św. Jana z Dukli, św. Józefa Sebastiana, bł. Karoliny, św. Kazimierza, św. Kingi, św. Maksymiliana, św. Stanisława, św. Urszuli i św. Wojciecha.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

"Oto nadchodzi" [Wideo]

2026-03-20 16:51

screen YT

W Kościele katolickim w Polsce odbywa się bardzo wiele ciekawych wydarzeń. Informują o nich autorzy projektu inicjatywakatolicka.pl i tworzony przez nich program “Oto nadchodzi”. W piątki na naszej stronie będziemy udostępniać najnowszy odcinek:

Link do filmu:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję