Reklama

Głos z Torunia

Wiara w drodze

Wierzymy w Boga, który sam mówi o sobie i wychodzi nam naprzeciw, ale jednocześnie pragnie, abyśmy i my wyruszyli w drogę i odpowiedzieli na Jego objawienie – mówił bp Arkadiusz Okroj podczas Mszy św. sprawowanej w toruńskiej katedrze.

Niedziela toruńska 3/2026, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Piotr Litwic

Orszak przyciągnął wiele rodzin

Orszak przyciągnął wiele rodzin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Styczniowego południa Toruń wyglądał tak, jakby na chwilę cofnął się w czasie. Ludzie w koronach na głowach, unoszące się w powietrzu kadzidło oraz tłum podążający za gwiazdą mogły sprawiać wrażenie, że miasto przeniosło się w inną epokę. To jednak nie podróż do średniowiecza, lecz uroczystość Objawienia Pańskiego – dzień, który co roku przypomina, że wiara nie jest statycznym obrazem zawieszonym na ścianie, ale drogą pełną pytań, ruchu i nieoczekiwanych spotkań.

Na początku liturgii w katedrze bp Arkadiusz Okroj przypomniał, że Bóg nie pozostaje ukryty za zasłoną milczenia, lecz sam wychodzi do człowieka i objawia się, oczekując jednocześnie odpowiedzi. Nie biernej i wygodnej, lecz takiej, która wymaga wyjścia z bezpiecznych schematów. Historię Mędrców ze Wschodu biskup wskazał jako przykład wiary – drogi pozbawionej gwarancji komfortu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii zatrzymał się nad pytaniem, w jaki sposób mędrcy ze Wschodu odnaleźli i rozpoznali Jezusa. Odwołał się do słów papieża Franciszka, który mówi o wewnętrznym niepokoju – to on skłania człowieka do stawiania pytań i poszukiwania głębi. Jak podkreślił, można go zagłuszyć rutyną i duchową biernością, ale można też potraktować jako zaproszenie do rozwoju. Mędrcy, docierając do Betlejem, nie znaleźli pałacu, lecz Dzieciątko Jezus i Jego Matkę w warunkach po ludzku niedopuszczalnych. Przyjęcie tej rzeczywistości było możliwe dlatego, że nie trzymali się kurczowo własnych wyobrażeń. Wyszli poza schematy – i właśnie tam spotkali Boga.

Po liturgii świętowanie przeniosło się na ulice toruńskiej Starówki. Koncert, kolędy, barwny korowód Trzech Króli oraz obecność orkiestry i tancerzy stały się wyrazem radości z Objawienia Pańskiego i przypomnieniem, że droga mędrców trwa nadal – zawsze wtedy, gdy człowiek odważy się szukać Boga także pośród codziennego życia. Obchody Objawienia Pańskiego w Toruniu stały się nie tylko wydarzeniem religijnym i kulturalnym, ale także czytelnym znakiem, że wiara – podobnie jak droga mędrców – pozostaje zaproszeniem do wyjścia poza to, co znane i wygodne.

2026-01-13 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Zawitkowski w I rocznicę konsekracji świątyni

Kazanie wygłoszone w świątyni Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i świętego Jana Pawła II w I rocznicę poświęcenia tego Kościoła 18 maja 2017 r., w Toruniu
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję