Reklama

Niedziela Sandomierska

Świąteczne pamiątki

„Z pierwszą na niebie gwiazdą Bóg w Waszym domu zasiędzie. Opowieść Wigilijna” pod takim tytułem została otwarta nowa wystawa czasowa w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu.

Niedziela sandomierska 2/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ekspozycję można podziwiać do lutego

Ekspozycję można podziwiać do lutego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie rozpoczęło się od powitania zaproszonych gości, wśród których był biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, przez ks. Andrzeja Rusaka, dyrektora muzeum. Następnie głos zabrała dr Urszula Stępień, kustosz wystawy, przybliżając zebranym prezentowaną ekspozycję. – Wystawa przenosi nas w głąb chrześcijańskiej tradycji Bożego Narodzenia. Chcemy pokazać, jak poprzez wieki artyści i wierni wyrażali tajemnicę Narodzenia Pańskiego, od wczesnych przedstawień ikonograficznych aż po obrazy współczesne – mówiła dr Stępień.

Uroczystego otwarcia wystawy dokonał bp Krzysztof Nitkiewicz, który podziękował zespołowi muzealnemu za jej zorganizowanie oraz tym, którzy wypożyczyli swoje rodzinne pamiątki na potrzeby ekspozycji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– W tych dniach natrafiłem na bogato ilustrowaną informację o wystawie pt. „Wyrobić sobie ideę” w wiedeńskim Künstlerhaus we Wiedniu. Na ile zdołałem się zorientować, jej istotą jest odzieranie z sacrum tego, co od pokoleń było dla chrześcijan najświętsze, począwszy od osoby Jezusa Chrystusa, w tym Jego ukrzyżowania i macierzyństwa Maryi. Z podobnym zjawiskiem spotykamy się niestety coraz częściej w Polsce. Te zatrute treści przenikają do umysłów wielu osób. Niektórzy nie znają niczego innego. Dlatego warto przypominać istotę Świąt Bożego Narodzenia nie tylko w głoszonych homiliach czy urządzając w świątyni żłóbek albo ubierając w domu choinkę. Zgromadzone tutaj świadectwa wiary naszych przodków są także solidną katechezą – powiedział biskup, zachęcając obecnych, aby przyprowadzili na wystawę swoje dzieci i wnuków.

Na wystawie można zobaczyć wybrane dzieła malarskie i graficzne o tematyce bożonarodzeniowej, bombki, zabawki dla dzieci oraz przedmioty służące do przygotowywania świątecznych wypieków, powstałe na przestrzeni wieków. Ekspozycja pokazuje różnorodne spojrzenia artystów na tajemnicę Wcielenia – od wczesnych symbolicznych wyobrażeń narodzenia Chrystusa, aż po pełne detalu przedstawienia scen ewangelicznych. Prezentowane prace pochodzą ze zbiorów muzealnych oraz od artystów związanych z regionem. – Poprzez sztukę chcemy ukazać, że Chrystus rodzi się w każdym pokoleniu, że opowieść o Bożym Narodzeniu nie jest jedynie historią z przeszłości, lecz żywym przesłaniem dla każdego z nas – podkreślała dr Urszula Stępień.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koniec ze stereotypami

Niedziela sandomierska 15/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Spotkanie na Rynku odbyło się w kolorowej, radosnej atmosferze

Spotkanie na Rynku odbyło się w kolorowej, radosnej atmosferze

Mają takie same uczucia, emocje, przemyślenia, radości, smutki i tylko od nas zależy, jak będą się czuły w naszych społecznościach – mówi Maria Butkowska, wicedyrektor ośrodka „Radość Życia”.

W Sandomierzu odbyły się obchody Światowego Dnia Zespołu Downa. Organizatorem wydarzenia był Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjny „Radość Życia” prowadzony przez Caritas.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję