Reklama

W wolnej chwili

Szopki świata

Są nieodłącznym elementem wystroju naszych domów i kościołów podczas świętowania Bożego Narodzenia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W zależności jednak od szerokości geograficznej i kultury, w której żyjemy, różnią się przedstawieniem głównych bohaterów: małego Jezusa, Maryi i Józefa. Różne też są w nich zwierzęta – obok obowiązkowych owiec są i lamy (jak choćby w Peru), i lisy polarne, niedźwiedzie czy jelenie (w szopkach w krajach północnych). Nie ma też jednej obowiązującej kolorystyki i techniki wykonania szopek. Są więc i wykonane z drewna, gliny, z liści kukurydzy czy barwionej słomy, a nawet wydrążone w dyni. Nawiązują do folkloru i tradycji regionu, w którym powstają.

W grenlandzkich szopkach miejscem narodzin Chrystusa jest igloo, w afrykańskich – uboga chata, a w peruwiańskich – dynia, w której wydrążona jest bożonarodzeniowa scena. Bohaterzy japońskich szopek mają rysy twarzy ludów azjatyckich, w przypadku zaś tych afrykańskich przybierają postać ludzi czarnoskórych. W hiszpańskiej Katalonii zaskoczyć nas może obecność pasterza o imieniu Caganer, ubranego w kataloński czerwony beret i pas i... przykucniętego ze spuszczonymi spodniami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Polska również nawiązuje do rodzimych tradycji – domek często przypomina góralską chatę, a pasterze są ubrani w góralskie stroje. Naszą dumą są szopki krakowskie – kolorowe i bogato zdobione, które bardziej niż stajenkę przypominają zwykle architekturę znanego kościoła, a obok Świętej Rodziny można spotkać bohaterów polskich legend czy znanych Polaków. Każdego roku w mieście Kraka odbywa się zresztą Konkurs Szopek Krakowskich.

Szopka to zawsze mniejsze bądź większe dzieło sztuki, które przypomina nam o tym, że Bóg przyszedł na ziemię, by być blisko każdego człowieka.

2025-12-16 14:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patrzcie, oto Boża miłość do was

Niedziela przemyska 2/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

szopka

szopka

Ks. Maciej Flader

Scena Bożego Narodzenia

Scena Bożego Narodzenia

W przemyskiej archikatedrze, w kaplicy Fredrów, od kilku już lat można adorować nowo narodzonego Chrystusa w szczególnej szopce.

Szopka przedstawia nie tylko scenę znaną z betlejemskiej szopki, ale także inne wydarzenia z historii zbawienia, które ukazują szeroki zakres łaski przychodzącego na świat Zbawiciela. Inspiracje do stworzenia takiego dzieła sięgają dzieciństwa – opowiada ks. Bartosz Rajnowski, kanclerz Kurii Metropolitalnej, a po godzinach pomysłodawca i konstruktor szopki. – W okresie Bożego Narodzenia z rodzicami chodziliśmy do Ojców Bernardynów w Leżajsku, gdzie zawsze była ruchoma szopka i ten obraz towarzyszy mi do dziś. Drugą inspiracją była szopka z katedry karagandyjskiej w Kazachstanie. Te dwa bożonarodzeniowe przedstawienia sprawiły, że postanowiłem w parafii, gdzie będę posługiwał, zrealizować swoje pragnienie, którym było stworzenie ruchomej szopki. Pan Bóg tak chciał, że póki co cały czas pracuję w sąsiedztwie przemyskiej archikatedry, dlatego też za zgodą ks. prał. Mieczysława Rusina – jej proboszcza, te marzenia tutaj mogę realizować – wspomina kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do więziennej kaplicy w Hondurasie

2026-08-14 13:22

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Agata Kowalska

Święty Jan Paweł II

Święty Jan Paweł II

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do więziennej kaplicy w Hondurasie. Zostały przywiezione z Lublina przez ks. Grzegorza Drausa i umieszczone w ikonie namalowanej przez młode małżeństwo z Siguatepeque. W uroczystości w kaplicy Centro Penitenciario w Comayagua uczestniczyło prawie 50 osób, w tym więźniowie, kapelani, mercedariusze oraz katechiści Drogi Neokatechumenalnej.

Ks. Grzegorz Draus, który od 30 lat jest kapelanem więziennym, przypomniał nauczanie Jana Pawła II skierowane do osób pozbawionych wolności. Papież podkreślał, że człowiek skazany nie jest człowiekiem potępionym i że każdy może się zmienić oraz rozpocząć nowe życie.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję