W kaplicy zgromadzili się księża, m. Marianna Matejuk CSM – przełożona generalna wraz z siostrami, klerycy i przedstawicielki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
Pasterz diecezji na ręce matki przekazał specjalnie przygotowany na tę okoliczność list. Napisał w nim między innymi: Staram się zrozumieć przedstawione argumenty, które wpłynęły na podjęcie powyższej decyzji. Jednocześnie korzystam z okazji, aby w tej historycznej chwili wyrazić wdzięczność. Zaznaczył również, że trudno wyliczyć wszystkie posługi, jakie siostry podejmowały na przestrzeni ponad siedmiu dekad. Przybyły one do Drohiczyna z dniem 1 listopada 1951 r. na prośbę administratora apostolskiego ks. inf. Michała Krzywickiego i od razu podjęły różne posługi w domu biskupim, Kurii Diecezjalnej i Wyższym Seminarium Duchownym, nie zważając na bardzo trudne warunki, w jakich musiały funkcjonować. Ich ofiarna posługa obejmowała wielorakie zajęcia od prostych czynności związanych z opieką nad domem, ogrodem, pracą w kuchni, na furcie, w sklepiku kurialnym, aż po pracę w instytucjach diecezjalnych, takich jak: kancelaria Kurii, Archiwum, Ekonomat, Caritas, a nawet prowadzenie niektórych wykładów w Wyższym Seminarium Duchownym.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Trwając w ofiarnej służbie pełnionej na rzecz kolejnych rządców i biskupów diecezji – ks. inf. Michała Krzywickiego, bp. Władysława Jędruszuka, bp. Antoniego Pacyfika Dydycza, bp. Tadeusza Pikusa, bp. Piotra Sawczuka – pozostawiły po sobie dobre wspomnienia i ogromny wkład w dzieło ewangelizacji Ludu Bożego oraz rozwój Kościoła lokalnego.
Na trwałe wpisały się w pamięć diecezjan, księży – którzy formując się w seminarium doświadczali nieustannie ich życzliwości i otwartości. Uczestnicząc w różnych wydarzeniach ważnych dla seminarium i diecezji, siostry wnosiły swoją duchową cegiełkę do budowania Kościoła, otaczając troskliwą modlitwą wszystkie ważne dzieła.
W przytoczonym wcześniej liście bp. Piotra rozbrzmiewa jeszcze jedna ważna informacja. Mimo, iż dom przy ulicy Kościelnej zakończył swoją działalność, w Drohiczynie nadal będzie można korzystać oraz doświadczać świadectwa wiary i posługi Sióstr Sercanek mieszkających przy ulicy Kotlarskiej. Pozostając tam, siostry nadal będą pisały kolejne rozdziały historii służby i miłości.
