Reklama

Kościół

Duch Asyżu trwa

Dość wojen, z ich bolesnymi stosami trupów, zniszczeniami i wygnańcami!

Niedziela Ogólnopolska 45/2025, str. 24-25

[ TEMATY ]

życie Kościoła

PAP/EPA/Gregorio Borgia / POO

Kolloseum, 28 października 2025 r.

Kolloseum, 28 października 2025 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powiedział te słowa Leon XIV 28 października w Koloseum do przywódców wielkich religii świata oraz przedstawicieli świata kultury i polityki zebranych w Rzymie na zaproszenie Wspólnoty Sant’Egidio z okazji 39. Międzynarodowego Spotkania dla Pokoju w duchu Asyżu. A potem dodał: „Dzisiaj wspólnie manifestujemy nie tylko naszą zdecydowaną wolę pokoju, ale także świadomość, że modlitwa jest wielką siłą pojednania”.

Odważyć się na pokój

„27 października 1986 r. św. Jan Paweł II zaprosił światowych przywódców religijnych do Asyżu, aby modlili się o pokój: nigdy więcej jeden przeciwko drugiemu, ale jeden obok drugiego. Był to historyczny moment, przełom w stosunkach między religiami” – przypomniał Leon XIV. „Dzisiejszy świat wydaje się zmierzać w przeciwnym kierunku, ale my zaczynamy od nowa od Asyżu, od świadomości naszego wspólnego zadania, od odpowiedzialności za pokój. Dziękuję Wspólnocie św. Idziego (Comunita di Sant’Egidio) i wszystkim organizacjom, katolickim i nie tylko katolickim, które często – wbrew dominującemu nurtowi – podtrzymują tego ducha” – powiedział Ojciec Święty i stanowczo zaapelował, abyśmy nie przyzwyczajali się do wojny jako normalnego elementu historii ludzkości. „Dość tego! To krzyk ubogich i krzyk ziemi. Dość tego! Panie, wysłuchaj naszego wołania!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ten krzyk ofiar wojny i przemocy rozbrzmiewał na dwudziestu dwóch forach poświęconych różnym tematom, które były w programie spotkania zatytułowanego „Odważyć się na pokój”. Prawdziwa geografia cierpienia i nadziei: od Gazy po Ukrainę, od Sudanu po Kongo, przez zapomnianych w Afganistanie i Syrii. Ale także refleksja nad nieuzbrojoną siłą modlitwy, dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, nad rozbrojeniem nuklearnym i ochroną środowiska. Podczas zgromadzenia inauguracyjnego, w obecności prezydenta Włoch Sergia Mattarelli i królowej Belgów Matyldy, głos zabrała Kondo Koko, ocalała z bombardowania atomowego Hiroszimy. „To wojny powinniśmy nienawidzić, a nie ludzi!” – podkreśliła. A wspominając spotkanie z pilotem amerykańskiego bombowca, który zrzucił bombę na Hiroszimę – i któremu przebaczyła – Koko powiedziała: „Dziś przemawiam nie jako ofiara, ale jako świadek. Nie możemy zmienić przeszłości, ale możemy zmienić sposób, w jaki ją pamiętamy. Możemy pamiętać ją ze współczuciem, a nie z nienawiścią”.

Pokój nie jest marzeniem

Na wstępie spotkania prof. Andrea Riccardi, założyciel wspólnoty Sant’Egidio, mówił o świecie doświadczającym powrotu przemocy i nacjonalizmu, o „epoce siły, która przywróciła wojnę jako narzędzie realizacji własnych interesów i planów” i „wlała w ludzkie dusze ładunek agresji” i polaryzacji, której skrajną formą jest właśnie wojna. „Odważenie się na pokój – stwierdził prof. Riccardi, nawiązując do tytułu spotkania – to uwolnienie pokładów dobra, którymi są pragnienie pokoju i wspólnego życia”. Dialog musi powrócić do centrum społeczeństwa i relacji między narodami. Jeden z obecnych na spotkaniu przywódców religijnych – Wielki Imam Al-Azhar Al-Tayyeb odniósł się do podpisanego przez niego i papieża Franciszka w Abu Zabi dokumentu o ludzkim braterstwie jako znaku nadziei na przyszłość opartej na wspólnych wartościach moralnych, zauważając, że „sprawiedliwość jest najwyższym prawem życia, a pokój jej naturalnym owocem”. Pinchas Goldschmidt, przewodniczący Konferencji Rabinów Europejskich, przypomniał, że w tradycji żydowskiej pokój nie jest kruchym rozejmem, lecz „płomieniem zdobytym łzami”. „Dziś żyjemy w świecie trawionym nienawiścią i głosami ekstremistów, ale pokój nie jest odległym marzeniem: to codzienny wybór tych, którzy rozbrajają dumę i dzielą się chlebem z obcymi” – zaznaczył. Pod koniec spotkania papież Leon XIV i przywódcy religijni podpisali apel, w którym wzywają wszystkich do uświadomienia sobie, że „na świecie istnieje ogromne pragnienie pokoju” oraz że „nie ma przyszłości, jeśli wojna zastąpi dyplomację i dialog w rozwiązywaniu konfliktów”.

Kolejne takie spotkanie odbędzie się w przyszłym roku w Asyżu – 40 lat po historycznym dniu modlitwy o pokój zwołanym przez św. Jana Pawła II. Wtedy Karol Wojtyła powiedział: „Pokój to warsztat pracy otwarty dla wszystkich”. Te lata spotkań, dialogu i przyjaźni w duchu Asyżu pokazują siłę i konieczność tej proroczej intuicji, która pomogła ludziom różnych religii podążać razem drogą pokoju.

2025-11-04 13:44

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żeby nie być akwizytorem Ewangelii

Niedziela Ogólnopolska 9/2024, str. 28-29

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Zdjęcia: archiwum ks. Pawła Gołofita

Rekolekcje, koncerty, codzienna ewangelizacja każdego napotkanego człowieka i nieustanne zabieganie o to, by pokazać Kościół, który nadąża za współczesnym światem – to codzienność ks. Pawła Gołofita, moderatora Chełmskiego Centrum Ewangelizacji.

Właśnie zakończył prowadzenie kolejnego kursu ewangelizacyjnego. Wysoki, chudy, w okularach. Zawsze uśmiechnięty. Czasami w sutannie, czasami w bluzie, często z gitarą. Ponad 3 lata temu abp Stanisław Budzik powierzył mu, wtedy kapłanowi z 5-letnim stażem, stworzenie centrum ewangelizacji w Chełmie. Chodziło o to, by jednoczyć wspólnoty ziemi chełmskiej i realizować dwa główne zadania: ewangelizować ludzi słabej wiary bądź zupełnie niewierzących oraz formować tych, którzy już są w Kościele, by podejmowali konkretne misje. – Chyba nam się to już udało – śmieje się ks. Paweł.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję