Reklama

Głos z Torunia

Przyjaciel młodych

Święty Carlo Acutis stał się znakiem nadziei i świadkiem, że świętość jest możliwa także w codzienności. Jego życie pokazuje, że można być normalnym nastolatkiem, a jednocześnie mieć głęboką relację z Bogiem i Matką Najświętszą.

Niedziela toruńska 42/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Wielu młodych przyszło na spotkanie ze swoim patronem

Wielu młodych przyszło na spotkanie ze swoim patronem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza w Toruniu zaprosiła 5 października na wprowadzenie relikwii św. Carla Acutisa, patrona młodych. Zgromadzonych przywitał ks. Krzysztof Winiarski, michalita. – Niech to spotkanie pomoże młodzieży odnaleźć swoje miejsce we wspólnocie Kościoła i wzbudzić pragnienie świętości.

Mszy św. przewodniczył ks. Mateusz Bartkowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży, a homilię wygłosił ks. Sebastian Picur. Podkreślił w niej, że Carlo uczy nas, że wiara nie jest zarezerwowana tylko dla ludzi wyjątkowych. Wręcz przeciwnie, można ją rozwijać w zwyczajnych sytuacjach, wśród rówieśników, w szkole, w rodzinie. – Styl życia Acutisa polegał na zdobywaniu świętości w zwyczajności. Jako nastolatek pokazywał swoim rówieśnikom, że żyje tak jak oni. Interesował się tym, czym inni młodzi, a przestrzenie te wypełniał wielką zażyłością z Jezusem i z Matką Najświętszą – tłumaczył ks. Sebastian.

W homilii nawiązał do Ewangelii z dnia, w której słyszymy prośbę Apostołów: „Panie, dodaj nam wiary”. Jezus odpowiada obrazem ziarnka gorczycy najmniejszego z nasion, które jednak ma w sobie siłę, by wzrastać i wydawać wielkie owoce. Podobnie jest z wiarą. Wystarczy mała iskra, by w imię Chrystusa dokonywać wielkich rzeczy. Acutis doskonale to rozumiał i zostawił nam kilka wskazówek, jak budować silną więź z Bogiem. – Pierwszym krokiem jest szczere pragnienie. Jeśli naprawdę zależy nam na bliskości z Bogiem, znajdziemy czas i motywację, by wzrastać w wierze. Carlo miał w sobie to wewnętrzne „chce mi się” – postawę, która sprawiała, że codziennie wybierał Boga. Następna jest modlitwa. Relacja nie istnieje bez rozmowy. Szczególne miejsce w życiu Carla zajmował Różaniec, przez który zawierzał się Matce Bożej, ponieważ z całego serca Ją ukochał. Ksiądz Picur zwrócił uwagę, że w dążeniu do świętości ważne jest czytanie Pisma Świętego, a także częste przystępowanie do sakramentów. – To właśnie sakramenty były dla Carla najpewniejszą drogą do świętości. Często powtarzał, że „Eucharystia jest autostradą do nieba”. Niemal codziennie uczestniczył we Mszy św., adorował Najświętszy Sakrament, a do Komunii św. przystąpił wcześniej niż jego rówieśnicy, ponieważ wiedział, że tam następuje najbardziej intymne spotkanie z Jezusem – podkreślał ks. Picur. Na zakończenie Eucharystii wierni mieli możliwość uczczenia relikwii św. Acutisa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruńscy obrońcy katolicyzmu

Niedziela toruńska 14/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

katolicy

Toruń

Rysunek J. F. Steiner

Kościół pw. św. Mikołaja i klasztor dominikański w poł. XVIII wieku w Toruniu

Kościół pw. św. Mikołaja i klasztor dominikański w poł. XVIII wieku w Toruniu

Gdy w 1999 r. bł. Jan Paweł II spotkał się w grodzie Kopernika z mieszkańcami ziemi chełmińskiej, centralne miejsce ołtarza papieskiego zajmowało Drzewo Życia - Krzyż Mistyczny wzorowany na XIV-wiecznym krucyfiksie z nieistniejącego dziś kościoła ojców Dominikanów. W tym roku 2 kwietnia (w 1263 r. był to Poniedziałek Wielkanocny) minęło 750 lat od sprowadzenia braci w białych habitach i czarnych płaszczach do Torunia

Zakon utworzony przez Dominika Guzmana, zatwierdzony przez papieża Honoriusza III w 1216 r., stawiał sobie za główny cel głoszenie Ewangelii mieszkańcom rozwijających się w XIII wieku miast oraz ludom pogańskim. Cechami wyróżniającymi braci św. Dominika były ubóstwo i wysoka formacja intelektualna. „Dominikanie byli zawsze dobrzy szkolnicy, dobrzy spowiednicy i dobrzy kaznodzieje, który ostatni przymiot jest piętnem ich zakonu piszącego się: «Ordo Praedicatorum» (Zakon Kaznodziejski)” - przypominał ugruntowaną w ciągu stuleci opinię ks. Jędrzej Kitowicz („Opis obyczajów za panowania Augusta III”). Szczególnym charyzmatem zakonu było połączenie misji ewangelizacyjnej z modlitwą różańcową i szczególnym nabożeństwem dla Matki Bożej. „W każdym kościele dominikańskim - pisał wspomniany XVIII-wieczny dziejopis - różaniec ma siedlisko swoje równo z fundacją klasztoru (...)”.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Ukradła ewangeliarz z kościoła i spaliła. 41-letniej Ukraince grozi kara więzienia

2026-01-30 19:21

[ TEMATY ]

kradzież

nowy-tomysl.policja.gov.pl/radiomaryja.pl

14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję