Reklama

Niedziela Rzeszowska

Odpust w Dębowcu

Zakończyły się wrześniowe nabożeństwa ku czci Matki Bożej z La Salette. Jej orędzie i saletyński charyzmat pojednania to „Poemat Bożego Miłosierdzia”.

Niedziela rzeszowska 42/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Dębowiec

Gabriela Dąbrowska

Głównej uroczystości odpustowej przewodniczył abp Kryspin Dubiel, nuncjusz apostolski w Angoli

Głównej uroczystości odpustowej przewodniczył abp Kryspin Dubiel, nuncjusz apostolski w Angoli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak nazwał postawę nawróconego serca abp Kryspin Dubiel, nuncjusz apostolski w Angoli, który 21 września br. przewodniczył odpustowej Sumie w Dębowcu. Przypomniał, że głos Płaczącej Matki, gdy przemówiła do Maksymina i Melanii, „był czuły i brzmiał jak muzyka”. Piękna Pani na górze La Salette ukazała mękę swego Syna i Jego Miłość, a wzywając lud Boży do nawrócenia, pierwsza wypowiedziała ów „Poemat Bożego Miłosierdzia”.

Saletyński odpust w Dębowcu rozpoczęła pielgrzymka chorych w czwartek 18 września. Słowo otuchy skierował do jej uczestników bp Stanisław Jamrozek z Przemyśla. Muzyczną oprawę zapewnił zespół ludowy „Łęczanie”. Wieczorem odbyła się radosna uroczystość w domu zakonnym – dwóch młodzieńców rozpoczęło nowicjat. Nazajutrz przybyli członkowie Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej wraz z dobrodziejami sanktuarium, by z nową gorliwością podjąć trud pokuty i świadectwa. Po kilku godzinach świątynię wypełnili młodzi, przeżywający formację przed bierzmowaniem. Kustosz ks. Marcin Sitek MS uczył ich przyjacielskiej relacji z Panem Jezusem. Na wieczorną Eucharystię przyszli pieszo z Cieklina rówieśnicy Maksymina i Melanii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sobota 20 września była dniem wspólnoty środowiska Saletyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji. Konferencję o dojrzałej duchowości wygłosił ks. dr Krzysztof Golas. Przybywający pielgrzymi włączyli się w koncert zespołu „Turbo Aniołów” i wieczór uwielbienia. Przed wigilijną Mszą św. dotarła piesza pielgrzymka z Kopytowej. Celebracji przewodniczył ks. Robert Głodowski MS, wikariusz prowincjalny Misjonarzy Saletynów.

W niedzielę od rana sanktuaryjny plac rozbrzmiewał modlitwą i śpiewami pątników. 15 grup przyszło pieszo. Z Rzeszowa i Kobylanki przybyły też pielgrzymki rowerowe. Regionalne kapele z Trzcinicy i Ołpin wprowadziły wraz z pocztami sztandarowymi 31 wieńców dożynkowych. Mogliśmy podziwiać wykonane ze zbóż i kwiatów monstrancje, korony, wizerunki Matki Bożej, replikę ołtarza kościoła w Osieku Jasielskim, symbole Roku Jubileuszowego oraz znak Polski walczącej o wiarę z krzyżem i różańcem. Dostojny celebrans z Angoli mówił o krzyżu, że „zawsze będzie znakiem i źródłem siły dla tych, co wybrali Chrystusa”. Przypomniał też ważne słowa św. Jana Pawła II: „Brońcie krzyża”.

Odpustowe świętowanie przedłużyło poniedziałkowe spotkanie Rodziny Radia Maryja. Zaprezentowaliśmy krótki spektakl pt: Pielgrzymi i prorocy nadziei. Mszy św. przewodniczył warszawski biskup pomocniczy Michał Janocha. W poetyckim zachwycie mówił o Najświętszej Matce pod krzyżem, przywołując słowa jednego z Ojców Kościoła: „Lepiej milczeć i być, niż mówić, a nie być”.

Choć dobiegł końca miesiąc Maryi Saletyńskiej, niech nadal w naszych sercach rozbrzmiewa poemat ku Jej czci i ku chwale Bożego Miłosierdzia.

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ofiarność i służba

Niedziela rzeszowska 26/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Dębowiec

Natalia Janowiec

Plac sanktuaryjny w Dębowcu podczas pielgrzymki strażaków

Plac sanktuaryjny w Dębowcu podczas pielgrzymki strażaków

Pielgrzymowanie do polskiego La Salette, daje nam okazję, aby podziękować wam za waszą gotowość, za determinację, za służbę – mówił bp Jan Wątroba do strażaków, którzy 28 maja br. pielgrzymowali do Dębowca.

Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka w Rzeszowie rozpoczęły się w tym roku 18 maja Mszą św. w rzeszowskiej farze pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby. Uczestniczył w niej także kapelan krajowy strażaków ks. st. bryg. dr Jan Krynicki oraz kapelani służb mundurowych i kapelani Państwowej Straży Pożarnej. Główne uroczystości odbyły się na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie. Rozpoczęto je złożeniem meldunku i przeglądem pododdziałów. Meldunek przyjął zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. dr inż. Adam Konieczny. Uroczystość była okazją do uhonorowania medalami, odznaczeniami i awansami na wyższe stopnie służbowe. Wyróżnionych zostało 125 podkarpackich strażaków.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Kto z was może dodać chwilę do swego życia?”

2026-03-18 21:00

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Canva Pro

Kto z was może dodać chwilę do swego życia?

Kto z was może dodać chwilę do swego życia?

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? (Mt 6,27)
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję