Reklama

Głos z Torunia

Smak przygody

Rozbijali namioty, przygotowywali stosy ogniskowe, wybierali patrona dla swoich drużyn, poznawali ich życiorysy, integrowali się we wspólnych zabawach i grach terenowych. Szczep 16. Skautów Króla rozpoczął nowy rok formacyjny.

Niedziela toruńska 39/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Skauci Króla

Paweł Niemiec

Własnoręcznie przygotowany obiad smakuje najlepiej

Własnoręcznie przygotowany obiad smakuje najlepiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Harcerze zostali niezwykle życzliwie przyjęci przez proboszcza parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bierzgłowie ks. kan. Rajmunda Ponczka. Od wczesnego rana w sobotę 13 września na podwórzu plebanii i w stodole parafialnej powstawało obozowisko. Noclegi przygotowane zostały w namiotach oraz w stodole na słomie. W spotkaniu wzięło udział 80 osób – skauci i kadra.

Podczas Mszy św. w sobotnie popołudnie skauci powierzyli kolejny rok pracy swojemu Królowi. Toruńscy skauci działają przy Domowym Kościele, a jeszcze jeden szczep skautowy w naszej diecezji – przy parafii w Mszanie. W ciągu dnia nie zabrakło czegoś dla żołądka: leczo ugotowane na ogniu oraz szaszłyki wszystkim bardzo smakowały. Wieczór po dniu pełnym zajęć skauci spędzili przy ognisku. Zasiedli w kręgu na białych brzozowych pieńkach. Trzymane w rękach śpiewniki oświetlali lampkami. Ognisko podtrzymywane było wiele godzin. Do późna w nocy rozbrzmiewał wspólny śpiew przy akompaniamencie gitary. Zakończeniem była wspólna modlitwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Potem harcerze udali się na spoczynek – chłopcy do namiotów, dziewczynki do parafialnej stodoły. Tam spały w śpiworach rozłożonych na słomie. Wielkie bale słomy zabezpieczyły wcześniej osoby z kadry. To był smak przygody. Noc była ciepła, jak na wrzesień, ale i tak łamała przyzwyczajenia i domowy komfort. Tymczasem skautom wcale to nie przeszkadzało. – Moje dzieci były zachwycone biwakiem i spaniem na sianie – opowiada Grażyna.

W niedzielę 14 września skauci uczestniczyli w porannej Mszy św. Przygotowali czytania liturgiczne oraz modlitwę wiernych. Siedząc w pierwszych ławkach gotyckiego kościoła, w skupieniu uczestniczyli w Eucharystii. Po modlitwie ze smutkiem zwijali obóz i opuścili gościnną parafię. Proboszcz patrząc na młodzież i dzieci w mundurkach, na ich rodziców i harcerską, katolicką kadrę, gotową do podejmowania trudu i wysiłku, stwierdził, że nie musimy obawiać się przyszłości. Na naszych oczach wzrastają wartościowi ludzie.

– Najbardziej podobało mi się spanie na sianie i różne gry i zabawy, m.in. gra terenowa. Jednym słowem wszystko mi się podobało – opowiada Gabrysia. – Najfajniejszy był czas razem i wspólne rozmowy – mówi Celina. – Na biwaku każdy miał wyznaczone zadania do wykonania. Drużyna chłopaków rozkładała namioty. Podobało mi się, że nie mieliśmy gotowego obiadu, ale sami musieliśmy rozpalić ognisko i przygotować posiłek. Ciekawe były zabawy przy ognisku, które trwały aż do wieczora – dzieli się Antek.

– To najlepsze rozpoczęcie roku, na jakim byłem – wyznał jeden ze skautów. Niech to zdanie młodego harcerza będzie podsumowaniem biwaku.

2025-09-23 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lato u Skautów Króla

Niedziela wrocławska 36/2024, str. I

[ TEMATY ]

Skauci Króla

Archiwum prywatne

Podczas jednego z obozów

Podczas jednego z obozów

Uczniowie zasiedli już w szkolnych ławkach, ale wakacje Skautów Króla pokazują, że młodzież i dzieci nie muszą się nudzić, a forma ich wypoczynku jest bardzo ciekawa.

Podczas wakacyjnego czasu Skauci Króla, pokazywali dzieciom i młodzieży, jak można żyć w dzisiejszym świecie m.in. bez telefonu, równocześnie troszcząc się o harmonijny rozwój w sferze intelektualnej, fizycznej, społecznej i duchowej. Uczestnicy obozu mogli się przekonać, że to świetny czas zabawy i odpoczynku w zaciszu lasu, mając namiot za dom. Akcje miały wymiar okręgowy, ogólnopolski również w łączności z harcerzami i skautami innych organizacji.
CZYTAJ DALEJ

Dom Chłopaków w Broniszewicach: zastanówmy się wspólnie nad potrzebnymi zmianami w systemie opieki społecznej

2026-04-29 18:28

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

Red.

- Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać - apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu - dla dobra potrzebujących.

Szanowni Państwo,
CZYTAJ DALEJ

Nasza Katecheza - odc. 4 - Dlaczego kapłan zakrywa ręce welonem?

2026-04-29 19:57

screen YT

Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem  podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?

To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję