Reklama

Niedziela Świdnicka

Oazowicze na start

Podobnie jak w zeszłym roku w ostatnią niedzielę sierpnia w parafii św. Mikołaja w Pszennie odbyło się diecezjalne rozpoczęcie roku formacyjnego Ruchu Światło-Życie.

Niedziela świdnicka 37/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pszenno

Oaza Świdnica

Uczestnicy rozpoczęcia roku formacyjnego Oazy w Pszennie

Uczestnicy rozpoczęcia roku formacyjnego Oazy w Pszennie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie, które zgromadziło dzieci, młodzież i rodziny Domowego Kościoła, przebiegło pod hasłem „Powołani do Misji”. Centralnym punktem wydarzenia była Msza święta, której przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk.

Co w człowieku siedzi

W homilii pasterz diecezji dzielił się osobistymi doświadczeniami, zwracając uwagę na to, jak łatwo ulec pozorom w ocenie drugiego człowieka. – Czasem można się mocno pomylić w ocenie drugiego człowieka. Można ulec pozorom, posłuchać uprzedzeń, poddać się złudzeniom czy utartym schematom. Sam wiem po sobie, że jakoś łatwiej podchodzi mi się do ludzi, którzy się uśmiechają, mają pogodną twarz. Trudniej, gdy są posępni, smutni. A tymczasem, jak mówi przysłowie: „Nie wiedzą sąsiedzi, co w człowieku siedzi”. Nikt z ludzi chyba do końca nie wie, kto jest kim. Jeden jest tylko, który zna nas wszystkich w pełni. Wiecie o Kim myślę? O Bogu, który zna mnie lepiej niż ja sam siebie – wyjaśnił bp Mendyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwo i wspólnota

Po Eucharystii oazowicze, trwając przed Najświętszym Sakramentem, rozważali Ewangelię i modlili się w ciszy. Był też czas świadectw z wakacyjnych rekolekcji. – Pojechałam na rekolekcje zmęczona i przytłoczona codziennością. Już pierwszego dnia usłyszałam słowa: „Nie jesteś sama, Ja jestem z tobą”. Dzięki wspólnocie odkryłam na nowo obecność Boga w moim życiu i wróciłam do domu z nadzieją – podkreśliła jedna z uczestniczek.

Reklama

Wyjątkowym momentem spotkania było przekazanie przez biskupa świec parom odpowiedzialnym za kręgi i rejony ruchu. Świece, symbol obecności Chrystusa, miały przypominać o misji, do której każdy oazowicz jest wezwany.

Podsumowaniem dnia była agapa w ogrodzie parafialnym, przygotowana przez gospodarza miejsca ks. Przemysława Pojaska, należącego do Unii Kapłanów Chrystusa Sługi. Na uczestników czekał wspólny posiłek, rozmowy i atrakcje dla najmłodszych, które dopełniły atmosferę radości i wdzięczności za dar wspólnoty.

Nowy rok formacyjny będzie kolejnym etapem pogłębiania życia w duchu charyzmatu ks. Franciszka Blachnickiego. Hasło „Powołani do Misji” pozostaje wezwaniem, aby świadectwem życia i wiernością Ewangelii służyć Kościołowi i światu.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Zmarł ks. kan. Kazimierz Gniot. Miał 72 lata

[ TEMATY ]

Pszenno

śmierć kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Kazimierz Gniot

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

ks. kan. Kazimierz Gniot (1953-2025)

ks. kan. Kazimierz Gniot (1953-2025)

We wtorek 2 października w Świdnicy zmarł ks. kan. Kazimierz Gniot, wieloletni proboszcz parafii św. Mikołaja w Pszennie.

Urodził się 21 kwietnia 1953 r. w Leśnej. Po ukończeniu Technikum Górniczego w Zgorzelcu w 1973 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Po sześciu latach studiów filozoficzno-teologicznych 19 maja 1979 r. z rąk bp. Wincentego Urbana otrzymał święcenia kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję