Reklama

Niedziela Łódzka

Mistrz ducha i słowa

Zostanie zapamiętany jako słuchający i oddany duszpasterz, błyskotliwy intelektualista, charyzmatyczny wykładowca i zaangażowany redaktor.

Niedziela łódzka 34/2025, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Marek Kamiński

Śp. ks. prał. dr Waldemar Kulbat (1944 – 2025)

Śp. ks. prał. dr Waldemar Kulbat (1944 – 2025)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz prał. dr Waldemar Kulbat odszedł do Pana 6 sierpnia 2025 r., w 82. roku życia i 58. roku kapłaństwa. Przez 34 lata wykładał naukę społeczną i współczesne kierunki filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. Związany był także z łódzką edycją Tygodnika Katolickiego Niedziela, wnosząc do niej nie tylko swoje słowo, ale i duchowe, intelektualne oraz redakcyjne zaangażowanie.

Życzliwe pióro

Reklama

Posługę wikariusza pełnił w parafiach w Buczku, Pabianicach i Łodzi. Był również proboszczem w Będkowie. Wniósł znaczący wkład w rozwój myśli teologicznej i refleksji nad wiarą, pozostawiając po sobie dorobek siedmiu książek i ponad tysiąca artykułów. Był autorem, który potrafił łączyć naukową precyzję z publicystyczną swobodą i wrażliwością na wyzwania współczesności. – To był człowiek niezwykle aktywny – duszpasterz, wykładowca, redaktor, intelektualista, poliglota, miłośnik książek i zwierząt. Zawsze obecny w mediach: w radiu, telewizji, ale też w mediach społecznościowych – na swoim profilu na Facebooku, na stronie archidiecezji, na portalu Maskacjusz – powiedział ks. Andrzej Perzyński podczas uroczystości pogrzebowej i dodał: – Miał pogodne usposobienie i poczucie humoru, a jednocześnie cięte, ale życzliwe pióro. Był człowiekiem wiary i duszpasterzem głoszącym słowo Boże. Ks. Waldemar był kapłanem słowa – czytanego, głoszonego, zapisywanego. Kochał książki. Żył nimi. Oddychał nimi. Książki go formowały i prowadziły. Lubił powtarzać łacińską sentencję: Habent sua fata libelli – „Książki mają swoje losy.” Ale dodawał: – tak jak ludzie. Los książki zależy od tego, kto ją czyta i jak ją rozumie. Niektóre znikają, inne wracają po latach. Tak samo jest z człowiekiem: jego historia wpisuje się w historię epoki, kultury, Kościoła… a jednak każda z tych historii jest niepowtarzalna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prostota kapłańska i ludzka

Śp. ks. prał. dr Waldemar Kulbat pełnił zaszczytną funkcję Kanonika Honorowego Archikatedralnej Kapituły Łódzkiej. Mszy św. pogrzebowej w katedrze łódzkiej przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. – Ksiądz Waldemar był człowiekiem o wielkiej inicjatywie, oddanym różnorodnym potrzebom Kościoła, ale z tym wielki zaangażowanie łączył, co podkreślał abp Władysław Ziółek w liście do Ojca Świętego, prostotę kapłańską i ludzką. I właśnie ta prostota bycia zapewniała mu wielki szacunek kapłanów i świeckich – mówił kard. Ryś.

Wraz z metropolitą łódzkim o dar życia wiecznego dla zmarłego kapłana modlili się księża, najbliższa rodzina i przyjaciele. – Dziękujemy dziś dobremu Bogu za każdą sprawowaną przez ks. Waldemara Mszę św., za dobroć jego serca, uśmiech i życzliwe słowa, którymi tak chętnie obdarzał napotkane osoby, za jego miłość do Boga i Kościoła, troskę o nas – kapłanów– z którymi przez lata dzielił się, wysyłając mailem zredagowany przez siebie przegląd prasy i artykułów – powiedział w homilii ks. Ireneusz Kulesza, były proboszcz katedry łódzkiej.

Uroczystość pogrzebowa odbyła się w kościele Świętego Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim 9 sierpnia, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Ciało zmarłego złożono do grobu znajdującego się na cmentarzu przy ul. Cmentarnej 10.

Związany z mediami

Ksiądz Waldemar Kulbat urodził się 7 stycznia 1944 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Święcenia kapłańskie przyjął 16 czerwca 1968 r. Magistrem filozofii chrześcijańskiej został 2 czerwca 1973 r. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Tam również, w 1990 r., uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie filozofii i socjologii. Warto zaznaczyć, że był duszpasterzem środowiska dziennikarskiego, troszcząc się o potrzeby i rozwój duchowy osób związanych z mediami. Ponadto z oddaniem kierował pracami Łódzkiego Oddziału Towarzystwa Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, pełniąc funkcję prezesa i wspierając rozwój nauki oraz kultury.

Jako referent ds. duszpasterstwa angażował się w koordynację działań duszpasterskich, ze szczególnym uwzględnieniem duszpasterstwa dziennikarzy oraz Dni Kultury Chrześcijańskiej. Jego zaangażowanie i oddanie były nieocenionym wkładem w budowanie wspólnoty Kościoła lokalnego. Łączył nowoczesne spojrzenie na świat z głębokim poszanowaniem tradycyjnych wartości Kościoła. Jego działalność w mediach nie była jedynie zawodowym zajęciem, ale przede wszystkim misją – świadomą odpowiedzią na potrzeby współczesnego społeczeństwa. Poprzez świadectwo swojego życia stał się dla wielu inspiracją, ukazując, że odpowiedzialne i etyczne działanie w mediach może służyć dobru wspólnemu i prawdziwemu zrozumieniu współczesnych wyzwań.

2025-08-20 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dawał z siebie wszystko

Niedziela częstochowska 5/2025, str. III

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum parafii św. Józefa w Częstochowie

Śp. ks. Bogdan Żurek (1944 – 2025)

Śp. ks. Bogdan Żurek (1944 – 2025)

Ksiądz Bogdan Żurek za swoją dewizę życiową i duszpasterską uważał słowa zaczerpnięte z modlitwy arcykapłańskiej Chrystusa: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś” (J 17,11).

Urodził się 12 kwietnia 1944 r. w Dubidzach (parafia Brzeźnica). Ukończył Niższe Seminarium Duchowne w Częstochowie. Studia filozoficzno-teologiczne odbywał w latach 1961-67 w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym w Krakowie. Święcenia kapłańskie otrzymał 18 czerwca 1967 r. w katedrze częstochowskiej z rąk bp. Stefana Bareły. Po święceniach pracował w parafiach w Bąkowej Górze, Mierzynie, w parafii Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej oraz w Częstochowie w parafiach: św. Jakuba Apostoła i św. Zygmunta. W latach 1985 – 2016 był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubojnie, gdzie zostawił trwałe ślady swojego kapłaństwa.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie nie pozostaje uczuciem; ono formuje wybory, styl mowy, relacje

2026-02-13 09:39

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję