Spotkanie międzypokoleniowe zorganizowane przy kościele parafialnym zgromadziło rodziny, dzieci, młodzież i seniorów. Przez dwa dni wspólnoty, modlitwy i zabawy uczestnicy tworzyli miejsce porozumienia i budowania więzi międzypokoleniowych.
Szczególnym wymiarem wydarzenia było to, że jego duchowym patronem był bł. ks. Roman Sitko – rodak pochodzący z Czarnej Sędziszowskiej. Jego świadectwo wierności Chrystusowi i oddania drugiemu człowiekowi towarzyszyło uczestnikom spotkania.
Sobota rozpoczęła się rodzinną grą terenową, po której nastąpił piknik z mnóstwem atrakcji: animacjami dla dzieci, malowaniem twarzy, pokazem strzelania pneumatycznego, wspólną kolorowanką, promocją trzeźwej rodziny oraz warsztatami pierwszej pomocy. Wieczór miał charakter duchowy – nowenna do bł. ks. Romana, świadectwo Joanny Zielińskiej, koncert Roberta Bakalarskiego oraz nocne rozmowy przy ognisku z Natalią Obodyńską.
Reklama
W niedzielę uczestnicy wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył ks. Krzysztof Golas. Uczestniczyli w niej przedstawiciele okolicznych Domów Pomocy Społecznej, świetlic środowiskowych, Warsztatów Terapii Zajęciowej i Klubów Seniora. Później odbyła się agapa – uczta miłości, występ Grupy Obrzędowej Rochy i spektakl Babcia i Dziadek przygotowany przez Klub Seniora z Wiśniowej. Kulminacyjnym momentem dnia był pochód Młodych Proroków i Starych Marzycieli, wypuszczenie gołębi pokoju oraz poruszający koncert diakonii muzycznej działającej przy parafii, która była organizatorem spotkania. Wydarzenie zakończyło się czuwaniem przy Najświętszym Sakramencie.
Uczestników spotkania odwiedził również bp Jan Wątroba, który wyraził radość ze spotkania, podkreślając, że w Kościele każdy ma swoje miejsce i powinniśmy się wzajemnie ubogacać.
– Chcieliśmy, by młodzi słuchali starszych, a starsi odnaleźli nadzieję w spojrzeniu młodych. To wydarzenie pokazało, że Kościół może być przestrzenią żywej wspólnoty opartej na dialogu i modlitwie – mówi ks. Karol Migut, wikariusz parafii. Obecność bł. ks. Romana jako patrona była dla nas znakiem, że warto być wiernym i odważnym w wierze – podkreślił.
Proboszcz parafii, ks. Edward Brzana, również nie krył wzruszenia. – Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego spotkania. Parafia Czarna Sędziszowska zawsze była miejscem otwartym na wspólnotę. W tym roku, świętując 20-lecie nowenny do bł. ks. Romana Sitki, mieliśmy szczególny powód, by zjednoczyć się w duchu wdzięczności i wiary.
O Jacku Krawczyku, który zmarł w 25 roku życia i był wrażliwy na wskazania wiary i na ludzką biedę mówi o. prof. Andrzej Derdziuk, franciszkanin.
Irena Markowicz: Jacek, kiedy przeniósł się do Lublina i rozpoczął studia, rozwinął też skrzydła. To co robił na małą skalę w rodzinnych stronach, tam nabrało intensywności, stanowczości.
O. prof. Andrzej Derdziuk: Jacek Krawczyk podjął studia z teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w 1985 r. Już samo to wydarzenie było dla niego znakiem czasu, ale też znakiem łaski. Trzeba bowiem powiedzieć, że Jacek nie zamierzał studiować teologii dla świeckich i rozważał albo pójście do seminarium duchownego w Przemyślu, albo też jakąś karierę świecką. Ale ponieważ marzył o tym, by być chrześcijaninem „na maksa”, jak napisał w liście do rodziców, to zrobił taki zakład z Panem Bogiem, że jeśli zda ten egzamin na KUL, to pójdzie na teologię, jeśli nie, to pójdzie do seminarium diecezjalnego w Przemyślu. Dość słabo poszedł mu egzamin z historii Kościoła, ale jego dalsze wypracowanie wypadło rewelacyjnie. Kiedy sprawdzał je ks. prof. Janusz Nagórny, zachwycił się tym tekstem. Potem, kiedy pytał go z teologii moralnej, podwyższył mu ocenę i tak Jacek został studentem teologii. Kiedy przyjechał do Lublina chciał pomagać potrzebującym, miał ogromny zapał. Pierwszą rzeczą było zorganizowanie koła studentów, którzy chodzili do szpitala dziecięcego, gdzie wtedy nie wpuszczano rodziców na oddziały. Dzieci czuły się samotne, płakały. Jacek chodził je pocieszać. Z tej grupy chętnych studentów szeregi się wykruszały, ale Jacek był wierny. Odkrył też, że obok zainteresowania teologią czuje powołanie do zawodu lekarza. W tamtym czasie, aby dostać się na Akademię Medyczną w Lublinie, trzeba było mieć tzw. punkty, zdobywane m.in. przez pracę w pogotowiu, albo jakiejś placówce leczniczej. Dlatego podjął w Rzeszowie praktykę w pogotowiu, najpierw jako wolontariusz, a potem jako sanitariusz i tu Jacek dał się poznać jako ktoś niezwykły w swojej wrażliwości, delikatności, trosce o chorych. Pomagał też ludziom biednym. Miał bardzo odważne metody pozyskiwania środków dla nich. To był chłopak bezkompromisowy. Troszczył się też o osoby uzależnione, wyciągał ludzi z melin, był w tym wytrwały. Inną formą było też animowanie życia duchowego studentów, rekolekcji, adoracji, dni skupienia. Angażował się jako organizator tych spotkań. Obok tego włączał się w życie naukowe, coraz więcej czytał, uczył się i był zażartym dyskutantem, co cenił jego opiekun prof. Janusz Nagórny.
W kaplicy Domu Arcybiskupów Warszawskich abp Adrian Galbas wręczył dekrety nowym proboszczom i administratorom parafii. Metropolita warszawski mianował również nowego dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego oraz Domu Rekolekcyjno-Formacyjnego „Dobry Zakątek”.
Abp Adrian Galbas mianował ks. Marcina Ośkę nowym dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Ks. Marcin Ośko zastąpi na tym urzędzie ks. Łukasza Przybylskiego, który został ustanowiony administratorem parafii św. Wojciech BM w Płochocinie.
W związku z artykułem opublikowanym 3 czerwca 2026 r. na łamach „Gazety Wyborczej”, dotyczącym sytuacji zaistniałej w parafii św. Jana Nepomucena w Opolu-Sławicach, pragnę przedstawić stanowisko Diecezji Opolskiej oraz szerszy kontekst sprawy, który w publikacji został ukazany w sposób niepełny i jednostronny.
W naszej diecezji czymś absolutnie niedopuszczalnym jest agitowanie wyborcze duchownych na rzecz jakiegokolwiek kandydata, niezależnie od jego poglądów czy afiliacji politycznej. Kościół pozostaje otwarty dla wszystkich wiernych i nie powinien być miejscem prowadzenia kampanii wyborczej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.