Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczytć

Uroki Roztocza

Kraina ta ciągnie się od Wyżyny Lubelskiej aż po Lwów. Mówi się, że to słoneczny biegun Polski, więc już wiosną jest tu naprawdę ciepło.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słynie z dziewiczej przyrody i krystalicznej wody. Dzięki dużemu zalesieniu powietrze jest tu czyste i bogate w takie pierwiastki, jak jod, wapń i magnez. Warto się tu wybrać, by podreperować zdrowie i skołatane nerwy. Można ten region zwiedzać na rowerze – całe Roztocze przecina wiele dobrze oznakowanych szlaków rowerowych.

Zwierzyniec

Zwiedzanie można rozpocząć od Zwierzyńca – miasteczka położonego w sercu Roztocza Środkowego. Jedną z atrakcji miasta jest zbudowany na wyspie kościół św. Jana Nepomucena. W XVII wieku królowa Marysieńka (wtedy jeszcze żona Jana Sobiepana Zamoyskiego) poleciła wybudować park z wyspą i stawem, po którym pływano gondolami. Na wyspie kazała postawić altanę-teatr. Sto lat później Teresa i Tomasz Zamoyscy w miejscu altany ufundowali kościół jako wotum za narodziny syna. Do dziś co roku podczas odpustu majowego wokół stawu odbywa się widowiskowa procesja w łodziach i kajakach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stawy Echo

Obok Zwierzyńca w Roztoczańskim Parku Narodowym znajduje się kompleks zwany Stawy Echo. Tworzy go 9 zbiorników wodnych, które powstały na miejscu rozległych mokradeł w dorzeczu strumienia Świerszcz. Wokół nich wytyczono trasy spacerowe. Z drewnianej platformy widokowej można obserwować zamieszkujące stawy ptaki wodne, ale także pasące się na pobliskich groblach niewielkie koniki polskie – potomków wymarłej już rasy leśnego konia tarpana.

Szumy na Tanwi

Reklama

Szumy to malownicze kaskady i wodospady na rzece Tanew, która przepływa przez Roztocze, tworząc tu liczne meandry i bystrza. Charakterystyczne dla tego miejsca są kamienne progi. Woda przepływająca przez nie tworzy efekt szumu, stąd nazwa. Szumy powstały miliony lat temu, w trakcie fałdowania się Karpat. Liczne spękania oraz uskoki znajdują się na Tanwi, jak również na innych okolicznych potokach. Podczas tworzenia się gór nastąpiło też wydźwignięcie wyżynnego obszaru Roztocza, a tereny Kotliny Sandomierskiej opadły. Przebiega tutaj granica geologiczna, która oddziela Europę Zachodnią (fałdową) od Wschodniej (płytowej). Jest to jedyne miejsce w Polsce, w którym tak dokładnie widoczny jest ten podział. Tu znajduje się też najwyższy wodospad na Roztoczu – wodospad na rzece Jeleń.

Krasnobród

Kolejne miejsce warte odwiedzenia to Krasnobrodzki Park Krajobrazowy. Na jego terenie znajduje się Krasnobród. Miasto ma status uzdrowiska, ale jest tu tylko jedno sanatorium. Znajduje się w odnowionym klasycystycznym pałacu Leszczyńskich z XVIII wieku. Pałacyk ten był ponoć miejscem sekretnych spotkań Marysieńki i Jana III Sobieskiego, zanim zostali małżeństwem. Legenda głosi, że lipy, które rosną w parku wokół pałacu, sadził sam Sobieski.

W Krasnobrodzie znajduje się kaplica Na Wodzie. Jest to miejsce pielgrzymek od 1640 r., kiedy to Matka Boża objawiła się Jakubowi Ruszczykowi. Pobłogosławiła wówczas źródełko, nadając bijącej z niego wodzie uzdrawiającą moc.

W Krasnobrodzie warto też odwiedzić kaplicę św. Rocha z Montpellier. Położona jest ona w Rezerwacie „Święty Roch”, nieopodal miasta. Tu również jest mała studzienka, z której bije cudowne źródełko. Według legendy, Marysieńka Sobieska podczas epidemii dżumy umieściła w kaplicy obraz św. Rocha – patrona ludzi chorych na choroby zakaźne.

Zamość

Nazywany jest Padwą północy, miastem arkad i perłą renesansu. Jedną z ciekawszych jego atrakcji jest Rynek Wielki o wymiarach 100 na 100 m, zaprojektowany przez włoskiego architekta Bernarda Morando na zlecenie Jana Zamoyskiego. Jego serce stanowi piękny ratusz z ponad 52-metrową wieżą i imponującymi schodami oraz kolorowe, pięknie zdobione kamienice ormiańskie. Na Rynku jest także najstarsza polska apteka – Apteka Rektorska założona przez Szymona Piechowicza. Warte odwiedzenia są też pałac Zamoyskich i Akademia Zamojska.

2025-05-06 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud w Austrii

Gdy powojenna Austria balansuje między Wschodem a Zachodem, jeden człowiek zawierza los ojczyzny Maryi. Jego krucjata porusza tysiące serc. W świecie zdominowanym przez dyplomację i siłę militarną wygrywa wiara.

Na mocy konferencji poczdamskiej z 1945 r. Austria na czele z Wiedniem zostaje podzielona na cztery strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuską i sowiecką. Mniej więcej w tym samym czasie z amerykańskiego obozu wojennego w Cherbourgu zostaje uwolniony sanitariusz – franciszkanin Petrus Pavlicek. Tam poznaje treść fatimskiego orędzia Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: ogromny wzrost sprzedaży Biblii

2026-01-13 15:48

[ TEMATY ]

Biblia

Wielka Brytania

Karol Porwich/Niedziela

Choć na Wyspach Brytyjskich liczba osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. wciąż nie powróciła do liczb sprzed pandemii, gwałtownie wzrosła tam sprzedaż Biblii. Rośnie też odsetek osób zadających sobie pytania o wiarę i doświadczających „głębokiego zachwytu lub zadziwienia wszechświatem” – prym wiodą wśród nich ludzie młodzi, w wieku 18-34 lat.

Do przeprowadzonych jesienią ubiegłego roku badań, zatytułowanych „Grateful Britain” („Wdzięczna Brytania”, co stanowi angielską grę słów z nazwą Wielka Brytania – Great Britain), nawiązuje The Tablet. Wyniki sondażu świadczą o tym, że ludzie ponownie i coraz intensywniej zaczynają zadawać sobie pytania o sens życia i jego aspekt duchowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję