Obok siebie na wybiegach występują motywy ponadczasowe oraz awangardowe. Na topie wciąż jest ekologia (materiały naturalne lub recyklingowe), a także przedmioty wykonane przez lokalnych rzemieślników.
Pewność siebie. Podkreślisz ją dzięki masywnym bransoletom, wykonanym z metalu, skóry, drewna czy akrylu. Są na tyle duże i wyraziste, że można je nosić pojedynczo, ale świetnie będą wyglądać również połączone w zestawy. Doskonale pasują i do klasycznych garniturów, i do lżejszych kreacji.
Łańcuchy. Widać je wszędzie – w tym sezonie ten motyw pojawia się przy naszyjnikach, pierścionkach, bransoletkach, paskach. Nie są to na pewno delikatne elementy. Modne są ciężkie, mocne i złote lub srebrne projekty, często zdobione dodatkowymi kamieniami lub zawieszkami. Mają przykuwać uwagę.
Dzieło ludzkich rąk. Projektanci stawiają na biżuterię o nieregularnych kształtach i teksturach, jakby żywcem wziętą z warsztatu rzemieślniczego. Nierówne i surowe wykończenia, młotkowanie, metalowe odlewy nadają ozdobom indywidualny charakter i oryginalność.
Ponadczasowość. Perły, perły i jeszcze raz perły. W tym sezonie modne są przede wszystkim te sztuczne, ale nie zapomniano też o naturalnych. Wymodelowane idealnie na okrągło, pięknie prezentują się połączone w kilka sznurów naszyjników albo w długich kolczykach. Mogą występować solo lub w towarzystwie różnych zawieszek.
Reklama
Morze i natura. Muszle, kształty podwodnych stworzeń lub fragmentów raf koralowych – to tylko jeden ze sposobów oddania hołdu naturze. Inne motywy to np. liście, kwiaty lub owady. Znajdziesz je w kolczykach, naszyjnikach, bransoletkach i pierścionkach. Zwróć uwagę na tworzywo, z którego są wykonane. Królują zdecydowanie materiały organiczne i recyklingowane.
Asymetria. Czasami nie trzeba wiele, żeby zwrócić uwagę – wystarczą kolczyki różnej długości i wielkości albo takie, które wyglądają jak z dwóch różnych zestawów. Jeśli chcesz dodać swojej kreacji artystycznego charakteru, takie rozwiązanie jest dla ciebie idealne. Będzie pasować do ekstrawaganckich strojów, a minimalistycznej stylizacji doda pazura.
Coś osobistego. Bardzo modna jest personalizowana biżuteria – z inicjałami, datą lub złotą myślą. Osobisty akcent nie musi sie ograniczać do pierścionka, bo pięknie wygląda również na naszyjnikach lub bransoletkach. Takie przedmioty mogą być doskonałym prezentem i pamiątką na długie lata.Kjk
Krzysztof Kwiatkowski, po alkoholowej imprezie z kolegami, przed wylotem z Krakowa do Norwegii dopija piwo. Spotkanie z nieznajomym sprawia, że odrzuca alkohol. Oto jego historia.
Moje życie to było życie w stylu: Panu Bogu świeczka i diabłu ogarek. Oczywiście, były Msza św., spowiedź św., nie tylko jeden raz w roku, bywałem częściej. Nazywam to po swojemu: pracowałem w winnicy Pańskiej od dłuższego czasu, ale moje zatrudnienie, mój etat wypełniałem jedynie w 20%. Dwa lata temu wydarzyło się coś takiego w moim życiu, że chcę pracować na 100%, z nadgodzinami. Wracałem z Polski, w środku dnia, byłem na lotnisku w Krakowie-Balicach. Będę szczery: wracałem po imprezie z kumplami z Polski, skacowany. Kupiłem sobie piwo, siedziałem na lotnisku w kawiarni. Ni stąd, ni zowąd pojawił się jakiś człowiek, usiadł przy mnie z kawą i zaczęliśmy rozmowę. Najpierw zapytał: „Po ile to piwo?”. „W sumie to niedrogo, 20 złotych, ale jak to na lotnisku, ceny muszą być wyższe”. Rozmawialiśmy o „niczym”. W pewnym momencie ów człowiek zapytał mnie, czy jestem wierzący. Mówię, że tak, że jestem bardzo wierzącym człowiekiem. On popatrzył mi prosto w oczy i powiedział: „No to po co to? Po co? Skoro Pan Bóg z miłości do ciebie wziął krzyż i poszedł na Golgotę, a ty nie umiesz głupiego piwa odstawić?”. Zdrętwiałem, sparaliżowało mnie to, co ten człowiek powiedział. On się zachował tak jak jakiś surowy nauczyciel, nie wiem, jak to określić, normalnie człowiek bałby się powiedzieć coś takiego. Posturę mam, jaką mam, ćwiczyłem kulturystykę. Normalnie powiedziałbym: „Facet, co cię to obchodzi”. A on mi tak nawtykał, jak nie wiem.
O pilnej potrzebie budowania relacji pomiędzy odpowiedzialnymi za różne dzieła i wspólnoty w Kościele lokalnym - którymi są zarówno duchowni jak i świeccy - mówiono dziś na spotkaniu Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich. Podczas obrad, które odbyły się w Warszawie, wskazywano też na konieczność stosowania w Kościele języka mniej hermetycznego i lepiej dostosowanego do potrzeb współczesnych odbiorców.
Było to pierwsze spotkanie Rady po mianowaniu nowego składu tego gremium podczas obrad Episkopatu w połowie marca. Obecnie Rada, której przewodniczy bp Grzegorz Suchodolski, liczy 18 członków.
"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)
Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.