Reklama

Niedziela Kielecka

Nie możemy zapominać

Módlmy się, aby ofiara życia ks. Stanisława Palimąki nie okazała się daremna, lecz przyniosła błogosławione owoce – mówił bp Andrzej Kaleta w Klimontowie.

2025-03-11 16:06

Niedziela kielecka 11/2025, str. I

[ TEMATY ]

Klimontów

K.D.

Modlitwa przed grobem ks. Stanisława Palimąki

Modlitwa przed grobem ks. Stanisława Palimąki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa te padły w 40. rocznicę tragicznej śmierci budowniczego świątyni NMP Królowej Polski, proboszcza. Ksiądz Palimąka 27 lutego 1985 r. – według wersji śledczych – zginął przejechany przez własny samochód w garażu. Prawdziwa przyczyna śmierci i ewentualny udział osób trzecich nie jest do dziś znany. Śledztwo zostało umorzone.

Pamięć o nim jest wciąż żywa. Świadczą o tym tłumy wiernych obecnych na rocznicowych uroczystościach. Przy ołtarzu z bp. Kaletą modlili się m.in. proboszcz ks. Wiktor Mentel, ks. prał. Zygmunt Pawlik, ks. kan. Jacek Dąbek, proboszcz parafii Wolica-Tokarnia, ks. dziekan Jan Zwierzchowski z Proszowic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W kościele zebrali się: burmistrz Proszowic Grzegorz Cichy (współorganizator wydarzenia), koła gospodyń wiejskich, sołtysi wszystkich miejscowości, licznie zgromadzone poczty sztandarowe szkół, ochotniczych straży pożarnych, Rycerzy św. Jana Pawła II. Oprawę Mszy św. zapewniła Orkiestra Dęta Floriana z Kościelca.

Reklama

W homilii bp Kaleta wspomniał kapłańską posługę ks. Palimąki w Klimontowie (od 1972 r.) oraz jego zaangażowanie patriotyczne jako kapelana „Solidarności” w Proszowicach, pełne ducha kazania. – Swoim indywidualnym podejściem do ludzi łatwo nawiązywał z nimi kontakty. Te cechy wykorzystał przy budowie kościoła. Mimo ogromnych trudności zrealizował zadanie – powiedział. Ówczesne władze komunistyczne miały na oku kapłana, który nie bacząc na stałą inwigilację, głosił homilie patriotyczne.

W odniesieniu do cierpienia, jakiego doświadczył ks. Palimąka, bp Kaleta zauważył: – Droga chrześcijańska nie jest łatwa, wymaga trudnych prób, w których cierpienie jest nieuniknione, jak Jezus cierpiał na krzyżu, ale jest to droga pokoju, która prowadzi do szczęścia. Mówiąc o prześladowaniach i tragicznej śmierci ks. Palimąki, ale także wielu kapłanów zamęczonych przez aparat państwa komunistycznego, prosił o pamięć. – Sposób prowadzenia śledztwa i naprędce sformułowana przyczyna śmierci do dziś budzą wątpliwości. Są powodem wielu pytań. Nie możemy obok tego faktu i jemu podobnych przechodzić obojętnie, nie możemy o tych wydarzeniach zapominać. Gdybyśmy zapomnieli, zadalibyśmy największą krzywdę sami sobie, pogrzebalibyśmy własną historię, to kim jesteśmy i z czego wyrastamy – mówił. Apelował o przebaczenie. – Tylko, ci którzy przebaczają, zachowują się jak dzieci Miłosiernego Ojca i ci będą błogosławieni – stwierdził bp Kaleta.

Wspomnieniami podzielili się parafianie w reportażu „Ksiądz Stanisław Palimąka – duszpasterz i budowniczy kościoła w Klimontowie” wyświetlonym w bocznej kaplicy, obok okolicznościowej wystawy. Wierni opowiadali o księdzu ze wzruszeniem, podkreślając jego miłość do człowieka, pracowitość, otwartość, ale także odwagę i niezłomność wobec szykan i inwigilacji, aż po tragiczną śmierć.

Przed grobem ks. Palimąki delegacje kapłanów z bp. Kaletą, władz samorządowych, instytucji, organizacji i parafian złożyły kwiaty i odmówili modlitwę.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sprawa” tragicznie zmarłego ks. Palimąki

Niedziela kielecka 48/2012, str. 4-5

[ TEMATY ]

ks. Stanisław Palimąka

Klimontów

Archiwum

Ks. Stanisław Palimąka

Ks. Stanisław Palimąka

Ks. Stanisław Palimąka - pierwszy proboszcz Klimontowa, twórca tamtejszej parafii i budowniczy kościoła, należy do grona tych kapłanów, którzy ponieśli śmierć w niewyjaśnionych okolicznościach. Tragiczne zdarzenie miało miejsce stosunkowo niedawno - w 1985 r., sprawę badały poważne gremia, m.in. tzw. Komisja Rokity i delegatura krakowska IPN. Postępowanie badawcze nie wniosło zbyt wiele. Faktem jest natomiast, że ks. Palimąka, przejechany ze skutkiem śmiertelnym przez własny samochód, staczający się po pochyłości do garażu, był kaznodzieją i katechetą, który nigdy się komunistom nie kłaniał, a jego kazania i wystąpienia publiczne zaowocowały specjalną teczką w aktach SB

Był 27 lutego 1985 r. Rankiem, tuż po śniadaniu proboszcz ks. Stanisław Palimąka wsiadł w swojego niebieskiego Fiata 125, aby odwieźć katechetę (alumna Stanisława Olesińskiego) do pracy. Prowadząca mu gospodarstwo siostra - Otylia Kaczmarek, nie mogąc doczekać się powrotu brata, wyszła ok. 12.30 przed dom. Ksiądz leżał przy drzwiach garażowych, na których zatrzymał się samochód. Był martwy.
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję