Reklama

Wiara

Wiara i życie

Znak pokoju

Kochane życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy starszy pan wszedł w sam środek kolejki do konfesjonału, mówiąc: „Stałem za tą panią”, inni kolejkowicze najpierw popatrzyli po sobie, jakby chcieli zapytać: „Czy on stał za tą panią?”, aż odezwała się kobieta, przed którą wtargnął ten niespodziewany „petent”: „Tamta pani przyszła nawet po mnie, a stanęła na samym początku. Pan tu na pewno nie stał, bo to ja byłam pierwsza”. Pan, odwrócony szerokimi plecami do reszty kolejki, kategorycznie stwierdził: „Pani kłamie, to nieprawda!”. Pani jeszcze próbowała interweniować, że to on kłamie, ale był wyższy i większy od niej, zrezygnowała więc z robienia mu uwag i skierowała swoje żale do innych, stojących za nią. A to wszystko działo się w trakcie oczekiwania na przyjęcie sakramentu pokuty, w atmosferze „pobożności i pokory chrześcijańskiej”.

Innym wielce zawstydzającym dla nas obrazkiem jest siadanie w ławkach. Wiadomo, że klęcznik przy nich umożliwia postawę klęczącą, co jest szczególnie ważne dla osób w podeszłym wieku i z trudnościami w poruszaniu się, a także dla osób choć nie najstarszych, to po prostu mniej sprawnych. Dlatego przychodzą wcześniej, by usiąść w wybranym przez siebie miejscu. Spóźnialscy potem próbują znaleźć coś dla siebie, więc zaczyna się ścieśnianie i zagęszczanie, a w ostateczności ustępowanie miejsc osobom wyposażonym np. w laski lub kule przez mniej, na oko, „poszkodowanych”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wchodzenie do kościoła to przeważnie eleganckie ustępowanie sobie pierwszeństwa, podtrzymywanie drzwi i podawanie pomocnych rąk na schodach. Gorzej jest z wychodzeniem, bo każdy chciałaby już być pierwszy na ulicy i ścisk niemiłosierny przy wyjściu przypomina raczej akcje promocyjne w marketach z wyprzedażą niż opuszczanie świątyni w zadumie modlitewnej.

Karnawał właściwie mamy już za sobą i co za tym idzie – wielkimi krokami zbliża się czas pokuty, posypywania głów popiołem i całorocznych rozrachunków z sumieniem.

Oczywiście, nie jest grzechem wpychanie się do kolejki czy wymuszanie miejsca siedzącego. Nikt z nas nie rozlicza się też z tworzenia sztucznego tłoku z powodu pośpiechu przy wychodzeniu z kościoła ani z pożałowania 10 zł na tacę, bo musimy sobie kupić ciasteczko. Dlatego absurdem wydaje się praktyka pewnego księdza w jednej z podwarszawskich parafii, który podczas Mszy św. świadomie po prostu pomijał znak pokoju między wiernymi, bo jego zdaniem, był to tylko pusty gest wobec ogromu ich codziennych sprzeniewierzeń wobec bliźnich.

Zresztą ten ksiądz i tak już tam nie pracuje, przeniesiono go do innej miejscowości. Ciekawe, czy mniej grzesznej?

2025-02-25 11:26

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielka Środa w Hiszpanii: procesje bractw pokutnych

[ TEMATY ]

Hiszpania

pokuta

Cotallo-nonocot/www.foter.com

Wielka Środa to połowa Wielkiego Tygodnia. Kończy ona jego pierwszą część, przygotowującą do głównych procesji pokutnych, szczególnie w Wielki Piątek. W całej Hiszpanii przechodzą w tym dniu procesje organizowane przez bractwa pokutne. 16 kwietnia wczesnym popołudniem jako pierwsze wyszło w Kordowie bractwo Piedad, po nim kolejno Calvario, Perdón, Pasión, Paz i Misericordia. Procesje potrwają dzisiaj do późnych godzin nocnych.

W Kordowie przeżycia związane z Męką Pańską, którą obrazują procesyjne pasos, stają się coraz bardziej intensywne. Porusza widok cierpiącego Chrystusa i perłowe łzy Matki Bożej na Jej pięknym obliczu, w których odbija się blask setek woskowych świec i gromnic. W sercu rodzi się pragnienie, aby pomóc costaleros, którzy dźwigają na barkach ogromny ciężar scen pasyjnych i w ten sposób ulżyć w cierpieniu Odkupicielowi. Każde bractwo ma swoją historię. Na przykład Bractwo Paz (Pokój) założyli w 1940 ci, którzy walczyli w wojnie domowej, zakończonej rok wcześniej. Z kolei Bractwo Calvario powstało w 1722 r. i szczyci się tym, że - według statutów - miało odprawiać Drogę Krzyżową w każdy piątek i święto. W procesji niesie piękną XVIII-wieczną (z 1723 r.) figurę Chrystusa na krzyżu. Mieszkańcy Kordowy czekają dzisiaj szczególnie na ostatnie bractwo - Misericordia, które pierwsze reguły otrzymało już w 1534 r. Ubrani w białe tuniki i capirotes, czyli kaptury, przepasani fioletowym pasem, niosą XV-wieczną figurę Chrystusa Miłosiernego i pochodzącą z końca XVI w. figurę Matki Bożej Płaczącej. Wśród procesji, jakie wychodzą w Wielką Środę na ulice miast Hiszpanii, na szczególną uwagę zasługuje Zamora na północy kraju. W przeciwieństwie do gwaru Andaluzji procesje odbywają się tutaj w całkowitym milczeniu, a rozgadany turysta może zostać skarcony. Z kolei w galicyjskim Vivero koło Lugo swoją Drogę Krzyżową odbywają dzisiaj tylko mężczyźni. W Ameryce Łacińskiej Wielka Środa to przede wszystkim procesja z figurą Jezusa Nazarejczyka (El Nazareno) w Caracas w Wenezueli. Przyciąga ona tysiące wiernych z kraju i z zagranicy. Zgodnie z tradycją jej uczestnicy mają na sobie ubrania koloru fioletowego. W ten sposób nawiązują do ubiczowania i ukoronowania Jezusa koroną cierniową, a z drugiej strony dziękują za otrzymane łaski. Ogólnie - mimo pasyjnego nastroju Wielkiego Tygodnia - w tym roku wśród hiszpańskich bractw pokutnych panują w tym roku radość i zadowolenie. Dzieje się tak głównie z powodu utrzymującej się dobrej pogody. Przez kilka ostatnich deszczowych lat wiele bractw mogło wreszcie wziąć udział w procesjach ku czci Męki Pańskiej.
CZYTAJ DALEJ

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie będzie ekskomuniki

2026-04-30 14:15

BP KEP

Biskup szwajcarskiej diecezji Chur - Joseph Bonnemain orzekł, że nie będzie ekskomuniki dla osób, które udzieliły Komunii świętej psom. Hierarcha jest zdania, że nie doszło do świętokradztwa z powodu braku takiej intencji.

Do zdarzenia doszło 4 października 2025 roku w kościele w Zurychu, w święto św. Franciszka z Asyżu. Do Mszy świętej włączono błogosławieństwo zwierząt, zwykle odbywające się na świeżym powietrzu, ale przeniesione do wnętrza kościoła z powodu złej pogody. Podczas Komunii świętej niektórzy wierni podawali konsekrowaną Hostię swoim psom.
CZYTAJ DALEJ

60. rocznica Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła

2026-05-03 12:53

[ TEMATY ]

Jasna Góra

bł. kard. Stefan Wyszyński

BP Jasnej Góry

Mija 60 lat od złożenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła w Polsce i na świecie. 3 maja 1966 r. Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego oraz rzeszy wiernych zawierzył Pani Jasnogórskiej Kościół i Ojczyznę. To przyrzeczenie jest każdego roku ponawiane w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski w jasnogórskim sanktuarium.

„Odtąd, Najlepsza Matko nasza i Królowo Polski, uważaj nas, Polaków - jako naród - za całkowitą własność Twoją, za narzędzie w Twych dłoniach na rzecz Kościoła świętego, któremu zawdzięczamy światło wiary, moce Krzyża, jedność duchową i pokój Boży” - czytamy w Akcie, którego autorem jest bł. kard. Stefan Wyszyński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję