Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Źródła duchowej siły

Biskup Roman Pindel w ramach wizytacji odwiedził parafie w Bąkowie, Strumieniu i Chybiu.

Niedziela bielsko-żywiecka 48/2024, str. V

[ TEMATY ]

Chybie

Ks. Piotr Góra

Młodzież z Chybia z biskupem

Młodzież z Chybia z biskupem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W każdej sprawował Msze św., udzielał błogosławieństwa wiernym, w tym rodzinom. Spotykał się z grupami i wspólnotami. Proboszczowie w sprawozdaniach przybliżali życie swoich parafii. Ks. Jan Palka z Bąkowa przypomniał, że 14 października 2018 r. bp R. Pindel poświęcił ten kościół. – To wydarzenie ukoronowało proces budowy naszego kościoła parafialnego, który powstał dzięki ogromnemu zaangażowaniu parafian i wspólnot, które wspierały nas duchowo i materialnie. Mam nadzieję, że nie zmarnujemy tego dorobku – podkreślił. Wskazał, że istniejące grupy modlitewne stanowią silne wsparcie dla całej wspólnoty. – Przed świętami Bożego Narodzenia pamiętamy o seniorach, chorych i potrzebujących. Organizowane są pielgrzymki, koncerty kolędowe i inne formy spotkań, które przyczyniają się do ożywienia życia wiary naszej wspólnoty – dodał.

Ks. Jacek Kobiałka ze Strumienia zauważył, że w sanktuarium, które jest sercem parafii, i w kościele filialnym w Zbytkowie odnajdują źródło duchowej siły potrzebnej w podejmowaniu codziennych zadań realizowanych zgodnie z wiarą. Wymienił wykonane w ostatnich latach prace, jak: remont zakrystii, ocieplenie stropu kościoła, wymiana instalacji elektrycznej, oświetlenia, nagłośnienia i pieców grzewczych, montaż 2 ekranów do wyświetlania pieśni. Obecnie remontują i osuszają z wilgoci kaplicę Krzyża Świętego i Matki Bożej Strumieńskiej. W Zbytkowie m.in. zamontowali witraże.

Ks. Janusz Talik z Chybia wskazał na rys maryjny głęboko zakorzeniony w ich wspólnocie parafialnej, co daje się odczuć na comiesięcznych czuwaniach maryjnych. – Wpatrując się w Maryję, wiemy, że Ona wskazuje nam na Jezusa, który nam wszystkim króluje i zaprasza do realizowania królestwa miłości. Mieszkańcy i pielgrzymi znajdują otwarte i gościnne serca i drzwi naszego sanktuarium. Przed tabernakulum i przed obliczem Matki Bożej Gołyskiej każdy może złożyć swoją codzienność, troski i radości, ufając głęboko, że będzie wysłuchany – mówił ks. J. Talik. Docenił zaangażowanie parafian. Zauważył, że choć są też bolączki życia parafialnego, to nie one decydują o obliczu tej wspólnoty: – Są wezwaniem dla nas, abyśmy może jeszcze bardziej stawali się autentycznymi świadkami wiary, nadziei i czynnej miłości oraz tego, że w tej naszej parafialnej wspólnocie możemy być oczekiwani, potrzebni i szczęśliwi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica z Maryją

W obrazie koronowanym Matki Bożej Gołyskiej czcimy Maryję, Matkę Jezusa, która jest nam dana jako Wspomożycielka w naszym życiu, ale także Matka Kościoła – mówił bp Roman Pindel w Chybiu.

Słowa te padły podczas odpustu gołyskiego i srebrnego jubileuszu sanktuarium w Chybiu, świętowanego 18 maja. Kult Matki Bożej Gołyskiej, jak zauważył Ordynariusz, to efekt rozmiłowania w wierze mieszkańców okolicznych miejscowości oraz owoc duszpasterskiego zaangażowania oddanych kapłanów – ks. Ludwika Lasoty i ks. Benedykta Fojcika, którzy dbali o jego systematyczny rozwój. – Prośmy dziś dla nas nie tylko o umiłowanie Maryi, nie tylko o zdrową pobożność, ale też o wierne Jej naśladowanie w słuchaniu Słowa Bożego, następnie o modlitwę, w której odpowiadamy Bogu w sercu, które jest ukształtowane przez Boże słowo, wreszcie prośmy o naśladowanie Maryi w Jej miłości bliźniego – zaapelował. Hierarcha przypomniał jednocześnie historię otoczonego czcią obrazu, który znajdował się w Gołyszu od 1768 r. aż do zalania miejscowości w związku z wypełnianiem zbiornika Goczałkowickiego. Pierwotnie wisiał on na słupie, a później wybudowano dla niego wpierw drewnianą, a potem murowaną kaplicę. Dekret o jego przeniesieniu podpisał 22 maja 1953 r. kard. Stefan Wyszyński. Kolejny dekret, tym razem o koronacji cudownego obrazu koronami biskupimi, sygnował 51 lat później bp Tadeusz Rakoczy. – Wędruje bowiem obraz Matki Bożej Gołyskiej przez przeniesienie wraz z tymi, którzy musieli opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania. Oni zaś przychodzą z nowych miejsc i ze swoim potomstwem do nowego miejsca czci ich Matki Bożej, przyprowadzając nowych czcicieli – spuentował Ordynariusz.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Mimo zawieszenia broni w Gazie wciąż giną dzieci

2026-07-17 17:06

[ TEMATY ]

dzieci

śmierć

strefa gazy

Gaza

@Vatican Media

Sytuacja ludności w Gazie jest dramatyczna, pomimo formalnego zawieszenia broni.

Sytuacja ludności w Gazie jest dramatyczna, pomimo formalnego zawieszenia broni.

Codzienne życie mieszkańców Strefy Gazy toczy się wśród ruin – na ulicach, wśród gruzów zburzonych domów stoją tysiące namiotów. W tej sytuacji Łaciński Patriarchat Jerozolimy pragnie ponownie otworzyć szkołę, aby nie pozostawić dzieci bez możliwości edukacji. O dramacie mówi wikariusz generalny Patriarchatu bp William Shomali.

W teorii Gaza jest chroniona na mocy zawieszenia broni, które weszło w życie 10 października 2025 roku, jednak w ciągu ostatnich 9 miesięcy izraelskie naloty na terytorium palestyńskie trwały nadal. W tym okresie, z dala od pierwszych stron gazet i ekranów telewizyjnych, tragedia w Gazie trwa do dziś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję