Reklama

Wiara

Faryzeusze

Niedziela Ogólnopolska 35/2024, str. 19

[ TEMATY ]

liturgia

wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia polemikę między Jezusem a stronnictwem faryzeuszów. Dotyczy ona interpretacji Bożego Prawa i wynikającego z niej stosunku do przestrzegania przepisów i zwyczajów. Ewangelista Marek wcześniej opowiada o licznych znakach dokonanych przez Jezusa: rozmnożeniu chleba, kroczeniu po jeziorze i licznych uzdrowieniach. Wskazują one na Boskie pochodzenie i posłannictwo Jezusa. W tym kontekście pojawia się kontrowersja, która sprowadza się nie tylko do właściwego rozumienia czystości rytualnej, ale także do odpowiedniego odczytania postaci Jezusa Chrystusa i Jego misji.

Aby w pełni zrozumieć dynamikę tej polemiki, warto przyjrzeć się rozmówcom Jezusa. Kim właściwie są faryzeusze? Na czym opiera się ich światopogląd? Co stanowi fundament ich pobożności? Faryzeizm to ruch społeczno-religijny w ramach judaizmu okresu Drugiej Świątyni Jerozolimskiej. Określenie „faryzeusz” wywodzi się z języka hebrajskiego/aramejskiego i oznacza kogoś odseparowanego, odłączonego. Może odnosić się to do faktu izolacji od pogan czy też niereligijnych Żydów. W kontekście społecznym może określać dystans do ówczesnej elity politycznej, którą stanowiło ugrupowanie saduceuszów. W sensie ścisłym działalność faryzeuszów jako stronnictwa religijnego przypada na okres od połowy II wieku przed Chr. (panowanie dynastii hasmonejskiej w Judzie) do czasu zburzenia Drugiej Świątyni przez Rzymian w 70 r. po Chr. Naczelną ideą religijną grupy był ścisły monoteizm, wyrażony w modlitewnej praktyce recytowania „Słuchaj, Izraelu” z Księgi Powtórzonego Prawa. Wiara w jednego Boga ma swoje konkretne wymagania zawarte w Prawie, które jest źródłem prawdziwej życiowej mądrości. W odróżnieniu od saduceuszów faryzeusze wyznawali wiarę w kontynuację życia po śmierci i zmartwychwstanie umarłych. Religijne przepisy i rytuały wynikające z Tory miały służyć uświęcaniu codzienności i przypominać o kapłańskiej godności Izraela. Zasadniczym elementem tożsamości faryzeizmu było jednak uznawanie tzw. Prawa ustnego – tzn. interpretacji Prawa pisanego. Była ona owocem dyskusji mędrców, starających się wniknąć w tajniki Tory. Kluczowe zajęcie dla faryzeuszów stanowiło studium Tory i tradycji, a najpowszechniejszą jego techniką była polemika.

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia wypaczone przez faryzeuszów rozumienie czystości rytualnej, które opiera się bardziej na przesłankach ludzkich niż na autentycznym przekazie Bożego Prawa. Kontrowersja nie dotyczy jednak sfery rytualnej. Oś sporu stanowi osoba Jezusa. Jako posłany przez Ojca ma On prawo interpretacji przepisów Starego Testamentu. Czyni to w odniesieniu do polemizujących z Nim faryzeuszów. Prawo ma bowiem swoją konkretną rolę w planie zbawienia i nie może się stać celem samym w sobie. Wyraz tego dał św. Paweł Apostoł w Liście do Galatów, pisząc: „Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi” (Ga 3, 24).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-08-27 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość Boga i… różowy kolor

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 18

[ TEMATY ]

liturgia

Karol Porwich/Niedziela

Czy ponad druzgocącym faktem przemijania i śmierci Stwórca świata składa nam propozycję istnienia zawsze, wiecznie? Oczywiście, że tak. Obietnice Boga w tym względzie obecne są już w Starym Testamencie, zmartwychwstanie Jezusa natomiast spełnia Boże obietnice i odpowiada na najgłębszy niepokój śmiertelnego człowieka. Kościół pielgrzymujący przez czas niestrudzenie i wiernie opowiada w Liturgii Słowa o przyjaznych i wielkodusznych zamiarach Boga wobec nas, a w Credo, syntetycznie i zwięźle, wierzący uobecniają sobie najważniejsze dane dotyczące relacji, do której zapraszają nas Boskie Osoby. Te „dane”, uchwycone w swej istocie, są miłosnym listem Stwórcy do stworzeń. Miłość Boga jest wspaniała, niewypowiedziana i doskonale wierna. Powinna być głównym nurtem naszego życia – na ziemi i w wieczności. Wiemy jednak, że nasze związki z Bogiem nie są pozbawione dramatyzmu. Intensywniej przeżywamy to w Wielkim Poście, w Triduum Paschalnym. Cenna jest dla nas każda niedziela – z Eucharystią, w której najprawdziwiej aktualizuje się zbawcze działanie Jezusa Chrystusa. Uobecnia się pełnia Bożej miłości, a przyjęcie jej zmienia wszystko – na lepsze.
CZYTAJ DALEJ

Blackout w Berlinie. Burmistrz miał koordynować działania, a... grał w tenisa

2026-01-09 08:50

[ TEMATY ]

tenis

Berlin

burmistrz

blackout

koordynowanie

Adobe Stock

Burmistrz Berlina wzywany do dymisji po swojej wpadce

Burmistrz Berlina wzywany do dymisji po swojej wpadce

Burmistrz Berlina Kai Wegner na początku blackoutu na południu Berlina grał w tenisa, choć wcześniej twierdził, że po wystąpieniu awarii skupił się na koordynacji działań zaradczych - podały niemieckie media. Opozycja domaga się dymisji polityka. Wyjaśnienia musi złożyć też przed swoją partią, CDU.

W środę niemieckie media poinformowały, że w sobotę, już po otrzymaniu informacji o masowej awarii prądu w południowo-zachodniej części miasta, Wegner poszedł grać w tenisa ze swoją partnerką.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję