Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Odrośl sprawiedliwa

Niedziela Ogólnopolska 29/2024, str. 21

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Grażyna Kołek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze czytanie dzisiejszej Liturgii Słowa pochodzi z pierwszej części Księgi Jeremiasza obejmującej rozdziały 1-25, na które składają się prorockie wyrocznie skierowane przeciw Judzie i Izraelowi. Napiętnowane zostają w nich bałwochwalstwo, łamanie przymierza i niesprawiedliwość postępowania. Zapowiedź kary dotyczy także przywódców politycznych i religijnych Jerozolimy, którzy nie wypełnili powierzonej im misji zgodnie z Bożym zamysłem i doprowadzili lud do odstępstwa od wiary w prawdziwego Boga. Ten dramat powszechnej niewierności spotyka się z odpowiedzią, której pośrednikiem staje się prorok zapowiadający sąd i sprawiedliwą karę. Prorockie wyrocznie nie ograniczają się jednak tylko do napiętnowania ludzkiej niewierności oraz zapowiedzi sądu i kary. Jeremiasz zapowiada Bożą interwencję, która przewyższy ludzką słabość i grzech. Sam Bóg stanie po stronie swojego ludu, ujmie się za nim, okazując dobroć i miłosierdzie.

Słowa Jeremiasza są skierowane przeciw królom judzkim, którzy przez swoją niewierność doprowadzili do katastrofy. Bóg jednak przez usta proroka zapowiada sprawiedliwą karę – w istocie, ostatnich władców panujących w Jerozolimie spotkał tragiczny los. Dalsza część wyroczni dotyczy już bezpośrednio samego ludu – jest to zapowiedź odrodzenia, pełnej realizacji przymierza, co obejmuje także nowych, nieskompromitowanych przywódców. Kluczowy moment prorockiego przekazu stanowią słowa o sprawiedliwej Odrośli Dawida. Hebrajski termin „Odrośl” (cemah) używany jest w tradycji starotestamentalnej na określenie Mesjasza. Ten sam motyw pojawia się w mesjańskim poemacie z Księgi Izajasza: „I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści odrośl z jego korzeni” (Iz 11, 1). Przymiotnik „sprawiedliwy” u obu proroków odnosi się do prawowiernego potomka z dynastii Dawidowej, który będzie przewodził Izraelowi zgodnie z wolą Bożą. Lud będzie się cieszył błogosławieństwem właściwym dla czasów mesjańskich, w których Bóg wypełni swoje obietnice. Jeremiasz podaje także imię przyszłego króla: „Pan naszą sprawiedliwością”. Jest to gra słów, która nawiązuje do panującego wówczas króla Sedecjasza (znaczenie imienia: Pan jest moją sprawiedliwością). W ten sposób prorok podkreśla kontrast między aktualną dramatyczną sytuacją zepsucia a zapowiadaną przyszłą pomyślnością, której gwarantem będą sam Bóg i namaszczony przez Niego władca. Pojęcie sprawiedliwości oznacza w tym kontekście pełnię Bożej obecności i zbawczego działania. Jeremiasz nie odnosi się w swoim przepowiadaniu do końca czasów i zbawienia eschatologicznego. Zapowiada odnowienie dynastii Dawidowej po okresie jej upadku (kryzys i niewola babilońska). Odnowienie to nie dokona się jednak według norm politycznych, lecz dzięki szczeremu powrotowi do wymagań przymierza. Ten powrót spotka się z hojną odpowiedzią Boga, który pozostaje wierny złożonym obietnicom i gotów jest napełnić swój lud obfitym błogosławieństwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-07-16 18:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W mleko i miód opływająca

W obietnicy, którą Bóg przez Mojżesza daje ludowi wybranemu, cel, ku któremu zdążał Izrael, został opisany jako ziemia opływająca w mleko i miód (por. Pwt 6, 3). To biblijne określenie zostało przejęte przez język codzienny i oznacza miejsce obfitujące we wszelkie dobra, gdzie człowiek może zaznać szczęścia. Warto jednak poszukać odpowiedzi na pytanie: dlaczego właśnie mleko i miód stały się synonimem wszelkich dóbr? Na początku trzeba zauważyć, że wspomniane wyrażenie pojawia się najczęściej w tekstach biblijnych, w których ukazana jest wędrówka Izraela do ziemi obiecanej (por. np. Wj 3, 8; 13, 5; Lb 13, 27; Pwt 11, 9) oraz w tekstach późniejszych (np. prorockich), które jednak odnosiły się do czasu wędrówki Izraela (por. np. Jr 11, 5; Ez 20, 6. 15). Wzmianka o mleku i miodzie jako dobrach charakteryzujących ziemię obiecaną jest rezultatem patrzenia na nią z punktu widzenia Izraela, który nie miał jeszcze własnej ziemi, a więc był ludem nomadów, i jedynym konkretnym dobrem, które posiadał, były stada zwierząt. One zaś potrzebowały pastwisk, aby mogły dawać mleko. Tych samych pastwisk, pełnych różnego rodzaju kwiatów, potrzebowały pszczoły, aby mogły produkować miód. Jeśli mówimy o pszczołach, trzeba zauważyć, że chodzi tutaj najprawdopodobniej o pszczoły dzikie, o których Biblia czasem wspomina (por. np. 1 Sm 14, 25-26a). Wprawdzie w 2007 r. dwoje uczonych: Amihai Mazar oraz Nava Panitz-Cohen opublikowało w czasopiśmie Near Eastern Archaeology rezultaty prac wykopaliskowych w Tel Rehov, które pokazały, że już ok. 1000 lat przed Chr. zajmowano się w Kanaanie hodowlą pszczół, w Biblii jednak na temat takiej hodowli nie ma żadnej wzmianki, można zatem przyjąć, że w tym wypadku mowa – jak już wspomniano – o pszczołach dzikich.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: śladami św. Jana Pawła II do grobu św. Stanisława Kostki

2026-08-15 19:47

Vatican Media

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

„Gotowe jest serce moje, Boże” - miał według tradycji powiedzieć przed śmiercią Stanisław Kostka, osiemnastoletni nowicjusz jezuicki, gdy umierał 15 sierpnia 1568 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji przez Benedykta XIII warto przypomnieć, jak mocno ten święty wpisał się także w życie Karola Wojtyły, który cenił sobie wizyty przy jego relikwiach w kościele Sant’Andrea al Quirinale, arcydziele sztuki barokowej Gian Lorenza Berniniego.

Z parafii św. Stanisława Kostki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję