Reklama

Niedziela Przemyska

Szafirowa rocznica

Jest za co dziękować Panu Bogu. Za to, cośmy uczynili dla Kościoła, dla zbawienia swojego i ludzi nam powierzonych. Ale jest też za co przepraszać – powiedział bp Marian Buczek.

Niedziela przemyska 27/2024, str. III

[ TEMATY ]

jubileusz

kapłaństwo

abp Adam Szal

Bp Marian Buczek

45 rocznica

archiwum parafii Strachocina

Księża z rocznika 1979 ze swoimi pasterzami

Księża z rocznika 1979
ze swoimi pasterzami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za 45 lat posługi kapłańskiej dziękowali księża, którzy święcenia przyjęli w 1979 r. Wśród nich byli abp Adam Szal i bp Marian Buczek.

Tym razem przy okazji rocznicy święceń prezbiteratu księża z rocznika spotkali się w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, gdzie posługę proboszcza pełni ks. Józef Niżnik, także należący do kursu świętującego rocznicę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Centrum spotkania była Eucharystia, której przewodniczył bp Marian Buczek, senior diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie. – Jest za co dziękować Panu Bogu. Za to, cośmy uczynili dla Kościoła, dla zbawienia swojego i ludzi nam powierzonych. Ale jest też za co przepraszać – powiedział we wstępie hierarcha.

Homilię przy okazji 45-lecia święceń kapłańskich wygłosił ks. Stanisław Woźniak, który powiedział swoim kolegom kursowym, że przed każdym z nich leżą dwie księgi: Pismo Święte i księga życia. – Mimo że jesteśmy tak blisko ołtarza, to ciągle jesteśmy daleko od Pana, bo ciągle dotykamy zła i grzechu. Trzeba rozliczyć się ze swojego życia, ale nadzieją jest to, że sądzić nas będzie Chrystus – podkreślił ks. Woźniak, nawiązując do słów Pisma Świętego.

Reklama

Kapłan zachęcił też, żeby popatrzeć na księgę życia – tego ludzkiego i kapłańskiego. – Ona się już zamyka, jeszcze dopisujemy aneks, erratę. Są w niej zapisane nasze dobre czyny, również nasze zło i zgorszenia. Chcemy nieść krzyż Chrystusa i błagać o litość, o Boże miłosierdzie.

Kapłani podczas swojej rocznicowej Eucharystii modlili się w intencji swoich krewnych, tych żyjących oraz zmarłych, ale też za wszystkich profesorów, którzy prowadzili ich w czasie formacji, oraz za siebie nawzajem, także w intencji zmarłych lub chorych kolegów kursowych.

Świętowanie 45. rocznicy święceń kapłańskich odbywało się 19 czerwca. Księża zgromadzeni w Strachocinie sakrament przyjęli dokładnie 31 maja 1979 r.

2024-07-02 08:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłaństwo w glinianych naczyniach

Długa jest lista cech, którymi powinien odznaczać się ksiądz. Biskupi chcieliby mieć samych idealnych kapłanów w swoich diecezjach. Wierni czekają na pobożnych i zdolnych duszpasterzy, którzy grają na gitarze i radzą sobie na boisku. Każda parafia chciałaby mieć proboszcza o nieskazitelnym zmyśle gospodarskim i płomiennym talencie kaznodziejskim. Nie ma wątpliwości, że wszyscy chcą dobrze i wszyscy mają rację, tyle tylko, że tacy kapłani zdarzają się rzadko, a może nawet w ogóle.
CZYTAJ DALEJ

Pożar na grobie śp. Łukasza Litewki. Ogień uszkodził mogiłę

2026-05-27 18:59

[ TEMATY ]

pożar

grób

śp. Łukasz Litewka

Marcin Obara /PAP/tiktok.com/@kamilek1000000/zrzut ekranu

Na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu doszło do pożaru przy grobie śp. Łukasza Litewki. Jak poinformowała straż pożarna, prawdopodobną przyczyną było zaprószenie ognia od jednego ze zniczy.

Na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu doszło do pożaru przy grobie śp. Łukasza Litewki. Ogień objął znajdujące się na mogile znicze i wiązanki, a ślady okopcenia pojawiły się także na sąsiednich nagrobkach.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie ks. Brunona Borowskiego

2026-05-28 14:20

ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

W Czeszowie pożegnano ks. kanonika Brunona Borowskiego, pierwszego proboszcza czeszowskiej parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. Jutro pogrzeb w rodzinnej miejscowości ks. Brunona, czyli w Rumii.

Ksiądz Brunon był kapłanem, który od 1961 był proboszczem w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni, lecz siedziba parafii mieściła się wtedy w Czeszowie. Gdy doszło do podziału parafii w 1984 roku, ks. Brunon pozostał w Czeszowie i stał się proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie pozostał do roku 1989, by następnie udać się na posługę do Austrii, nie zapominając przy tym o czeszowskiej parafii, odwiedzając ją bardzo często, niemalże aż do śmierci. Został też wyróżniony poprzez otrzymanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zawonia. Na Mszy świętej obecnych było ok. 20 kapłanów. W tym obecny proboszcz ks. Stanisław Padewski, czy jego poprzednik, ks. Jacek Tomaszewski, obecny proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Klecinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję