Kaszubszczyzna jest wciąż żywa, obecna, nie dała się zamknąć w skansenie. Gdzie jej szukać? – pytał bp Zbigniew Zieliński podczas uroczystości odpustowych.
Jubileuszowy – X Odpust Kaszubski ku czci Matki Bożej Pani Pomorza miał w tym roku wyjątkową formę z racji obchodów 900. rocznicy misji chrystianizacyjnej św. Ottona na Pomorzu. Wydarzenie rozpoczęło się przy figurze św. Ottona w Polanowie, skąd pielgrzymi wyruszyli na Świętą Górę Polanowską, po drodze odmawiając Różaniec w języku kaszubskim.
Mszy św. sprawowanej na dziedzińcu kaplicy Matki Bożej Bramy Niebios przewodniczył bp Zbigniew Zieliński, a w koncelebrze byli kapłani katoliccy, franciszkanie z Kenii oraz kapłani prawosławni. Wśród pielgrzymów nie zabrakło przedstawicieli samorządu lokalnego, członków różnych kaszubskich stowarzyszeń i zespołów artystycznych, a nawet górali z okolic Limanowej. Zgodnie z kaszubską tradycją gościnności księdza biskupa poczęstowano tabaką.
W homilii bp Zieliński mówił o odpowiedzialności Kaszubów za ich tradycję. – Wizytówką kaszubskiej kultury jest żywy regionalny język, z żywą regionalną spuścizną. Kaszubszczyzna jest wciąż żywa, obecna, nie dała się zamknąć w skansenie. Gdzie jej szukać? Na terenie Kaszub w sklepach, szkole, w kościele – wymieniał ksiądz biskup. Wskazał przejawy kultury bliskie codziennemu życiu, dotyczące także sfery religijnej, szczególnie język kaszubski wprowadzony do liturgii Kościoła.
Wśród Ottonowych akcentów tegorocznego odpustu znalazły się nowa kapliczka św. Ottona z Bambergu, pobłogosławiona na zakończenie odpustowej Eucharystii, a także utwory muzyczne poświęcone misjonarzowi Pomorza – pieśń liturgiczna wyśpiewana przez zespół z Przodkowa oraz Akatyst ku czci św. Ottona, który powstał w klasztorze Klarysek w Słupsku, a został zaprezentowany na zakończenie dwudniowego odpustu.
Obchody święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny rozpocznie dziś na Jasnej Górze Procesja Maryjna (godz. 18.30) i sprawowana po niej Eucharystia. Nocne czuwanie modlitewne przed swoim patronalnym świętem podejmą członkowie Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski.
Jutro suma odpustowa sprawowana będzie w Bazylice o godz. 11.00. „Urodziny” Matki Bożej, nazywanej też w tradycji polskiej Siewną to jedno z najstarszych chrześcijańskich świąt i jeden z ważniejszych odpustów na Jasnej Górze.
Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.
Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.
Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.