Reklama

Niedziela Lubelska

Z nami i w nas

Jak monstrancja niesiemy Chrystusa w sobie, przyjmując Go w Komunii św.; możemy Jego mocą budować jedność i pełnić dzieła miłości – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 23/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Boże Ciało

Paweł Wysoki

Mieszkańcy Lublina wyszli na ulice za Chrystusem i z Chrystusem w sercach

Mieszkańcy Lublina wyszli na ulice za Chrystusem i z Chrystusem w sercach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa ulicami miast i wsi przeszły procesje eucharystyczne. Jednej z nich, w centrum Lublina, przewodniczył abp Stanisław Budzik. Metropolita sprawował Mszę św. na pl. Katedralnym z udziałem m.in. bp. Adama Baba, kapituły katedralnej, senatu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, społeczności Metropolitalnego Seminarium Duchownego oraz licznie zgromadzonych osób życia konsekrowanego i wiernych. Po Liturgii wszyscy wyruszyli za Najświętszym Sakramentem w procesji eucharystycznej do czterech ołtarzy, usytuowanych przy seminarium duchownym oraz kościołach: Nawrócenia św. Pawła, Świętego Ducha i św. Piotra. – Wołamy słowami pieśni: „Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba”. Zróbcie Mu miejsce w naszej Ojczyźnie, w Kościele w Lublinie, w rodzinach i społecznościach, a przede wszystkim w sercach. Otwórzcie przed Nim wszystkie drzwi, bo, jak mówił św. Jan Paweł II, jedynie Chrystus wie, co tak naprawdę tkwi w ludzkim sercu. Jedynie On może nas zrozumieć i wskazać nam drogę – powiedział metropolita lubelski.

W pasterskiej refleksji nad fragmentem Ewangelii św. Marka, opisującym Ostatnią Wieczerzę, podjęta została myśl, że wychodząc z Wieczernika, Apostołowie niosą w sobie wielką tajemnicę, „idzie z nimi Chrystus, a równocześnie niosą w sobie Chrystusa – Eucharystię”. Jak za św. Janem Pawłem II przypomniał abp Budzik, w Kościele pierwszych wieków chrześcijan nazywano „niosącymi Chrystusa”, a Eucharystię sakramentem najgłębszego ukrycia się Boga i równocześnie sakramentem szczególnego wyjścia Boga na świat, do ludzi. – Chrześcijanie wierzyli, że wychodząc z Eucharystii niosą w sobie Chrystusa, Boga, który stał się człowiekiem, Boga, który przyjął postać chleba. Z Nim w sercu szli pomiędzy ludzi, pomiędzy codzienne i zwyczajne sprawy – powiedział ksiądz arcybiskup. – Sprawujemy Eucharystię, przyjmujemy Ją do naszych serc, aby nieść Chrystusa przez ulice naszego miasta w monstrancji naszego ciała na spotkanie ze wszystkim, co nas otacza, co stanowi przedmiot naszej troski, planów i tęsknot, naszych radości i marzeń, aby wobec wszystkiego i wobec wszystkich zaświadczyć o nowym i wiecznym przymierzu z Bogiem, który jest z nami, ale także w nas i przemienia nasze życie – nauczał. Arcybiskup Budzik zaapelował, aby nieść Chrystusa, który jest w nas, we wszystkie wymiary życia. – Śpieszmy z Nim do potrzebujących; niech Eucharystia, sakrament jedności i miłości, będzie naszym drogowskazem – wezwał arcybiskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-06-04 12:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaskoczyło nas jego odejście

Niedziela lubelska 18/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

papież Franciszek

Paweł Wysoki

Uśmiechnięty papież Franciszek pozostanie z nami na zawsze

Uśmiechnięty papież Franciszek pozostanie z nami na zawsze

Nie płaczemy, żeśmy stracili papieża Franciszka, ale dziękujemy Bogu, żeśmy go mieli – powiedział abp Stanisław Budzik.

W Poniedziałek Wielkanocny metropolita lubelski przewodniczył Mszy św. w intencji zmarłego papieża. Wieczorną Eucharystię w archikatedrze celebrowali: bp Artur Miziński, bp Józef Wróbel, bp Adam Bab oraz bp senior Mieczysław Cisło. – Dzisiaj rano świat obiegła zaskakująca wiadomość: „Papież Franciszek nie żyje”, a przecież prawie wszyscy widzieli go na Placu św. Piotra poprzedniego dnia i w loggii Bazyliki św. Piotra, skąd błogosławił miastu i światu. Wiele serc, przywiązanych do Kościoła i do papieża, ścisnął żal. Jednak my, chrześcijanie świętujący zmartwychwstanie Chrystusa, nie płaczemy, żeśmy go stracili, ale dziękujemy Bogu, żeśmy go mieli – powiedział abp Budzik.
CZYTAJ DALEJ

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję