Reklama

Wiara

Wiara i życie

Talent i wiara

Rysuję komiksy, ponieważ Bóg dał mi taką możliwość – mówi Sergio Cariello, rysownik i autor Biblii Komiks.

Niedziela Ogólnopolska 15/2024, str. 71

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

Zdjęcia: www.sergiocariello.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Lorek: Jak to się stało, że wydawca Biblii Komiks zaproponował właśnie Tobie wykonanie rysunków? Jakie znaczenie miały umiejętności, a jakie wiara?

Sergio Cariello: Wzięto pod uwagę i umiejętności, i wiarę. Wydawca widział moje wcześniejsze prace w innych chrześcijańskich wydawnictwach. Zapytał mnie w mailu, czy byłbym zainteresowany opracowaniem nowego wydania Picture Bible (Biblii Obrazkowej). Odpowiedziałem: Tak!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W jaki sposób podszedłeś do rysowania Biblii Komiks? Miałeś własny wyższy cel czy to była przede wszystkim praca do wykonania?

Moim marzeniem było stworzenie takiego dzieła. W latach 1972-73 przeczytałem pierwszą komiksową wersję Biblii, gdy więc David C Cook (wydawca pierwszego wydania – przyp. red.) poprosił mnie o narysowanie nowej wersji, było mi łatwiej. Chcę robić w życiu to, do czego – jak wierzę – Bóg mnie wzywa i wykorzystać talenty, którymi mnie obdarzył. Chcę tworzyć wspaniałe dzieła, poprzez które będzie uwielbione Jego Imię, dzieło stworzenia i Jego plan wobec każdego człowieka. Śpiewam, gram na gitarze i prowadzę nabożeństwa uwielbienia w moim Kościele. Rysuję komiksy, ponieważ Bóg dał mi taką możliwość, aby w ten sposób przyciągać i inspirować innych oraz szerzyć Boże dzieła.

Czy jest coś, co stanowi szczególny problem przy rysowaniu komiksów religijnych, biblijnych?

Reklama

Praca jest taka sama jak przy innym rysowaniu. Jedyna różnica jest taka, że plansze służą mojemu własnemu rozwojowi, ze względu na ich duchowy wymiar i zastosowanie. Za każdym razem, gdy rysuję komiks, próbuję zebrać jak najwięcej informacji o bohaterach historii. Czytam książki na ten temat, oglądam filmy, sprawdzam w internecie, szukając odpowiedniej inspiracji. Uczęszczałem do dwóch instytutów biblijnych, żeby zgłębiać treść słowa Bożego. Ciągle czytam Pismo Święte. Ta lektura jest kluczowa dla mojej drogi z Chrystusem, pozwala mi rozumieć, jaka jest Jego wola wobec mojego życia.

Możesz podzielić się tym, co czujesz, gdy rysujesz Jezusa?

W porównaniu do innych postaci rysowanie Jezusa daje mi dużo radości i satysfakcji. To On obdarzył mnie talentami, jest najlepszą inspiracją dla wszystkiego, co tworzę, gdyż wszystko zostało przez Niego i dla Niego stworzone. Jest Artystą nad artystami. To On sprawia, że oddycham, że jest we mnie pragnienie rysowania, że mam inspirację do tworzenia tak jak On. Pomaga mi, kiedy zmagam się z trudnościami, rozwiązuje moje problemy, daje mi mądrość, jak postępować z ludźmi wokół mnie. Wskazuje mi drogę, daje siłę, aby Mu służyć, adorować Go, rozmawiać z Nim, śpiewać Mu i tworzyć dla Niego oraz Jego Kościoła.

W Polsce Biblia Komiks ukazała się nakładem Wydawnictwa M

2024-04-09 14:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda w tropikach

Niedziela Ogólnopolska 32/2024, str. 70

[ TEMATY ]

święty

Bliżej Życia z wiarą

św. ks. Józef Vaz

Asela Dassanayake, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Św. ks. Józef Vaz

Św. ks. Józef Vaz

Sri Lanka (dawny Cejlon) jest dla nas krajem herbaty i cynamonu. Mało kto wie, że z tego w większości buddyjskiego kraju pochodzi jeden z najbardziej intrygujących świętych.

Według tradycji, chrześcijaństwo zaszczepił na Cejlonie sam św. Tomasz Apostoł. Źródła historyczne potwierdzają istnienie na wyspie grupy chrześcijan co najmniej od V wieku, jednak intensywniejszy rozwój chrześcijaństwa nastąpił po przybyciu na nią w 1505 r. Portugalczyków. Półtora wieku później kontrolę nad Cejlonem przejęli kalwińscy Holendrzy, którzy zaczęli okrutnie prześladować tutejszych katolików. Pod karą śmierci zakazali przebywać na wyspie katolickim duchownym, z tej racji wierni przez dziesięciolecia nie widzieli księdza. Ciężki los cejlońskich katolików postanowił odmienić misjonarz – ks. Józef Vaz. Mimo groźby śmierci przybył na wyspę. Przez 24 lata cudem umykał holenderskim żołnierzom, niosąc posługę i sakramenty wiernym rozsianym po całej wyspie. Misjonarz jednak trafił do aresztu jednego z miejscowych buddyjskich watażków, co stało się przyczyną cudownych wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszeństwo ma życie uporządkowane według słowa, a dopiero potem prowadzenie innych

2026-02-13 10:16

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Deuteronomium otwiera się mową Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem do ziemi. W Pwt 4 pada wezwanie do słuchania i wprowadzania w czyn „ustaw” i „praw”. Hebrajskie terminy (ḥuqqîm, mišpāṭîm) obejmują normy kultu i zasady życia społecznego. Tekst mówi o mądrości widocznej „w oczach narodów”. W świecie starożytnego Bliskiego Wschodu kodeksy prawne bywały pomnikiem władcy. Tutaj mądrość narodu ujawnia się w posłuszeństwie Bogu i w sposobie życia, który inni potrafią rozpoznać jako „rozumny” (ḥokmâ, bînâ). Mojżesz występuje jako świadek, który „nauczył” i „pokazał”, a nie jako autor prywatnej teorii. W najbliższym kontekście stoi też zakaz dokładania i ujmowania, co chroni naukę przed manipulacją (Pwt 4,2). Wyjątkowość Izraela zostaje opisana przez bliskość Boga. Lud ma Boga, który bywa „przy nim” w chwili wołania. Ten motyw prowadzi do pamięci o wydarzeniach, które „widziały oczy”, i do czujności wobec własnego wnętrza. Hebrajskie „strzec” (šāmar) niesie sens pilnowania i ochrony. Wiara jest przekazywana w opowieści rodziny: „synom i wnukom”. List Barnaby przywołuje Pwt 4,1 w formie parafrazy i na tej podstawie odczytuje przepisy Mojżesza w sensie duchowym, widząc w nich także obraz postaw moralnych. Atanazy w mowie przeciw arianom przytacza Pwt 4,7, aby pokazać różnicę między stworzeniem, do którego Bóg „zbliża się”, a Synem, który trwa „w Ojcu”. Klemens Aleksandryjski cytuje Pwt 4,9 („strzeż się samego siebie”) jako biblijne wzmocnienie wezwania do samopoznania (gnōthi seauton).
CZYTAJ DALEJ

Zdarte gardło

2026-03-11 06:17

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Gdy wiele osób myślało, że już nic nas nie zaskoczy po woltach rządu w temacie ewakuacji, tandem Tusk-Sikorski postanowili zadziwić Polaków kolejny raz.

Najpierw minister spraw zagranicznych wyliczał na X ilu obywateli od 1 marca udało się do Kataru, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz ilu wśród nich było dzieci poniżej 15 lat, puentując to komentarzem, że „ma nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika”. We wtorek swoje „pięć groszy” dorzucił premier, pytany o te słowa swojego wicepremiera.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję