Reklama

Niedziela w Warszawie

Każdy może naśladować

Ponad 50 nowych relikwii zasili relikwiarium świętych i błogosławionych w diecezjalnym sanktuarium św. Józefa na Kole.

Niedziela warszawska 11/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Warszawa

Hubert Czajkowski/Archiwum parafii

Po uroczystościach 19 marca w sanktuarium św. Józefa będzie ponad 300 relikwii

Po uroczystościach 19 marca w sanktuarium św. Józefa będzie ponad 300 relikwii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe relikwie zostaną wprowadzone do świątyni przy ul. Deotymy 41 w uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, która jest parafialnym odpustem. Będą to m.in. relikwie: św. Stanisława Papczyńskiego, św. Jadwigi Śląskiej, św. Jadwigi Królowej, św. Kingi, św. Wojciecha, św. Stanisława Męczennika, bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, bł. Wincentego Kadłubka i bł. Rafała Chylińskiego, bł. Wincentego Frelichowskiego, bł. Jerzego Matulewicza.

Relikwiarium na Kole powstało za sprawą wikariusza ks. Leszka Kuźmińskiego, który przez lata gromadził relikwie świętych i błogosławionych. W ten sposób przy Deotymy 41 znalazły się relikwie m.in.: św. Jana Pawła II, bł. Jerzego Popiełuszki czy bł. Andrzeja Boboli. Z czasem liczba relikwii rosła, a po wprowadzeniu nowych, będzie ich ponad 300.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arcybiskup z relikwiami

Na ogół kapłani po odbiór relikwii musieli jeździć sami w różne zakątki Polski, ale także np. do Rzymu, skąd przyjechały np. relikwie bł. Celiny Borzęckiej.

– Relikwie bł. Jakuba Strzemię i św. Józefa Bilczewskiego przywiózł nam abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski – opowiada ks. kan. Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii na Kole.

Reklama

Większość relikwii znajduje swoje miejsce nad kaplicą Wieczystej Adoracji. Relikwie patrona parafii są w ołtarzu głównym, pod freskiem przedstawiającym świętego, wśród obrazów, które przedstawiają biblijne sceny z życia św. Józefa. Natomiast relikwie Krzyża Świętego są w krzyżu ołtarza Matki Bożej Nieustającej Pomocy, wykonanym przez parafianina prof. Gustawa Zemłę.

Jak zwraca uwagę ks. Zbigniew Godlewski, relikwie nie zawsze są odpowiednio doceniane. Tymczasem w nich czcimy Jezusa Chrystusa.

– Relikwie mówią, że droga prowadząca do świętości jest dostępna każdemu z nas, bo każdy może naśladować Jezusa Chrystusa na swoją miarę – mówi ks. Godlewski i dodaje, że świętymi zostali założyciele zakonów, niezwykle mądrzy doktorzy Kościoła, papieże, męczennicy, ale także rodzice i prości ludzie, jak bł. Aniela Salawa, która była służącą.

Do publicznego kultu

W najbliższych latach w relikwiarum na Kole znajdzie się jeszcze ok. 400 relikwii, które czekają na „opracowanie” i nałożenie do kapsuł. Większość z nich to męczennicy z pierwszych wieków. Parafia otrzymała je od Sióstr Wizytek z Krakowskiego Przedmieścia, które były uprawnione do nakładania relikwii do portatylu w płycie ołtarzowej. Kapłan wówczas oddawał cześć owym męczennikom, którzy przez relikwie byli niejako obecni na liturgii.

– Dziś tego się nie robi. Siostry trzymały większe części relikwii w szklanych pojemnikach, opisane, w depozycie, marząc, żeby udostępnić ludziom do publicznego kultu – mówi ks. Godlewski.

Tak też się stanie, marzenia się spełniają. Ale zanim do tego dojdzie, potrzebne jest sporo pracy, włącznie ze znalezieniem funduszy na relikwiarze, które są kosztowne. Potrwa to całe lata.

2024-03-13 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowy Marsz Życia 2025

27 kwietnia 2025 r. w Warszawie odbędzie się Narodowy Marsz Życia. Jest on coroczną manifestacją na rzecz życia i rodziny i świętem wszystkich, dla których te wartości są ważne. W ubiegłym roku, w reakcji na próbę obalenia prawa chroniącego życie, Marsz zgromadził kilkadziesiąt tysięcy uczestników i był największą od wielu lat manifestacją na rzecz obrony życia w Polsce. Niestety tamte zagrożenia nie minęły, a doszły do nich następne, związane przede wszystkim z atakiem na wychowaniem dzieci w szkole, wolność słowa oraz osoby, dzieła i instytucje ważne dla Polski i cywilizacji życia. 

Ostatnie doniesienia związane z utworzeniem w Polsce tak zwanej przychodni aborcyjnej czy uśmierceniem w łonie matki dziecka tuż przed urodzeniem, w oparciu o nowe rozporządzenia, stawiają pod znakiem zapytania faktyczną ochronę prawa do życia w Polsce. Są też symbolicznym atakiem na dziedzictwo i nauczanie św. Jana Pawła II. Będzie więc potrzebna jeszcze większa mobilizacja i jeszcze większa solidarność osób i organizacji, a Marsz będzie ku temu dobrą okazją. Nie możemy pozwolić sobie na bierność w tak trudnym, wręcz dramatycznym momencie.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Paryżu i Lourdes: Ogromne rzesze i modlitwa za Francję

2026-09-27 09:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.

Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję