Reklama

Niedziela Sandomierska

Powrót do korzeni

Po ponad 150. latach miejscowość Bogoria w powiecie staszowskim odzyskała prawa miejskie.

Niedziela sandomierska 2/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Bogoria

Jan Mazanka

Burmistrz miasta otrzymał symboliczne klucze

Burmistrz miasta otrzymał symboliczne klucze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten wyjątkowy moment mieszkańcy miasta uczcili zabawą na stadionie miejskim. Chwilę po północy 1 stycznia symboliczny klucz do miasta Marcinowi Adamczykowi, burmistrzowi przekazali Jacek Adamus, sołtys sołectwa Bogoria oraz Józef Żółciak, starosta staszowski. – Los każdego miasta kształtują ludzie w nim mieszkający, oddani pracy na jego rzecz. Tak też było w przypadku Bogorii. Przez wiele lat wznoszono tu wspaniałe budowle, kultywowano tradycje i kulturę. Dzisiaj korzystamy z dóbr pozostawionych przez poprzednie pokolenia. W imieniu zarządu powiatu oraz moim własnym, mam zaszczyt i radość pogratulować mieszkańcom Bogorii, samorządowi miasta i gminy oraz panu burmistrzowi zdobycia praw miejskich – mówił starosta. Po oficjalnej części wydarzenia rozpoczął się widowiskowy pokaz sztucznych ogni, a następnie wszyscy zgromadzeni przed sceną zatańczyli poloneza do muzyki Wojciecha Kilara z filmu Pan Tadeusz. Ostatnim punktem wspólnego świętowania tej historycznej chwili była dyskoteka, poprzedzona występem gwiazdy wieczoru „Kordiana”. Bogoria jest szóstym miastem w powiecie staszowskim. Utraciła prawa miejskie ukazem carskim po powstaniu styczniowym. Była to kara za udział mieszkańców w tym zrywie narodowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża nas pociesza

Niedziela sandomierska 12/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Bogoria

Archiwum parafii

Wierni od wieków doznają tu szczególnej opieki i wypraszają liczne łaski

Wierni od wieków doznają tu szczególnej opieki i wypraszają liczne łaski

W Bogorii rozpoczęły się przygotowania do jubileuszu – 400-lecia obecności cudownego obrazu Matki Bożej Pocieszenia. Jedną z inicjatyw, która ma pomóc odkryć duchowe bogactwo tego miejsca, jest II edycja konkursu.

Organizatorami przedsięwzięciasą parafia Trójcy Świętej w Bogorii oraz miejscowy Zespół Placówek Oświatowych, a patronat honorowy nad wydarzeniem objął Burmistrz Miasta i Gminy Bogoria.
CZYTAJ DALEJ

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?

2026-06-30 08:07

[ TEMATY ]

skandal

Adobe Stock

To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.

Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
CZYTAJ DALEJ

To pomogło Zełenskiemu eskalować konflikt z Polską

2026-07-01 13:47

[ TEMATY ]

Tusk

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Od wybuchu sporu (rozpoczętego od decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, co należy podkreślić) na linii Warszawa–Kijów minął już ponad miesiąc. W tym czasie wydarzyło się wiele. Głowy państw wymieniły mocne sygnały, politycy opowiedzieli się po jednej ze stron, media prześcigały się w komentarzach. A mimo to nad całą sprawą wciąż unosi się jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim był premier Donald Tusk?

Nie chodzi o to, czy lubi Karola Nawrockiego. Nie chodzi o to, czy popiera jego politykę. Chodzi o coś znacznie większego – o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. A od pierwszego dnia można było odnieść wrażenie, że premier bardziej chce zarządzać kryzysem i nie podpaść siłom zewnętrznym, niż stanąć po stronie Polaków i państwa, które reprezentuje. Zamiast jednoznacznie potępić decyzję Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiał sytuację jako spór dwóch prezydentów, w którym sam widział dla siebie rolę rozsądnego mediatora. Tyle że mediator pojawia się wtedy, gdy obie strony ponoszą porównywalną odpowiedzialność za konflikt. Poza tym mediator, z natury rzeczy jest osobą z zewnątrz. Za takiego uważa się polski premier? Poza tym „atak” wyszedł z Kijowa i nawet jeżeli uznać, że nie było złych intencji, to wszystko co się stało później pokazuje co najmniej brak dobrej woli, by nie powiedzieć wrogość wobec Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję