Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Wiara Abrahama

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abraham często podawany jest jako wzór wiary. Ten patriarcha Żydów i chrześcijan uczy nas czegoś bardzo ważnego, a mianowicie tego, że wiara to nie tyle przekonanie o istnieniu Boga, ile zaufanie Bogu. To wejście z Nim w prawdziwą, głęboką relację.

„Dzięki wierze ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie” – zapisał autor Listu do Hebrajczyków (11, 8). Decydując się na tak niezwykły krok, Abraham nie mógł jedynie polegać na fakcie, że wierzył w istnienie Boga, ale musiał Mu zaufać, iż wezwanie do opuszczenia rodzinnych stron i wyjścia w nieznane ma sens, że to jest plan Boga na jego życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Księdze Rodzaju znajdujemy kilka przykładów, które obrazują zażyłość relacji łączącej Abrahama z Bogiem. Symboliczna jest scena, gdy Bóg pod postacią człowieka, w towarzystwie dwóch aniołów, przychodzi do Abrahama w gościnę (por. Rdz 18, 1-33). W tym samym rozdziale znajduje się fragment, opisujący, jak patriarcha licytuje się z Bogiem, dla ilu sprawiedliwych mieszkańców Sodomy Pan jest gotowy ocalić miasto. Abraham uczy, że człowiek prawdziwie wierzący nie ogranicza się jedynie do formalizmu w relacjach z Bogiem, ale staje przed Panem z zaufaniem, w pokorze i prostocie serca, bez udawania i fałszu.

Reklama

Bardzo mocne świadectwo o wierze Abrahama daje również św. Paweł w Liście do Rzymian. „On to wbrew nadziei uwierzył nadziei, że stanie się ojcem wielu narodów, zgodnie z tym, co było powiedziane: takie będzie twoje potomstwo. I nie zachwiał się w wierze, choć stwierdził, że ciało jego jest już obumarłe – miał już prawie sto lat – i że obumarłe jest łono Sary. I nie okazał wahania ani niedowierzania co do obietnicy Bożej, ale się umocnił w wierze. Oddał przez to chwałę Bogu i był przekonany, że mocen jest On również wypełnić, co obiecał. Dlatego też policzono mu to za sprawiedliwość” (4, 18-22).

Taka wiara, która jest zaufaniem Bogu, pozwala przekraczać ludzkie kalkulacje. Abraham, słysząc Boże wezwanie, nie wahał się czynić wbrew temu, co po ludzku często wydawało się słuszne, i decydował się na to, co z ludzkiego punktu widzenia nie miało szans na powodzenie. To jest wyzwanie dla nas, chrześcijan, którzy mimo wielu znaków i cudów na przestrzeni 2 tys. lat często mamy problemy z zaufaniem Bogu. Abraham nie miał za sobą tylu wieków wierzących przodków, a mimo to nie zachwiał się w wierze.

Na znaczenie zażyłej relacji z Bogiem w życiu Abrahama i w naszym życiu zwrócił uwagę Ojciec Święty Franciszek podczas jednej z audiencji ogólnych: „Bóg jest już postrzegany nie tylko w zjawiskach kosmicznych, jako Bóg daleki, który może wzbudzać przerażenie. Bóg Abrahama staje się «moim Bogiem», Bogiem mojej osobistej historii, który prowadzi moje kroki, który mnie nie opuszcza; Bogiem moich dni, towarzyszem moich wydarzeń; Bogiem Opatrzności”. Uczmy się zatem od Abrahama zaufania Bogu i życia z Nim na co dzień.

2023-12-21 12:39

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maria Magdalena

Maria Magdalena, czyli Maria z Magdali – rybackiej osady położonej na zachodnim brzegu Jeziora Tyberiadzkiego (Galilejskiego), nieopodal wzgórza Arbel. Jej nazwa oznacza wieżę lub twierdzę. Nieopodal niej przebiegała droga – Via Maris, prowadząca w kierunku Damaszku. Obecne wykopaliska odsłoniły pozostałości Magdali: synagogę, liczne sklepy – w tym rybne – oraz domy mieszkalne. Była to miejscowość zamożna. Przypuszcza się, że znajdowała się pod silnym wpływem kultury rzymskiej. Flawiusz uważał ją za całkowicie zhellenizowaną, podczas powstania żydowskiego jednak stawiała ona opór Wespazjanowi. Tym samym świat Marii z Magdali był splotem kultur i religii. Żyła w miejscu, gdzie spotykali się wędrowcy, handlarze i żołnierze, poganie i Żydzi.
CZYTAJ DALEJ

Lionel Messi i... różaniec. Świadectwo wiary

2026-07-15 07:32

[ TEMATY ]

Lionel Messi

Zrzut ekranu

Zamiast pytań o taktykę po meczu na Mundialu, Lionel Messi otrzymał wyjątkowy dar: różaniec prosto z Watykanu. Wzruszające nagranie z udziałem kapitana reprezentacji Argentyny podbija sieć. Przeczytaj o pięknym świadectwie pokory i wiary mistrza świata - informuje EWTN Polska.

Mistrzostwa Świata w 2026 roku to nie tylko wielkie sportowe emocje, bramki i taktyczne rozstrzygnięcia, ale także chwile, które wykraczają daleko poza piłkarską murawę i dotykają tego, co w życiu najistotniejsze. Po dramatycznym, zwycięskim meczu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, kapitan „Albicelestes”, Lionel Messi, doświadczył wyjątkowego spotkania. Argentyński dziennikarz wręczył mu różaniec pobłogosławiony w Watykanie. To poruszające wydarzenie szybko obiegło światowe media społecznościowe, przypominając nam, że w życiu nawet największych gwiazd jest miejsce na wiarę, wdzięczność i pokorę.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję