We wspomnienie Matki Bożej Bolesnej Osoby Życia Konsekrowanego – jak mówi s. Judyta, Uczennica Krzyża – rozpoczęły kolejny rok formacyjny spotkaniem w sanktuarium Świętego Rafała Kalinowskiego.
Koronka do Bożego Miłosierdzia wprowadziła nas w czas konferencji na temat umiłowania Kościoła i troski o dobro w nim. Wygłosił ją ks. dyrektor Wydziału Życia Konsekrowanego Kurii Metropolitalnej w Szczecinie – ks. Mariusz Wencławek, salezjanin. Po Adoracji Najświętszego Sakramentu, uczestniczyliśmy w Eucharystii w sanktuarium, a po niej w nabożeństwie przy figurze Matki Bożej – Bolesnej Królowej Polski na placu kościelnym. Podczas kolejnego spotkania, w październiku, udamy się z pielgrzymką do Skrzatusza, do sanktuarium Maryi Matki Miłości Zranionej i Naszej Nadziei – kończy s. Judyta.
Warto w tym kontekście przypomnieć, że rok temu odbyła się także Międzyzakonna Pielgrzymka Osób Konsekrowanych do Matki Bożej Gostyńskiej, skupiająca pielgrzymów z kilku diecezji. Brali w niej udział kapłani zakonni, bracia i siostry zakonne oraz kandydaci i kandydatki na różnych etapach formacji: postulatu, nowicjatu, junioratu czy też przygotowujący się jako klerycy do posługi kapłańskiej. Formuła pielgrzymki pokazała wielkie bogactwo duchowości i charyzmatów jakie reprezentują poszczególne zgromadzenia zakonne.
Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.
Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
Pożegnanie Matki – osoby najbliższej sercu – jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie spotykają człowieka. To zarazem chwila, w której z całą mocą stajemy wobec fundamentalnej prawdy naszej wiary: Chrystus zwyciężył śmierć i jako pierwszy zmartwychwstał – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w kondolencjach po śmierci śp. Anny Kleszcz, Mamy bp. Piotra Kleszcza OFMConv, biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej.
Blisko tysiąc młodych artystów z Polski i zagranicy wzięło udział w XVII Międzynarodowym Konkursie Artystycznym im. Włodzimierza Pietrzaka, którego finał odbył się w Kaliszu, gdzie podczas uroczystej gali w Sali Kameralnej Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM nagrodzono dwudziestu ośmiu laureatów konkursów plastycznego, fotograficznego i recytatorskiego.
W sobotnie, upalne południe 27 czerwca bieżącego roku w Sali Kameralnej Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu zgromadzili się laureaci wraz z rodzinami, organizatorzy oraz zaproszeni goście, aby uczestniczyć w podsumowaniu XVII Międzynarodowego Konkursu Artystycznego im. Włodzimierza Pietrzaka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.