Reklama

Głos z Torunia

Być jak Maryja

Urodziny i imieniny to wyjątkowe dni świąteczne dla każdego. Jest radość, są uśmiechy, a także prezenty. Przybywają goście nawet z najdalszych miejscowości. Maryja z Rywałdu także co roku zaprasza nas na wrześniowe urodziny i imieniny.

Niedziela toruńska 39/2023, str. V

[ TEMATY ]

Rywałd

Aleksandra Wojdyło

Maryja uczy wdzięczności Bogu

Maryja uczy wdzięczności Bogu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wielu stron do tego wyjątkowego sanktuarium podążają Jej czciciele. Tu jest najlepiej, tu Matka nas oczekuje, tu nas wysłucha, pocieszy, bo przecież nazywają Ją tutaj Pocieszycielką Strapionych. Przynoszą Jej dzieci swoje prezenty: tradycyjne kwiaty, ale są także radości i smutki, serca pełne miłości, a nawet zmęczenie i bolące nogi po przejściu kilkudziesięciu kilometrów pieszo. W tym roku wokół urodzinowego stołu od 8 do 10 września gromadziło się kilka tysięcy wiernych, aby oddać należną cześć Maryi i zaczerpnąć od Jej tronu siły na kolejne miesiące.

Pełni wdzięczności

Do takich ważnych dni warto się przygotować. Nad tym czuwali rywałdzcy bracia kapucyni, a przede wszystkim o. Andrzej Derdziuk, który głosił homilie i przewodniczył nabożeństwom podczas triduum poprzedzającego maryjne święto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszy św. odpustowej 10 września przewodniczył kapucyn o. Łukasz Woźniak, Minister Prowincjalny Warszawskiej Prowincji Zakonu Kapucynów. Proboszcz, o. Mirosław Jankowski, w słowach powitania wyraził radość z licznych odwiedzin u Matki Bożej. – Dziękujmy Bogu za ten dzień, ponieważ narodziny Maryi odmieniły smutne losy świata – mówił. Życzył także, aby spotkanie z Maryją przyniosło każdemu łaski Boże.

Reklama

Przyklasztorny plac celebry wypełnili szczelnie pielgrzymi. Wśród nich obecni byli kapłani, świeccy, siostry zakonne, przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych, a także Romowie, dla których sanktuarium w Rywałdzie jest szczególnym miejscem, w którym czczą Matkę Bożą. Średniowiecznej, drewnianej figurze Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręce, w podziękowaniu za ocalenie życia swego dziecka, Romka ofiarowała czarny warkocz pięknych włosów, które obecnie pokrywają głowy Maryi i Jezusa na figurze.

Iść za Jezusem

Rozpoczynając Eucharystię, o. Łukasz podkreślił, że jest ona po to, aby uświadomić sobie, że za wszystko powinniśmy Bogu dziękować. Tematem przewodnim homilii, którą wygłosił o. Andrzej Derdziuk, była postawa służebna i posłuszeństwo Maryi w realizacji woli Bożej. Maryja uczy wiecznej miłości, zachwytu nad miłością Bożą. Pokazuje, jak dobrze naśladować Chrystusa, ale i Ją w realizacji Bożych zadań. – Bóg działa ze wszystkimi, którzy Go miłują, a Maryja przynosi nam właśnie takiego Boga – dodał. Zachęcał, aby często przychodzić przed tron Maryi, dzielić się z Nią swoimi radościami i smutkami, mówić, ale także Jej słuchać. – Świętujemy narodziny Maryi przez pryzmat radości, miłości i wiary. Poznajemy to, co najważniejsze. Maryja przekazuje sekret swego życia – robi to, co swym życiem mówi. Nieustannie wzywa nas do pracy nad sobą. Najpierw czyny, potem słowa – podkreślał. Na koniec życzył, aby Niepokalane Serce Maryi zatryumfowało w nas, naszych rodzinach i środowiskach, w naszej Ojczyźnie, abyśmy mogli tego pokoju, nadziei i przemiany serc doświadczyć.

Miejsce dla Boga

Tradycją rywałdzkiego odpustu jest dziękczynienie za plony ziemi. Wyrazem tego były wieńce dożynkowe. Punktem dodatkowym tych dni były prezentacje świątobliwych, współczesnych kapucynów – sługi Bożego Kaliksta Kłoczki i o. Maurycego Kubraka (byłego proboszcza w Rywałdzie). Ojciec Derdziuk, autor publikacji „Dojrzały owoc”, przybliżył wyjątkowość zakonników, ich dokonania oraz drogę duchowego rozwoju. – Mając serce na wzór Niepokalanej, służyli Maryi oraz bliźniemu – podkreślał kapucyn. Magnesem jest ich cichość, pokora, miłosierdzie i rozmiłowanie w modlitwie. Obaj bohaterowie uczą, że zawsze dla nas jest nadzieja, gdy zaczniemy od małych rzeczy i damy Bogu miejsce w swoim sercu.

2023-09-19 14:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

II Wieczór z Prymasem Wyszyńskim w Rywałdzie

Kolejny raz wiernych do Rywałdu przyciągnęła postać kard. Wyszyńskiego.

II Wieczór z Prymasem odbył się 25 lipca w sanktuarium Matki Bożej Rywałdzkiej. Dk. prof. Waldemar Rozynkowski podkreślił, że w "Zapiskach więziennych" napisanych przez kard. Wyszyńskiego, opisane jest jego życie wewnętrzne.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

ONZ: prawie 900 ofiar śmiertelnych w Libanie od początku wojny

2026-03-19 17:16

[ TEMATY ]

Liban

ONZ

wojna

ofiary śmiertelne

PAP/WAEL HAMZEH

Dziewczynka patrzy na gruzy budynku zniszczonego przez izraelski nalot w dzielnicy Bashura w centrum Bejrutu w Libanie.

Dziewczynka patrzy na gruzy budynku zniszczonego przez izraelski nalot w dzielnicy Bashura w centrum Bejrutu w Libanie.

Co najmniej 886 osób zginęło w Libanie od początku trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Poinformowała o tym 17 marca Organizacja Narodów Zjednoczonych w Genewie, powołując się na władze Libanu. Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka skrytykowało izraelskie naloty, twierdząc, że zniszczyły one setki domów i infrastrukturę cywilną, w tym placówki służby zdrowia. Setki tysięcy Libańczyków musiało uciekać ze swoich domów. Jednocześnie bojownicy proirańskiej milicji Hezbollah bezładnie ostrzeliwali rakietami Izrael, trafiając w budynki mieszkalne i inne cele cywilne.

Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, Volker Türk, po raz kolejny wezwał do zakończenia działań zbrojnych. Podkreślił, że muszą zostać zbadane naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego, a osoby odpowiedzialne muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję