Reklama

Niedziela Wrocławska

Boguszyce

Pieszo na odpust

Około trzydzieścioro pielgrzymów – mimo wielkiego upału – podjęło modlitwę w drodze podczas Piątej Pielgrzymki Pieszej do Brzezinki.

Niedziela wrocławska 35/2023, str. III

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Arkadiusz Cichosz

Pielgrzymi w drodze

Pielgrzymi w drodze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najstarszy pielgrzym miał blisko 80 lat, a najmłodszy ok. 10 lat. Pątnicy pielgrzymowali pod hasłem „Maryja wstała i poszła z pośpiechem” pod duchowym przewodnictwem o. Andrzeja Barszcza – kapucyna pochodzącego z parafii w Boguszycach, a obecnie pracującego na misji w Republice Środkowej Afryki.

– Hasło pielgrzymki pokazuje nam, że Słowo Boże musi w naszym życiu dać konkretny skutek. W życiu Maryi była to decyzja o pomocy swojej krewnej – mówił podczas drogi o. Andrzej. Dodał, że takie działanie musi być w naszym życiu przygotowane. – Słowo Boże może wpaść na drogę, w ciernie, na skały, ale też może wpaść na ziemię żyzną – taką ziemię trzeba przygotowywać – podkreślił misjonarz. – Pielgrzymka podczas wędrówki zatrzymuje się przy każdej świątyni w parafii NMP Nieustającej Pomocy w Boguszycach. Wśród pielgrzymów oprócz parafian są także pątnicy z sąsiednich parafii z Oleśnicy, Spalic, a nawet z Wabienic czy Namysłowa.

Kulminacyjnym punktem i celem pielgrzymowania była Eucharystia odpustowa i dożynkowa w kościele w Brzezince. Przewodniczył jej o. Andrzej. Podczas homilii wspomniał: – Dożynki to święto dziękczynienia – dziękujemy Bogu za to wszystko, co otrzymaliśmy w minionym roku. Było w tym mnóstwo naszej pracy, ale bez błogosławieństwa z góry, nie mielibyśmy tego – podkreślił kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-08-22 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg wybrał to miejsce

Niedziela małopolska 35/2022, str. III

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

AB/Niedziela

Pielgrzymi z Chorwacji zaśpiewali pieśń na zakończenie uroczystości

Pielgrzymi z Chorwacji zaśpiewali pieśń na zakończenie uroczystości

Do sanktuarium w Łagiewnikach przybyli pielgrzymi z różnych zakątków globu. Wszystko po to, by wspólnie świętować 20. rocznicę konsekracji bazyliki oraz zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Do tych uroczystości przygotowywano się przez długie miesiące. Czciciele Bożego Miłosierdzia m.in. z Polski, Walii, Chorwacji czy Węgier spotkali się w łagiewnickim sanktuarium w niedzielę 14 sierpnia, by dziękować Bogu za dar Jego miłosierdzia. Wspólna modlitwa miała też miejsce 17 sierpnia – dokładnie 20 lat po oddaniu świątyni na chwałę Bożą przez Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

45. rocznica zamachu na Jana Pawła II

2026-05-12 21:08

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Vatican Media

45 lat temu, 13 maja 1981 roku, miał miejsce zamach na życie Jana Pawła II. Podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie, o godz. 17.19 uzbrojony napastnik Mehmet Ali Agca, oddał w stronę Ojca Świętego strzały.

Wybuchła panika, a papieża, ciężko ranionego w brzuch i w rękę natychmiast przewieziono do kliniki w Gemelli, gdzie rozpoczęła się kilkugodzinna dramatyczna walka o jego życie. Cały świat w ogromnym napięciu śledził napływające doniesienia. Wszyscy zadawali sobie pytanie, czy Jan Paweł II przeżyje. Dziś miejsce zamachu na papieża upamiętnia płytka w bruku po prawej stronie przy kolumnadzie Placu św. Piotra.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję