Reklama

Niedziela Małopolska

W ramionach Matki

Przez cały tydzień na kalwaryjskich dróżkach modliło się ponad sto tysięcy pielgrzymów!

Niedziela małopolska 35/2023, str. I

[ TEMATY ]

Kalwaria Zebrzydowska

Jan Olszewski

W procesji Wniebowzięcia NMP barwny pochód przybył przed kalwaryjską bazylikę

W procesji Wniebowzięcia NMP barwny pochód przybył przed kalwaryjską bazylikę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej od 13 do 20 sierpnia trwały uroczystości odpustowe ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Kulminacyjnym punktem była Suma pontyfikalna pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego.

Uroczysta Msza św. była celebrowana po zakończeniu procesji Wniebowzięcia NMP. Złożony z kilkudziesięciu asyst barwny pochód, przemierzając dróżki tryumfu Maryi, przybył przed kalwaryjską bazylikę, gdzie zebranych przywitał o. dr Cyprian Moryc, bernardyn. Kustosz sanktuarium wyraził radość z przybycia tak wielu pątników do sanktuarium Matki o czułym obliczu, która jest dla wszystkich ikoną miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas liturgii homilię wygłosił abp Marek Jędraszewski, który przywołał m.in. fragmenty apokryfów mówiące o Wniebowzięciu Matki Chrystusa. Według tych tekstów głównym powodem, dla którego Bóg zabrał z duszą i ciałem Najświętszą Maryję Pannę do nieba, jest to, że była Matką Jego Syna.

Reklama

Arcybiskup cytował także fragmenty homilii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, wygłoszonej podczas koronacji figury Matki Bożej Ludźmierskiej 15 sierpnia 1963 r. Chrystus jako człowiek otrzymał od matki to, co otrzymuje każde dziecko. Prymas Tysiąclecia mówił: „Bóg chciał jak najbliżej wejść w sprawy ludzkie, dlatego pokazał nam wzór, jak się to ma dziać: w ramionach Matki Boga-Człowieka, która została Matką naszą, na rękach Świętej Bożej Rodzicielki, Świętej Bożej Karmicielki”.

Metropolita krakowski odniósł się także do stwierdzenia, że Kościół jest matką dla wszystkich wierzących. Przywołał gesty matek i ojców przynoszących dzieci, by arcybiskup je błogosławił, gdy szedł do ołtarza. Mówił, że w tych rodzicach widać wiarę w moc błogosławieństwa, jakiego udziela Kościół. Odnosząc się do daru życia, przypomniał o konieczności szanowania każdego człowieka bez względu na wiek czy status społeczny.

– Dzisiaj myślimy o naszych matkach – tych, które żyją i tych, które odeszły już do wieczności – podkreślił abp Jędraszewski i dodał: – Każdy z nas myśli o swojej matce ze wzruszeniem, z wdzięcznością, z czcią – jeśli nie inaczej, to duchowo całując jej ręce. Jednocześnie modlimy się za wszystkie niewiasty, za wszystkie panie, by wpatrzone we wzór Wniebowziętej Matki Dziewicy umiały ukochać swoje dziecko od samego jego poczęcia i towarzyszyć mu, i prosić Kościół – jak przyjdzie czas – aby On pomagał temu dziecku wzrastać w wierze, nadziei i miłości aż po wieczność całą.

Przed zakończeniem liturgii metropolita krakowski pobłogosławił kwiaty i zioła, a o. Egidiusz Włodarczyk, prowincjał bernardynów, podziękował wszystkim przybyłym do sanktuarium oraz odpowiedzialnym za przebieg tegorocznych uroczystości.

2023-08-22 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalwaria Zebrzydowska: Dokładnie 20 lat temu Jan Paweł II zawierzył Maryi siebie i Kościół w Polsce

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Kalwaria Zebrzydowska

Julia A. Lewandowska

Dzisiaj mija 20 lat od ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do kalwaryjskiego sanktuarium. 19 sierpnia 2002 roku, w akcie zawierzenia Matce Bożej, papież błagał by Matka Boża wypraszała dla niego siły ciała i ducha - "bym mógł wypełnić do końca misję, którą mi zlecił Zmartwychwstały". Prosił też, aby Maryja upraszała światło Ducha Świętego dla biskupów, a kapłanów uczyła naśladować Chrystusa - "w oddawaniu co dnia życia za swe owce".

W trzecim dniu wizyty w Ojczyźnie św. Jan Paweł II przybył do Matki Miłosierdzia, którą od dziecięcych lat czcił w kalwaryjskim obrazie. Po dotarciu do sanktuarium, papież modlił się w ciszy przed cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję