Jak informuje moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie AK, ks. Ryszard Gacek w rekolekcjach, które rozpoczęły się 14 lipca, uczestniczą małżeństwa z dziećmi – grupa 50 osób. Rekolekcje prowadzi kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie ks. Tomasz Szopa, a oazowicze zamieszkali w Domu Polskim im. św. Jana Pawła II na Via Cassia.
– Ecclesia Mater – Mater Ecclesiae (Matka Kościół – Matka Kościoła) to temat tych rekolekcji, dlatego każdy kolejny dzień jest związany z konkretną świątynią rzymską – tłumaczy Niedzieli ks. Ryszard Gacek, który uczestniczył w pierwszym dniu turnusu i wyjaśnia: – To pomysł sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, żeby trzeci stopień oazy przeżywać w Rzymie i poznawać Kościół.
Uczestniczący w rekolekcjach mają możliwość zgłębić dzieje Kościoła poprzez nawiedzanie takich miejsc jak np. grób św. Piotra, rzymskie bazyliki czy kościoły związane ze świętymi męczennikami. – To czas, kiedy wspólnota, która jest żywym Kościołem, poznaje historyczne miejsca i pogłębia swą wiarę – zauważa ks. Ryszard i zaznacza: – Trzeci stopień ONŻ ma przygotować oazowiczów do służby Kościołowi, aby mieli świadomość odpowiedzialności za Kościół. Tutaj przede wszystkim podkreśla się właśnie diakonię, czyli służbę we wspólnocie Kościoła.
Konkretny program grupa realizuje częściowo w miejscu zamieszkania, a w dużej mierze – w poszczególnych rzymskich kościołach. Dzień rozpoczyna się przed śniadaniem Jutrznią czyli Liturgią godzin. W poznawanych rzymskich świątyniach uczestniczą w codziennych Mszach św. Małopolanie mają też czas na zwiedzanie. – Oczywiście, są spotkania w małych grupach formacyjnych oraz dialog małżeński – dodaje ks. moderator. Zwraca też uwagę na program wieczorny: – Po kolacji oazowicze uczestniczą w spotkaniach z żywym Kościołem. Są na nie zapraszane osoby, przedstawiciele wspólnot działających w Kościele. Takie poznawanie na pewno ubogaca obie strony.
- Potężna "zima demograficzna", która wyludnia Włochy jest jednym z najważniejszych wyzwań zarówno dla władz jak i Kościoła - podkreślano w czasie Ogólnokrajowego Marszu dla Życia, jaki 22 czerwca przeszedł ulicami Rzymu. Mimo upału wzięło w nim udział ponad 30 tys. osób z całych Włoch. W barwnej i pełnej radości manifestacji widać było wiele rodzin z dziećmi. Osoby, które z powodu wieku czy choroby nie mogły przybyć do Rzymu towarzyszyły wydarzeniu modlitwą.
Mottem tegorocznej inicjatywy były słowa „Wybierzmy Życie”. Marsz rozpoczął się nieopodal głównego dworca kolejowego Termini a zakończył w pobliżu Koloseum. Kolejny rok z rzędu manifestację za życiem próbowały zakłócić lewackie organizacje demonstrujące swe poparcie dla ideologii LGBT. Massimo Gandolfini, neurochirurg, inicjator włoskich Dni Rodziny i rzecznik marszu przypomniał, że w ciągu minionego roku siedziby organizacji pro-life i pro-family wielokrotnie były atakowane i niszczone. Takie zdarzenia miały miejsce nie tylko w Rzymie, ale w wielu włoskich miastach. - Nie możemy biernie przyglądać się tsunami, które chce nas zmieść z powierzchni ziemi. Promocja życia i prawdziwej rodziny to jedno z najważniejszych zadań współczesności - powiedział Gandolfini w jednym z wywiadów udzielonych na marginesie Marszu dla Życia. Przypomniał, że za światowymi lobby mającymi na celu promocję „prawa” do aborcji i eutanazji stoją ogromne pieniądze. - Po naszej stronie jest jednak prawda. Historia pokazuje, że wszelkie ideologie wymierzone w godność człowieka żałośnie upadły, choć niestety pozostawiły po sobie wiele ofiar - podkreślił.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Watykański szpital pediatryczny Bambino Gesù (Dzieciątka Jezus) został ogłoszony najlepszym w Europie i szóstym na świecie. Wynika to z rankingu World’s Best Hospitals amerykańskiego tygodnika „Newsweek”. Ta należąca do Stolicy Apostolskiej renomowana placówka medyczna jest jednocześnie częścią włoskiego systemu służby zdrowia.
Kierujący szpitalem Tiziano Onesti skomentował, że to wyróżnienie jest rezultatem zespołowej pracy lekarzy, pielęgniarzy, innych pracowników medycznych, technicznych i administracyjnych, naukowców, wolontariuszy i opiekunów duchowych, którzy „razem opiekują się dziećmi i ich rodzinami”. Podkreślił „ciche zaangażowanie tych kobiet i mężczyzn - na oddziałach, w laboratorium, w biurach, na izbie przyjęć i w służbach wspierających - w celu umożliwienia wysoce specjalistycznej opieki połączonej z dbałością o [jej] ludzki i relacyjny wymiar”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.