Reklama

Niedziela Świdnicka

Eucharystia źródłem jedności

O tym, że religia nie jest sprawą prywatną, a Jezus Chrystus ma prawo do naszych serc, domów, zakładów pracy, ulic, pól i łąk, powiedział w uroczystość Bożego Ciała biskup senior diecezji świdnickiej.

Niedziela świdnicka 25/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Świdnica

Hubert Gościmski

Długość trasy Bożego Ciała to odległość nieco ponad 700 m

Długość trasy Bożego Ciała to odległość nieco ponad 700 m

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrystus ma prawo przebywać z nami wszędzie, nie tylko w świątyniach, ale także tam, gdzie mieszkamy, gdzie pracujemy, gdzie cierpimy, gdzie odpoczywamy. Musimy pamiętać, że nasza religia nie jest sprawą prywatną, którą można zamknąć gdzieś w zakrystii czy tylko w świątyni. Religia obejmuje wszystkie sektory naszego życia – i prywatnego, i publicznego – powiedział 8 czerwca w katedrze świdnickiej podczas homilii bp Ignacy Dec.

Dzień wielbienia Pana Jezusa

Pierwszy biskup świdnicki w uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej zaznaczył, że związana z tym dniem procesja z Jezusem Eucharystycznym przypomina nam, iż Pan Jezus ma prawo do naszych serc, do naszych domów, zakładów pracy, do naszych ulic, pól i łąk, do wszystkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jest to bowiem Jego ziemia, Jego świat. Nie jest tu gościem, ale gospodarzem. Gdy poniesiemy Jezusa w monstrancji, uświadomimy sobie, że nasze życie jest wędrówką – wędrówką od kolebki do grobu. Jesteśmy w drodze, każdy idzie inną drogą, ale z każdym jest Chrystus. Jeśli Go nie odepchniemy, to Jezus idzie z każdą i z każdym drogą ziemskiego życia – podkreślił.

Droga pielgrzyma

Reklama

Homileta przypomniał licznie zgromadzonym wiernym z parafii katedralnej i św. Józefa, którzy od wielu lat wspólnie organizują uroczystość Bożego Ciała, że wszyscy są pielgrzymami. – Nasza pielgrzymka ma różne etapy: łatwe i trudne, jasne wzgórza i ciemne doliny. Wydaje się, że tych trudnych, tych ciemnych dolin na naszej drodze jest więcej. Oto bowiem na co dzień spotykają nas różne bolączki i dolegliwości, tak jak kiedyś Izraelitów w drodze do ziemi obiecanej – zaznaczył, wyjaśniając, że naszą ziemią obiecaną jest niebo, ale w drodze do niebieskiej ojczyzny natrafiamy na tereny pustynne, gdzie są jadowite węże i skorpiony, gdzie brakuje wody i pożywienia.

– Te węże i skorpiony, te różne braki i niedomagania mają dziś inne nazwy. Są to nasze niepowodzenia, nieżyczliwi ludzie; wrogowie, którzy nam nieustannie dokuczają. Jest to brak miłości, brak wrażliwości, zdrowia, różne porażki, kłopoty osobiste i rodzinne. Na tak trudną drogę Chrystus dał nam wzmocnienie, abyśmy nie ustali w tej drodze do naszego końcowego celu. Tym wzmocnieniem jest Eucharystia, pokarm Bożego Chleba – akcentował, przypominając, że Eucharystia jest źródłem jedności. – Nie zbudujemy jedności w naszych rodzinach, w naszym narodzie, jeśli nie będziemy z wiarą i miłością przyjmować Ciała Pańskiego, tego jednego Chleba, który jednoczy nas z Bogiem i między sobą.

Ulicami biskupiego miasta

Po Mszy świętej odbyła się procesja, której przewodniczył bp Marek Mendyk, wygłaszając przy każdym z czterech ołtarzy komentarz do odczytanych Ewangelii.

Udział w uroczystościach wzięli kapłani parafii katedralnej na czele z proboszczem ks. prał. Piotrem Śliwką, ojcowie paulini z ojcem proboszczem Rafałem Kwietniem, a także świdniccy klerycy wraz z księżmi przełożonymi, kapłani z Domu Księży Emerytów oraz Damy i Kawalerowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie, Bractwo św. Józefa, siostry zakonne i setki wiernych.

2023-06-14 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uśmiech w oknie życia

Niedziela świdnicka 8/2025, str. I

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Okno życia w Świdnicy znajduje się przy przedszkolu prowadzonym przez siostry prezentki

Okno życia w Świdnicy znajduje się przy przedszkolu prowadzonym przez siostry prezentki

Do okna życia prowadzonego przez siostry prezentki trafił mały chłopiec. Przy dziecku była zostawiona karteczka.

Do zdarzenia doszło około południa w środę 12 lutego. Siostra Estera Radkiewicz, która w tym czasie pełniła dyżur, usłyszała alarm i natychmiast podjęła działanie. Po otwarciu okna zobaczyła kilkumiesięcznego chłopca.
CZYTAJ DALEJ

Dęblin: Msza św. w intencji śp. mjr. Macieja Krakowiana i polskich lotników

2025-08-29 16:14

[ TEMATY ]

Msza św.

mjr. Maciej Krakowian

Dęblin

PAP/Piotr Polak

Mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian

Mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian

Dziś w Dęblinie miały odbyć się centralne uroczystości z okazji Święta Lotnictwa Polskiego, połączone ze stuleciem Szkoły Orląt. Obchody zostały jednak odwołane po tragicznym wypadku, w którym dzień wcześniej zginął mjr Maciej Krakowian „Slab”, pilot F-16, lider i instruktor zespołu F-16 Tiger Demo Team. Pomimo rezygnacji z oficjalnych obchodów, w kościele garnizonowym Matki Bożej Loretańskiej w Dęblinie biskup polowy Wiesław Lechowicz odprawił Mszę św. w intencji zmarłego lotnika i wszystkich żołnierzy Sił Powietrznych.

Przed ołtarzem umieszczono portret mjr. Macieja Krakowiana. Sztandar uczelni został przybrany kirem. Kościół licznie wypełnili oficerowie, żołnierze i pracownicy wojska.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję