Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 5/2023, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Razem możemy więcej

Tegoroczne paulińskie świętowanie związane ze styczniowymi uroczystościami ku czci świętych ważnych dla zakonu było naznaczone szczególną pamięcią o „białych mnichach” posługujących w Ukrainie, ale także w innych częściach świata, np. w niespokojnym Kamerunie.

– Otaczamy modlitwą naszych współbraci i dziękujemy im za posługę, za ich wielkie świadectwo wiary, ale również za jedność i oddanie duszpasterskie – powiedział o. Michał Bortnik, rzecznik Jasnej Góry. Zauważył, że choć ten czas upływa pod znakiem wojny w Ukrainie, to mnisi pamiętają również o braciach na misjach, np. w Kamerunie, gdzie też jest niebezpiecznie, bo np. porywani są księża, misjonarze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z Jasnej Góry płyną nie tylko modlitwa, ale i konkretna pomoc. Pierwszy poświąteczny transport dotarł już do naszych wschodnich sąsiadów. Znalazły się w nim przede wszystkim urządzenia do podtrzymywania prądu, ale także żywność i tradycyjnie paramenty liturgiczne, a więc hostie, komunikanty, świece. Jak przypomniał o. Waldemar Pastusiak, kustosz sanktuarium, jasnogórska pomoc jest zawsze dedykowana, a zatem uzgodniona z będącymi na miejscu paulinami. W wysłanym teraz transporcie na prośbę zakonników z ukraińskich placówek znalazły się także tzw. zasilacze UPS magazynujące energię. – Po konsultacji z naszymi ojcami wiemy, że właśnie takie urządzenia są potrzebne. Ładują się, gdy jest prąd, a gdy go braknie, nie trzeba uruchamiać agregatów, a energia pobierana jest właśnie z tych UPS-ów – wyjaśnił o. Pastusiak.

Jasnogórscy paulini przygotowują transport z ofiar składanych na ten cel przez pielgrzymów, ale nie tylko. – Obok pomocy, którą dzięki hojności i życzliwości pielgrzymów możemy świadczyć, także my sami jako paulini, jako klasztor przeznaczamy nasze środki na potrzeby uchodźców i dla Ukrainy, czynimy to od początku trwania konfliktu – zauważył kustosz. Na Jasnej Górze zbiórka pieniędzy na zakup agregatów prądotwórczych oraz samych źródeł światła w postaci nowych latarek, akumulatorów itd. trwa. Przy szopkach, tej wewnątrz bazyliki oraz tej na dziedzińcu głównym, są umieszczone skarbony, do których można złożyć ofiarę. Z kolei nowe, najlepiej akumulatorowe, latarki, lampy, a także baterie czy generatory prądu wciąż można przynosić do Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego przy ul. św. Barbary 6 od poniedziałku do soboty w godz. 8.00-10.30. – Razem możemy więcej – podkreślają paulini.

Jedyny taki koncert

Dla tych, którzy kochają muzykę, zagrała Jasnogórska Orkiestra Dęta. Na Jasnej Górze zabrzmiały kolędy, pastorałki, a także klasyczne utwory rozrywkowe, np. Straussów. Noworoczny koncert jest jedyną okazją w roku, kiedy orkiestra w rozszerzonym składzie prezentuje się publiczności, bo na co dzień działalność muzyków wpisuje się przede wszystkim w życie liturgiczne Jasnej Góry.

Reklama

Jasnogórska Orkiestra Dęta od ponad 60 lat towarzyszy paulinom i pielgrzymom podczas uroczystości, do których należy zaliczyć najważniejsze odpusty maryjne, rezurekcyjną procesję czy tzw. Pawełki – nowennę przed uroczystością św. Pawła Pierwszego Pustelnika, patrona Zakonu Paulinów.

W podstawowym składzie tworzy ją ponad trzydzieści osób. Są wśród nich zarówno profesorowie, jak i uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych im. Marcina Józefa Żebrowskiego w Częstochowie. Grają też dwaj paulini – o. Roman Czernik i br. Józef Tryniecki.

Jasnogórska Orkiestra Dęta wpisuje się w bogatą tradycję muzyczną Zakonu Paulinów.

Jasnogórski flesz

• 2 lutego – święto Ofiarowania Pańskiego – Dzień Życia Konsekrowanego, pielgrzymka parlamentarzystów, samorządowców z Marek, czuwanie „Powołani dla powołanych”;

• 4 lutego – pierwszosobotnie zawierzenie Bractwa NMP Królowej Korony Polski oraz pielgrzymka samorządowców powiatu wołomińskiego.

2023-01-23 17:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przeor Jasnej Góry: Maryja wyczekuje razem z nami, by Zmartwychwstały nas dotknął swoją łaską

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Wielkanoc

BPJG

- Tajemnica Zmartwychwstania jest dla nas wielką nadzieją, przecież doświadczenie paschalne kończy się powstaniem z grobu - przypomina przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra wyznaje, że przeżywa „ból serca”, gdy patrzy na puste Sanktuarium. Otuchy dodaje mu świadomość łączności duchowej.

- Ten kontekst zewnętrzny pokazuje nam jak bardzo potrzebujemy duchowej więzi, z tymi którzy pielgrzymują na Jasną Górę, jakim dobrodziejstwem jest radio, Internet czy telewizja. Ta łączność to dla nas siła i nadzieja i choć jest to trudne to staramy się z tym mierzyć - mówi o. Waligóra. Podkreśla, że „czeka na Jasną Górę pełną pielgrzymów, kiedy znów będą mogli tu śpiewać radosne pieśni nie tylko wielkanocne”. Zapewnia, że odprawiając każdą Eucharystię „przynosi Panu, tych wszystkich, którzy bardzo tego pragną”. - Przyjmuję Jezusa za tych, którzy nie mogą tego czynić. To łaska i dar związany z moim powołaniem, ale ból serca nie odchodzi nawet w święta Zmartwychwstania - mówi zakonnik.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję