Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Patron Niezłomny

Szkoła Podstawowa w Korchowie Pierwszym w gminie Księżpol otrzymała imię bł. kard. Stefana Wyszyńskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok temu przeżywaliśmy uroczystość beatyfikacyjną kard. Stefana Wyszyńskiego. Był to niezwykły człowiek, wielki mąż stanu, człowiek ogromnej wiary, który bardzo kochał Boga i Matkę Najświętszą, który za Kościół był w więzieniu i który przez te straszne lata komunizmu Kościół przeprowadził. A dziś jesteśmy tutaj, w świątyni, na uroczystości nadania imienia naszej szkole w Korchowie. Bardzo chcę was wszystkich serdecznie powitać i cieszę się, że te uroczystości rozpoczynamy od spotkania z Bogiem – mówił na wstępie ks. Jerzy Tworek, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie i dziekan dekanatu Tarnogród.

Uroczystości odbyły się 12 września i rozpoczęły się od Mszy św., którą w kościele filialnym w Korchowie Pierwszym sprawował biskup pomocniczy diecezji zamojsko-lubaczowskiej, Mariusz Leszczyński. – Gdy sięgnę pamięcią, to jako mały chłopiec pamiętam Prymasa Wyszyńskiego, gdy w październiku w roku 1966 przyjechał na wielkie uroczystości milenijne do Lubaczowa. Ludzie zjeżdżali się wówczas czym mogli, pamiętam, że jechałem z tatą w takim towarowym wagonie z Horyńca Zdroju. To było wielkie święto i właśnie kard. Wyszyński zaszczycił je swoją obecnością. Z racji swoich zainteresowań historycznych od wielu lat interesuję się osobą Stefana Wyszyńskiego, stąd moja książka z jego wizytacji kanonicznych w diecezji lubelskiej w latach 1946-48 i badanie śladów jego obecności w wielu miejscach w diecezji. Jestem bardzo wdzięczny, że wasza szkoła przyjmuje właśnie jego na patrona, bardzo za to dziękuję i wszystkich was gorąco pozdrawiam – mówił na początku ksiądz biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

By latać wysoko

Ksiądz biskup w rozmowie podkreślił, iż kard. Wyszyński uczył, jak być człowiekiem, katolikiem, Polakiem i patriotą. – W nauczaniu Prymasa Wyszyńskiego wybrzmiewa szczególna mądrość i zachęta do zmiany życia na lepsze. Przywołam choćby te jego słowa, które są – powiedzielibyśmy dziś – motywujące. Otóż do młodych ludzi Prymas mówił: „Macie być jak orły latać wysoko, mieć w życiu najwyższe aspiracje, ambicje, cele szlachetne”. Dziś młodemu pokoleniu może brak tych aspiracji, chcieliby żyć na tym przyziemnym poziomie, a ten wielki Polak uczy i zachęca do przekraczania sobie i mierzenia wysoko. On uczy nadziei i ją swoim słowem i przylgnięciem do Boga i Ojczyzny rozpalał – powiedział.

Reklama

Wszystkich zebranych powitał wójt gminy Księżpol Jarosław Piskorski. – To wyjątkowy dzień dla nas wszystkich, bo szkoła w Korchowie Pierwszym obchodzi dziś uroczystości nadania imienia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Myślę, że nasz patron opiekuje się nami już od dłuższego czasu, bo przez ostatnie 3,5 roku udało nam się tutaj, w Korchowie Pierwszym, w Korchowie Drugim i w Płusach wykonać inwestycje na około 13 mln zł. Jest to wiele inwestycji m.in. chodniki, drogi, altany, remonty remiz OSP, otwarte strefy aktywności, fotowoltaika, solary, piece na biomasę, Internet. Szkoła otrzymała nową salę gimnastyczną, która została prawie w całości wybudowana i wyposażona ze środków zewnętrznych, a sam budynek szkoły jest odnowiony i została wykonana termomodernizacja. Powstały dwie duże sale na potrzeby nowoutworzonych dwóch oddziałów przedszkolnych. Szkoła się rozwija i odpowiada na potrzeby nowoczesnego kształcenia naszej młodzieży, za co z tego miejsca chcę wszystkim zaangażowanym w te działania gorąco podziękować – powiedział.

Utożsamić się z patronem

– Wybór patrona definiuje szkołę – tłumaczył Mirosław Wójcik, wicekurator lubelski. – Nadanie imienia szkole jest bardzo ważnym momentem w życiu każdej placówki, dlatego że wybór patrona zawsze w jakiś sposób później definiuje szkołę, która pod tym imieniem funkcjonuje. Zwykle społeczność szkolna wybiera sobie takiego patrona, z którego wartościami się utożsamia. Dlatego też społeczność szkoły w Korchowie wybrała sobie imię bł. kard. Wyszyńskiego. To z pewnością wartości, które głosił są im bliskie, czyli umiłowanie Ojczyzny, rodzina Bogiem silna i to wszystko, co wyznawał Prymas Tysiąclecia. Warto zauważyć, że wychowanie rozpoczyna się właśnie w rodzinie, a później te wartości są przenoszone na pole szkoły i tam kontynuowane. Tak ukształtowane młode pokolenie później te wartości będzie w swoim życiu pielęgnowało, będą mieć miłość w sercu i życiem będą ją wyrażały – tłumaczył.

Reklama

Zaszczyt i wyzwanie

Dyrektor placówki Małgorzata Paluch tłumaczyła, dlaczego właśnie kard. Wyszyński został wybrany na patrona szkoły. – Ten dzień dla szkoły to wyjątkowy dzień i podniosła chwila. Nadszedł bowiem moment szczególny dla historii i tożsamości placówki, jesteśmy świadkami nadania imienia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i sztandaru naszej szkole. Dzisiejsze wydarzenie to efekt ponad 100-letniego istnienia szkoły, jej dorobku pedagogicznego i wychowawczego, a także ciężkiej pracy pedagogów. Kardynał Wyszyński jest mentorem, nauczycielem, wzorcem i pozostaje punktem odniesienia społeczności szkoły. Dla nas przyjęcie jego imienia to wielki zaszczyt i wyzwanie. Najważniejsze wartości wynikające z nauki bł. kard. Wyszyńskiego to troska o godność człowieka, wartość rodziny i umiłowanie Ojczyzny. Jako nauczyciele i rodzice uważamy, że warto opierać wychowanie młodego pokolenia na mocnych fundamencie i korzystać z dziedzictwa wielkich ludzi, a taką postacią był i jest nasz patron – podkreślała.

Patron na trudne czasy

Podczas uroczystości głos zabrała również obecna na uroczystości poseł Beata Strzałka. – Kard. Stefan Wyszyński to patron na trudne czasy, patron na nasze czasy. Zapisał się on w historii narodu jako mąż stanu, człowiek ogromnej wiary, człowiek prawdy i patriota. W trudnych czasach, kiedy przyszło naszym przodkom zmagać się z sowiecką okupacją i komunizmem, jasno głosił prawdę i bronił godności człowieka. Zależało mu na tym, by Polska się rozwijała siłą duchową, moralną i rzetelną pracą obywateli. W kształtowaniu młodych pokoleń, które przejmą stery państwa ciężko o lepszy wzór do naśladowania i słuchania – zaznaczyła.

Reklama

Błogosławiony Prymas Tysiąclecia to wspaniały autorytet dla młodego pokolenia – zaznaczał Michał Mulawa, wicemarszałek województwa lubelskiego. – To kapłan niezłomny, duchowy przywódca narodu polskiego w ciemnym czasie komunizmu, autorytet moralny, hołdujący najwyższym wartościom. Miał niezłomną postawę, jego oddanie Polsce, służbę drugiemu człowiekowi i idee, które wcielał w życie to wielki wzór do naśladowania. To wzór cnót, ostoja moralności, człowiek światły, zatroskany o drugiego człowieka. W dzisiejszych, jakże trudnych czasach, właśnie do takich autorytetów powinniśmy się odnosić i w nich poszukiwać wzorców do naśladowania i siły na trudny czas. Dla kard. Wyszyńskiego pierwsza po Bogu była Ojczyzna i to też wszyscy powinniśmy sobie wziąć głęboko do serca i pamiętać, że Ojczyzna jest dla nas wartością najwyższą i codziennie musimy pamiętać, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze i każdego dnia musimy dbać o piękną Polskę. Życzę społeczności szkoły, by czerpała ze swego patrona i jego nauczania, i gratuluję wyboru tak wspaniałego patrona niezłomnego – powiedział.

Dodatkowo, społeczność szkolna przeżywała również jubileusz 30-lecia budynku placówki, przekazanie i poświęcenie nowego sztandaru, ślubowanie poszczególnych klas na sztandar szkoły oraz otwarcie nowej hali sportowej. Dopełnieniem uroczystości była akademia, podczas której uczniowie przybliżyli postać patrona szkoły.

2022-09-27 13:12

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek z misją

Niedziela warszawska 45/2022, str. I

[ TEMATY ]

bł. kard. Stefan Wyszyński

Kadr z filmu Prorok

Sławomir Grzymkowski (na zdjęciu) perfekcyjnie wcielił się w rolę Prymasa Tysiąclecia

Sławomir Grzymkowski (na zdjęciu) perfekcyjnie wcielił się w rolę Prymasa Tysiąclecia

O wolności wewnętrznej bł. Prymasa Tysiąclecia, wozach pancernych pod Pałacem Kultury i Nauki oraz tajnych stenogramach SB z Michałem Kondratem rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: 11 listopada na ekrany naszych kin wchodzi Pana film Prorok. Co było inspiracją do powstania tego filmu?

Michał Kondrat: Postać Prymasa Tysiąclecia, którą poznałem, studiując różne materiały, m.in. zapisy jego rozmów sporządzonych przez Służbę Bezpieczeństwa. Wiele się mówi o prymasie w kontekście jego beatyfikacji, jednak mnie najbardziej zainteresowała jego działalność polityczna jako wybitnego stratega, który zaraz po zwolnieniu z więzienia w Komańczy staje na czele narodu jako jego nieformalny przywódca. Prowadzi pertraktacje z władzami komunistycznymi, a dokładnie z I sekretarzem PZPR Władysławem Gomułką i premierem Józefem Cyrankiewiczem. Mimo zagrożenia, jakim było ponowne wysłanie go do więzienia czy torturowanie, Wyszyński okazuje heroizm w negocjacjach. Momentami stawia twarde warunki i udaje mu się coś wynegocjować. Wszystkie rozmowy z komunistami były nagrywane przez SB, a następnie sporządzano stenogramy z tych nagrań. Dziś są one już odtajnione przez IPN i skorzystaliśmy z nich w filmie. Wszystkie dialogi gabinetowe są esencją tych niegdyś tajnych stenogramów. Myślę, że to duża wartość dla filmu.

CZYTAJ DALEJ

Krewna św. Maksymiliana Kolbego: w moim życiu dzieją się cuda!

Niedziela Ogólnopolska 12/2024, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Jej prababcia i ojciec św. Maksymiliana Kolbego byli rodzeństwem. Trzy lata temu przeżyła nawrócenie – i to w momencie, gdy jej koleżanki uczestniczyły w czarnych marszach, domagając się prawa do aborcji.

Pani Sylwia Łabińska urodziła się w Szczecinie. Od ponad 30 lat mieszka w Niemczech, w Hanowerze. To tu skończyła szkołę, a następnie rozpoczęła pracę w hotelarstwie. Jej rodzina nigdy nie była zbytnio wierząca. Kobieta więc przez wiele lat żyła tak, jakby Boga nie było. – Do kościoła chodziłam jedynie z babcią, to było jeszcze w Szczecinie, potem już nie – tłumaczy.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Wystawa unikatowych pamiątek związanych z bitwami pod Mokrą i o Monte Cassino

2024-04-19 18:33

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wystawa

BPJG

Unikatowe dokumenty jak np. listy oficera 12 Pułku Ułanów Podolskich z Kozielska czy oryginalną kurtkę mundurową typu battle-dress z kampanii włoskiej, a także prezentowane po raz pierwszy, pochodzące z jasnogórskich zbiorów, szczątki bombowca Vickers Wellington Dywizjonu 305 można zobaczyć na wystawie „Od Mokrej do Monte Cassino - szlakiem 12 Pułku Ułanów Podolskich”. Na wernisażu obecny był syn rotmistrza Antoniego Kropielnickiego uczestnika bitwy pod Mokrą. Ekspozycja znajduje się w pawilonie wystaw czasowych w Bastionie św. Rocha na Jasnej Górze.

Wystawa na Jasnej Górze wpisuje się w obchody 85. rocznicy bitwy pod Mokrą, jednej z najbardziej bohaterskich bitew polskiego żołnierza z przeważającymi siłami Niemców z 4 Dywizji Pancernej oraz 80. rocznicy bitwy o Monte Cassino, w której oddziały 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Andersa zdobyły włoski klasztor.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję