Reklama

Niedziela Małopolska

Postać wyjątkowa

Siła męczenników polega na tym, że do końca świadczyli o miłości Boga, aż do przelania krwi – powiedział ks. Robert Wróblewski, przedstawiciel prowincjała salezjańskiej inspektorii krakowskiej.

Niedziela małopolska 38/2022, str. III

[ TEMATY ]

Oświęcim

męczennik

Ewelina Dziewońska-Chudy/Niedziela

W uroczystości wzięła udział m.in. młodzież i nauczyciele z II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie

W uroczystości wzięła udział m.in. młodzież i nauczyciele z II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród polskich kapłanów-męczenników z okresu II wojny światowej znajduje się ks. Włodzimierz hr. Szembek, salezjanin, którego 80. rocznicę śmierci w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu uczczono 7 września w Porębie Żegoty, gmina Alwernia k. Krakowa.

Uroczysta Eucharystia w intencji ks. Włodzimierza oraz jego brata Jana Szembeka, wiceministra spraw zagranicznych II RP rozpoczęła się w kościele św. Marcina od odśpiewania Bogurodzicy przez chór młodzieżowy II Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Mszę św. koncelebrowaną sprawowali m.in. proboszcz miejscowej parafii ks. Krzysztof Chromy, proboszcz z Kwaczały ks. Mirosław Kubek, a także ks. Tadeusz Szamara, salezjanin ze Skawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnie uczestnicy udali się do miejsca obrad międzynarodowej konferencji naukowej poświęconej przedstawicielom rodu Szembeków, w trakcie której mogli wysłuchać ciekawych prelekcji dotyczących życia i męczeńskiej śmierci ks. Włodzimierza oraz służby dyplomatycznej wiceministra Jana Szembeka. Otwierając sesję, senator RP Andrzej Pająk przytoczył wypowiedź byłego ordynariusza diecezji przemyskiej bp. Ignacego Tokarczuka: „Polska leży w szczególnym miejscu. Inne narody już dawno by wywiało, ale my jesteśmy, bo mamy wiarę i Królową Polski”. Dodał: – Naszą matką jest Polska i wszystkie instytucje powinny jej służyć tak jak ci dwaj przedstawiciele rodu Szembeków – ks. Włodzimierz na niwie Kościoła i Jan – na niwie państwa.

Na pytanie – na czym polega niezwykłość ks. Szembeka, główny organizator wydarzenia – Władysław Szeląg, prezes Towarzystwa Historycznego im. Szembeków, powiedział: – Ksiądz Włodzimierz to postać nietuzinkowa. Chociaż posiadał tytuł hrabiowski, nie czuł się szlachcicem. Urodził się w 1883 r. w Porębie Żegoty. Stosunkowo późno, bo będąc już mocno po czterdziestce, wstąpił do zakonu salezjanów. W 1934 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W czasie pobytu w Skawie 9 lipca 1942 r. został aresztowany przez gestapo. Przesłuchiwany i poddawany torturom kazał przebaczać i modlić się za oprawców, bo tak postępował Chrystus. Bez zastanowienia ofiarował swoje życie w Auschwitz za nawrócenie kmdt. Rudolfa Hessa. Kapłan jest kandydatem na ołtarze.

W liście do organizatorów prezes rady ministrów Mateusz Morawiecki podkreślił ofiarność braci Szembeków w służbie Kościoła i kraju. Napisał m.in.: „(...) Ksiądz Włodzimierz hr. Szembek i jego brat Jan hr. Szembek należeli do jednej z tych rodzin, których przedstawiciele dorastali i żyli w przekonaniu, że szlachectwo zobowiązuje. Nie tylko daje przywileje, lecz przede wszystkim nakłada obowiązek służby, a Bóg, Honor i Ojczyzna to nie tylko słowa, lecz najbardziej godne kierunki naszych działań”.

Uczestnicy konferencji wysłuchali również informacji o stanie postępowania beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Szembeka, którą przekazał ks. Robert Wróblewski. Wojciech Płosa z Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau opowiedział o więziennych losach salezjanina i jego obozowego kata. Z kolei prof. Wiesław Wysocki z UKSW w Warszawie przedstawił referat o Janie Szembeku.

Patronat honorowy nad wydarzeniem udzielili m.in. abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski, prof. Piotr Gliński – minister kultury i dziedzictwa narodowego, Ana Maria Ramirez – ambasador Republiki Argentyny w Polsce oraz Beata Nadzieja-Szpila – burmistrz gminy Alwernia. Partnerem przedsięwzięcia było Województwo Małopolskie.

2022-09-13 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ofiara komunistycznego barbarzyństwa

Z wielkiej tragedii, jaką była II wojna światowa ze wszystkimi jej potwornościami, wyłaniają się coraz wyraźniej niezwykłe postacie kapłanów, zakonników, seminarzystów i ludzi świeckich, którzy dali świadectwo swojej wiary nawet za cenę życia. Wśród nich są także włoscy księża zamordowani przez „czerwonych” partyzantów. To jedna z najciemniejszych stron włoskiego ruchu oporu, ukrywana z powodów ideologicznych. Między końcem 1943 r. a 18 kwietnia 1948 r. ponad 130 księży i zakonników zginęło z rąk komunistycznych partyzantów. Większość z nich – 93 – została barbarzyńsko zamordowana w regionie Emilia-Romania, a przede wszystkim w tzw. trójkącie śmierci, między miastami: Bolonia, Modena i Reggio Emilia. Biskup Reggio Emilia, Beniamino Socche był bezsilnym świadkiem morderstw dokonywanych na miejscowych kapłanach. Po śmierci jednego z nich, ks. Umberto Pessiny, w 1946 r. biskup napisał w swoim dzienniku: „... ciało ks. Pessiny wciąż leżało na ziemi. Pocałowałem je, ukląkłem i poprosiłem o pomoc (...). Wygłosiłem przemówienie na pogrzebie. Wziąłem Pismo Święte i przeczytałem fragment mówiący o przekleństwach Boga rzuconych na tych, którzy podnoszą rękę na kapłanów Pana. (...) Następnego dnia było Boże Ciało. Mnóstwo ludzi wzięło udział w procesji w mieście a ja wygłosiłem przemówienie, które powstrzymało kolejne morderstwa. Powiedziałem: «Poinformuję wszystkich biskupów świata, że komunizm stworzył we Włoszech reżim terroru»”.
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję