Reklama

Jasna Góra

Między klasztorem a mediami

Z o. Michałem Bortnikiem, paulinem, rzecznikiem prasowym Jasnej Góry, o jasnogórskich social mediach i o wadze słowa rozmawia Magda Nowak.

Niedziela Ogólnopolska 38/2022, str. 12-13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magda Nowak: Jest Ojciec łącznikiem między mediami i Jasną Górą. Bycie na pierwszej linii medialnego frontu jest pewnie dużym wyzwaniem...

O. Michał Bortnik: Jest to dla mnie na pewno coś nowego. Do tej pory pracowałem w kancelarii kustosza, zwykle ukryty gdzieś za telefonem, pełnienie nowej funkcji natomiast sprawia, że trzeba wyjść z cienia. Choć ostatnie 4 lata pracy przy jasnogórskim Twitterze dały mi możliwość kontaktu z ludźmi i towarzyszenia im czy to w momentach wejść pieszych pielgrzymek, czy podczas wszystkich innych wydarzeń i uroczystości, które miały miejsce w sanktuarium. Osoba rzecznika jest „pierwszym kontaktem” między mediami a klasztorem, dlatego moim podstawowym zadaniem jest pośredniczenie i reagowanie, jeśli jest taka potrzeba, szczególnie gdy chodzi o jakieś oficjalne wypowiedzi i komentarze klasztoru. Od strony medialnej Jasna Góra jest dobrze zabezpieczona. Działają tutaj Biuro Prasowe, Radio Jasna Góra i jasnogórskie media społecznościowe.

Reklama

Choć sanktuarium ożywa latem, gdy zaczyna się piesze pielgrzymowanie, to praca na Jasnej Górze trwa przeceż cały rok...

Kiedy zaczynaliśmy pracę nad jasnogórskim Twitterem, zastanawialiśmy się, co będziemy robić w momentach, kiedy na Jasnej Górze nic się nie będzie działo, i muszę przyznać, że od 4 lat wciąż czekam na taki moment. Tutaj ciągle się coś dzieje! Owszem, okres wakacyjny jak najbardziej kojarzony jest ze szczytem pielgrzymkowym, ale nie zapominajmy, że od września do kwietnia przybywają tu pielgrzymki maturzystów, w maju i czerwcu – pielgrzymki dzieci pierwszokomunijnych. Rodzi się nowa tradycja, że i ósmoklasiści przyjeżdżają na Jasną Górę przed swoim egzaminem. W weekendy natomiast trwają na modlitwie w sanktuarium ogólnopolskie pielgrzymki stanowe, więc ten ruch pątniczy jest nieustanny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tempo zmian, które zachodzą w mediach, jest ogromne. Znakiem czasu są choćby media społecznościowe...

W kwietniu przyszłego roku będziemy świętować 5-lecie jasnogórskiego Twittera. Konto jasnogórskie na Facebooku jest starsze, a od niedawna mamy też to na Instagramie. Teraz zastanawiamy się nad TikTokiem. Myślę, że czas pandemii był dla Kościoła czasem boomu technicznego. Parafie wykonały wielki skok w tej dziedzinie, przykładem są transmisje internetowe Mszy św. z wielu kościołów, także z Jasnej Góry. Wcześniej byśmy w ogóle o tym nie pomyśleli. Po pierwsze – nikt by się nie zastanawiał nad taką potrzebą, a po drugie – to się wydawało czymś niedoścignionym. Media społecznościowe okazały się tu jakby nowym kontynentem. I uważam, że obecność Kościoła w tych mediach jest niezwykle ważna. Bo jak inaczej dotrzeć do tych ludzi, którzy ograniczają swoje życie do świata wirtualnego, by również im powiedzieć o tym, że Bóg istnieje, że ich kocha, i że jest Matka Boża, która o nich pamięta? Spójrzmy na papieża Franciszka, który ostatnio posłał w wirtualny świat misjonarzy cyfrowych, bo jak podkreśla, chce usłyszeć także „nowy kontynent”, ten cyfrowy.

Reklama

Na Jasnej Górze jest mnóstwo wydarzeń – relacjonujecie je w social mediach wszystkie?

Na początku tworzenia jasnogórskich social mediów starałem się poświęcać im więcej czasu, ponieważ chciałem zobaczyć efekt wykonywanej pracy, tzw. feedback. Sprawdzałem, ile osób ogląda tweety i ile wchodzi na konto. Nadal jest to dla mnie interesujące, ale już nie w takim wymiarze jak wcześniej. I co ważne, oduczyłem się czytania komentarzy pod naszymi postami – po prostu pozostawiam je osobom piszącym. Ale nie usuwamy żadnych wypowiedzi, chyba że są wulgarne. Z social mediów korzystam także, żeby się czegoś dowiedzieć. Rano lub wieczorem sprawdzam, co słychać w Kościele w Polsce i na świecie, co ważnego się wydarzyło, bo gdy idę do Matki Bożej, to chcę Jej zanieść te najbardziej pilne sprawy. Poza tym – pełnienie funkcji rzecznika wymaga dobrego orientowania się w czasoprzestrzeni, dlatego sprawdzam portale katolickie i Polskiej Agencji Prasowej.

A lubi Ojciec posurfować po internecie tak bez konkretnego celu?

Dla mnie ważna jest nauka zagospodarowania czasu. Tej umiejętności powinniśmy się uczyć wszyscy. Kiedyś posługiwałem w Niemczech i tam uczestniczyłem w kursach pastoralnych dla młodych kapłanów. Na jednym z nich siostra psycholog mówiła o zagospodarowaniu czasu, o tym, jak ważne jest codzienne znalezienie chwili dla siebie i na modlitwę. A do tego potrzebne są odłożenie komórki i wewnętrzna wolność, by nie dać się wciągnąć w myślenie, że cały czas muszę być z telefonem.

Czy zdarza się Ojcu czytać fake newsy o Jasnej Górze?

Tak, znajduję takie informacje. Artykuły, żeby przyciągnąć uwagę, muszą mieć chwytliwe tytuły, i często zauważam, jak ich autorzy posuwają się w nich do przekłamań. Tu rodzi się problem, że dla wielu niestety cel uświęca środki. Jasna Góra jest niekiedy wykorzystywana w fake newsach do podniesienia poczytności, np. w kontekście samego miasta Częstochowy. Bywa również opacznie wykorzystywana jako symbol. Jeśli to są ważne sprawy, staramy się reagować, by sprostować podaną informację, ale nie jesteśmy w stanie reagować na wszystko.

Reklama

Jak odróżnić informacje prawdziwe od nieprawdziwych? Wiemy, że nie zawsze jest to proste i oczywiste...

Ważne, by umieć weryfikować informacje, zadać sobie trud, by daną treść sprawdzić w kilku miejscach, jak ja to mówię – z innej strony. To pozwala świadomie korzystać z mediów. Często jest też tak, że nie szukamy argumentów „za” i „przeciw”, tylko wybieramy te na poparcie swojej tezy, tego, co nam się spodobało czy co nam się wydaje.

Czasem sensacyjność informacji wydaje się dla odbiorcy ważniejsza niż prawda.

Współczesna informacja musi porywać, musi zaskakiwać, bo inaczej nie przyciąga. I tu, niestety, pojawia się trudność dla mediów katolickich, bo nie możemy np. iść w kierunku tytułów, które są chwytliwe, ale nie do końca zgodne z prawdą, gdyż to by zaprzeczało naszej misji. Często przez to jesteśmy mniej atrakcyjni dla odbiorcy. Dlatego nasza praca wymaga od nas większego profesjonalizmu i zaangażowania, by bez uciekania się do takich metod dotrzeć do współczesnego człowieka. Dla nas najważniejsze są prawda i tylko prawda oraz głoszenie Dobrej Nowiny.

Dla dziennikarzy katolickich słowo zawiera w sobie głębsze znaczenie...

Tak, dla nas słowo powinno być ściśle związane z Logosem. Za tym idą świadomość ważenia słów i nieuciekanie się do półśrodków. To wielka praca i wyzwanie dla mediów katolickich, dla dziennikarzy, a zwłaszcza dla redaktorów naczelnych, by ludziom, szczególnie młodym, w sposób atrakcyjny i przystępny głosić to słowo przez duże „S”.

Czy ma Ojciec jakieś nowe pomysły, które chciałby zrealizować jako rzecznik prasowy?

Dla mediów jasnogórskich sprawa jest prosta. Nam nie potrzeba nowego programu, my mamy wyznaczony program – Matka Najświętsza i Jej orędzie: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.

2022-09-13 14:04

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Uczyć się zawierzenia od św. Jana Pawła II - wspominają paulini i pielgrzymi

[ TEMATY ]

Jasna Góra

św. Jan Paweł II

Adam Bujak, Arturo Mari/„Jan Paweł II. Dzień po dniu”/Biały Kruk

Eucharystię młodzieży świata na Jasnej Górze w 1991 r. poprzedziło nocne czuwanie modlitewne, podczas którego wniesiono znaki ŚDM: krzyż, ikonę Matki Bożej i księgę Ewangelii

Eucharystię młodzieży świata
na Jasnej Górze w 1991 r. poprzedziło
nocne czuwanie modlitewne, podczas
którego wniesiono znaki ŚDM: krzyż,
ikonę Matki Bożej i księgę Ewangelii

- Chcemy od niego uczyć się zawierzenia Bogu przez Maryję - mówią jasnogórscy pielgrzymi i paulini. We wspomnienie św. Jana Pawła II przypominają swoje przeżycia związane z papieżem z Polski. Na Jasnej Górze, którą tak bardzo ukochał i gdzie tyle razy przybywał, znaleźć można wiele śladów jego obecności.

- Święcenia diakonatu i kapłaństwa przyjmowałem z rąk kard. Karola Wojtyły. Kiedyś podczas pielgrzymki przedstawiłem mu się i przypomniałem, że byłem święcony z jego rąk. On złapał mnie za ucho i tak mocno pociągnął i zapytał: „a czy dobrym jesteś księdzem? Odpowiedziałem, że staram się. Wtedy papież powiedział: to jeszcze bardziej się staraj - wspomina jeden z najstarszych paulinów o. Melchior Królik. Przywołuje papieskie słowa wypowiedziane do zakonników, że na Jasnej Górze są stróżami wielkiego skarbu, jakim jest Cudowny Obraz Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

KGP: Zmarł policjant postrzelony przez 33-latka podczas akcji w Kraśniku Górnym

2026-09-26 08:02

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Komenda Główna Policji poinformowała w piątek, że zmarł policjant postrzelony podczas akcji w Kraśniku Górnym. „Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci sierż. Natana Sieronia, 29-letniego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym" - napisała na portalu X Polska Policja.

„Był funkcjonariuszem pionu kryminalnego, który od niespełna dwóch lat z zaangażowaniem pełnił służbę i każdego dnia stawał po stronie prawa, niosąc pomoc oraz dbając o bezpieczeństwo innych. Służba była dla Niego zobowiązaniem i odpowiedzialnością, którą wypełniał z oddaniem i poświęceniem" - dodano we wpisie na portalu społecznościowym. Wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego policjanta złożył we wpisie na portalu X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. „Miał zaledwie 29 lat. Cześć jego pamięci" - napisał szef MSWiA.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję