Reklama

Wiara

Czcić to naśladować

Jasna Góra z Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej to najważniejsze miejsce kultu maryjnego w Polsce, a sierpień jest czasem najbardziej intensywnego pielgrzymowania przed Jej oblicze.

Niedziela Ogólnopolska 35/2022, str. 12-13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To w sierpniu celebrujemy najpierw uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a niedługo później – 26 sierpnia radujemy się uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Także ten dzień gromadzi całe rzesze pielgrzymów, którzy przybywają, najczęściej pieszo, na Jasną Górę z wielu stron naszej ojczyzny. Pielgrzymowanie na Jasną Górę towarzyszy Polakom od wieków.

Ratunek dla polskiej tożsamości

Reklama

Można powiedzieć, że krocząc pątniczym szlakiem w kierunku duchowej stolicy Polski, pielgrzymi zmierzają nie tylko do Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, ale również w głąb swojej własnej historii oraz w głąb dziejów swego narodu. Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej powstała bowiem z woli jednoczenia narodu polskiego wokół Matki Najświętszej. Po upadku powstania styczniowego nastał dla Polaków bardzo trudny czas. Zaczęto wówczas niszczyć wszystko, co stanowiło o naszej narodowej tożsamości. Zamykano rozmaite instytucje, miastom odbierano prawa miejskie, następowały kasaty wielu klasztorów. Przez kolejne lata deptano to, co składało się na polską kulturę i narodową tożsamość. Ludzie tracili nadzieję. Trzeba było, po raz kolejny zresztą w naszych dziejach, związać się jeszcze ściślej z Maryją. W takich okolicznościach Opatrzność Boża posługuje się zwykle nieprzypadkowymi ludźmi. Tak było i tym razem. Z Bożego natchnienia zrodziła się wówczas u bł. o. Honorata Koźmińskiego myśl o zwróceniu się jeszcze bardziej do Matki Najświętszej, a konkretnie ku miejscu Jej szczególnej czci – Jasnej Górze w Częstochowie. Pod koniec 1902 r. bł. Honorat opracował formularz Mszy św. i oficjum brewiarzowe o Matce Bożej Częstochowskiej, a następnie przesłał je do o. Euzebiusza Rejmana, paulina, ówczesnego przeora Jasnej Góry. Ten przyjął tę inicjatywę z wielką otwartością. Dalsza historia, w wielkim skrócie, potoczyła się tak, że na posiedzeniu Świętej Kongregacji ds. Obrzędów 12 kwietnia 1904 r. podjęto decyzję o ustanowieniu święta Matki Bożej Częstochowskiej, a dekretem z 13 kwietnia 1904 r. papież Pius X ją zatwierdził. W 1931 r. papież Pius XI rozszerzył ten obchód liturgiczny na całą Polskę oraz zatwierdził nowy tekst Mszy św. i brewiarza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przewodniczka w wierze

Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej odwołuje nas do dziejów naszego narodu, ale oczywiście ma również głęboki wymiar teologiczny. Z całą pewnością wiąże się on również z fenomenem pieszego pielgrzymowania na Jasną Górę. Każdy rodzaj pielgrzymowania, a zwłaszcza pielgrzymki piesze są pewnym wymownym teologicznym obrazem. Można powiedzieć, że są przejściem „przez Maryję” do Chrystusa. We wszystkich miejscach, w których chrześcijański kult związany jest mocno z maryjną pobożnością, a szczególnie właśnie w jasnogórskim sanktuarium, wierzący dostrzegają wagę chrystocentrycznego sensu tej maryjnej pobożności. Na Jasnej Górze bowiem można spotkać pątników, którzy nie tylko oddają cześć Maryi w znaku jasnogórskiego wizerunku, ale przede wszystkim stoją w długich kolejkach do konfesjonału i bardzo licznie uczestniczą w Eucharystii. Ta prawidłowość jest zgodna z właściwą teologią kultu maryjnego. Można się jej zresztą nauczyć, gdy się wpatruje w jasnogórski wizerunek Maryi z Jezusem na ręku. Matka Najświętsza jedną ręką trzyma Dzieciątko Jezus, a drugą wskazuje na Boga-Człowieka. Nikt nie może swojego wzroku zatrzymać jedynie na samej Bogurodzicy. Cześć oddawana Maryi zawsze prowadzi do uwielbienia Syna. Na częstochowskim obrazie Matka Boża przedstawiona jest więc jako Hodegetria – z Dzieciątkiem na lewej ręce, prawą rękę ma ułożoną na piersiach w taki sposób, że wskazuje na Syna. Ona nie skupia uwagi na sobie ani nie tuli zaborczo Dziecka, ale wskazuje na Syna jako na Emmanuela, przez którego człowiek wraca do Boga, dostępuje zbawienia. Maryja przyniosła światu Zbawcę, nie zatrzymuje Jezusa dla siebie, ale oddaje Go człowiekowi. Sposób ułożenia prawej dłoni Maryi wyraża prawdę o tym, że jest Ona przewodniczką w wierze, że prowadzi do Syna.

Śluby do wypełnienia

Maryja jest dla nas drogą do Chrystusa. Zawierzenie Jej i naśladowanie Jej w doświadczeniach własnego życia to sprawdzona i bezpieczna droga dla wszystkich wierzących. To także droga dla naszego narodu. Najlepiej widać to w Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego i w postawie błogosławionego Prymasa Tysiąclecia – Stefana Kardynała Wyszyńskiego. W Ślubach wypowiadamy słowa: „Przyrzekamy iść w ślady Twoich cnót”. Tym zdaniem prymas uprzedził niejako Sobór Watykański II, który uczy, że prawdziwe nabożeństwo do Matki Pana polega nie na czczym i przemijającym uczuciu, ale na naśladowaniu. To samo przypomniał św. Jan Paweł II: odnowiona pobożność maryjna winna się wyrażać w wysiłku naśladowania Maryi na drodze osobistej doskonałości. To także droga naszego wspólnego chrześcijańskiego i narodowego wysiłku, dodajmy: praktycznego wysiłku. Bo czy nie zadziwia nas aktualność wymagań? Obrona życia, nierozerwalność małżeństwa, troska o serca i umysły dzieci, miłość, sprawiedliwość, zgoda, pokój, walka z przemocą, dzielenie się plonami ziemi i owocami pracy, troska o głodnych, bezdomnych, płaczących. Śluby Narodu mają charakter wybitnie profetyczny. Są tak sformułowane, że domagają się nie recytowania, ale i wypełniania. Przyrzekamy: umacniać, usilnie pracować, dzielić się, wypowiedzieć walkę, zdobywać cnoty, iść w ślad. Tak sformułowany tekst nie może być tylko czytany, ale domaga się praktycznej realizacji. Tragicznym minimalizmem byłoby tylko powtarzanie tych słów. Ta uroczystość maryjna ma nas obudzić do działania! To dla nas także wezwanie, by odczytywać swoje powołanie i chrześcijańską oraz narodową tożsamość w kontekście wielkich przemian społecznych i kulturowych. Przemian, niestety, często bardzo niepokojących, bo podważających fundamentalne wartości cywilizacji chrześcijańskiej. Kulturowe wypłukiwanie zasad życia opartych na Dekalogu i współczesne ideologie rujnują prawdziwy obraz człowieka, jego godność, naturę i powołanie. Jak to dobrze zatem, że w tym czasie, w którym potrzeba właściwego rozeznania i odnalezienia bezpiecznej drogi, tak wielu pielgrzymów przychodzi do Matki Bożej Częstochowskiej! I młodzi, i starsi kierują swoje kroki i serca tam, gdzie mogą odkrywać najgłębszą prawdę o sobie, prowadzeni przez Maryję do Chrystusa. Matka Boża w tym przez Boga wybranym miejscu – na Jasnej Górze w Częstochowie nie tylko nas jednoczy, ale i przypomina o tym, kim jesteśmy jako uczniowie Chrystusa i jako Polacy. Właśnie w jasnogórskim sanktuarium – przy Maryi – splata się ze sobą od wieków wiara Polaków z ich historią. Nie da się, i nawet nie wolno próbować tego rozdzielać.

2022-08-23 10:27

Oceń: +12 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Jasnej Góry

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Biuro Prasowe @JasnaGóraNews

Pod znakiem Jasnogórskich Ślubów Narodu w 70. rocznicę ich złożenia upływa rok 2026 w częstochowskim sanktuarium. Programy pielgrzymek, sympozja, specjalne wydawnictwa i inicjatywy takie jak „Mobilizacja Kobiet” w modlitwie za Polskę czy „Święto Kobiet u Najpiękniejszej z niewiast” 8 marca będą się wpisywać w rocznicowe obchody. Także tegoroczne czuwania nocne odbywające się z 27. na 28. każdego miesiąca będą przypominały o poszczególnych zobowiązaniach Polaków podjętych w ślubowaniu. Beata Mackiewicz, przedstawicielka Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, wyraziła nadzieję, że Jasnogórskie Śluby Narodu staną się programem w życiu nie tylko indywidualnym, ale i społecznym przez ich rozważanie, a przede wszystkim przez praktykę. Anna Rastawicka zaś przypomniała, że za największe zagrożenie kard. Stefan Wyszyński już w latach 60. XX wieku uznawał nie ateizm, ale obojętność wobec Boga. Przyrzeczenia, które kard. Wyszyński napisał w trakcie swojego uwięzienia w Prudniku i Komańczy, były nawiązaniem do ślubów złożonych we Lwowie przez króla Jana Kazimierza 300 lat wcześniej. Król prosił wówczas Matkę Bożą o ratunek przed najazdem szwedzkim. Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r. były ponownym uznaniem Maryi za Królową Polski – tym razem przez naród. Prymas Wyszyński ułożył je jako program odnowy życia religijnego i moralnego Polaków, ujęty w punktach mówiących m.in. o konieczności troski o obronę życia, wierność małżeńską, godność kobiety, świętość rodziny, katolickie wychowanie dzieci, o walce z nienawiścią, przemocą i wyzyskiem, marnotrawstwem czy nieuczciwością.
CZYTAJ DALEJ

12 lutego: Patron dnia - św. Melecjusz z Antiochii

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Melecjusz z Antiochii

Św. Melecjusz z Antiochii

Melecjusz z Antiochii (zm. 381) – biskup Sebasty (358) oraz patriarcha Antiochii (360), święty Cerkwi prawosławnej i Kościoła katolickiego.

Melecjusz urodził się w ormiańskiej Melitene. Został biskupem Sebasty w 357 lub 358 r., a w rok później (359) brał udział w synodzie w Seleucji. Jego wybór na patriarchę poparł, na synodzie antiocheńskim (ok. 360), św. Euzebiusz z Samosaty, a zatwierdził cesarz Konstancjusz II, sprzyjający arianom. Po objęciu stanowiska Melecjusz spostrzegł, iż arianie, odmiennie interpretujący chrześcijański dogmat o Trójcy Świętej, są w błędzie i zaczął stanowczo występować przeciwko nim. Heretycy wymusili na cesarzu Walensie usunięcie go z katedry i wygnanie (365–367 oraz 371–377), które spędził w odosobnieniu w Berei. Oficjalnie uznano go za odstępcę od prawdziwej wiary. W tym czasie Lucyfer z Cagliari (Lucyferiusz) wyświęcił na biskupa przeciwnika Melecjusza kapłana Paulina. Melecjusz powrócił do Antiochii za cesarza Juliana (362). W tym czasie w Antiochii urzędowało 3 biskupów: Euzojusz dla arian, Paulin dla eustacjan i Melecjusz. Historycy nazywają to schizmą melecjańską. Melecjusz ponownie został wygnany, gdy sam Atanazy Wielki (362) opowiedział się za Paulinem. Ujęli się za nim biskupi kapadoccy, m.in. Bazyli Wielki z Cezarei i gdy na tron cesarski wstąpił Gracjan (378), odwołał Melecjusza z wygnania. W czasie swoich rządów biskup przyczynił się do przywracania pokoju i zgody. W 379 zwołał synod i przygotował wyznanie wiary, zatwierdzone wkrótce przez sobór konstantynopolitański (381), któremu przewodniczył.
CZYTAJ DALEJ

W duchu Samarytanina

2026-02-12 08:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes w całej Diecezji Sandomierskiej modlono się w intencji chorych i cierpiących.

Centralne uroczystości Diecezjalnego Dnia Chorych miały miejsce w Bazylice Katedralnej w Sandomierzu. Rozpoczęła je Eucharystia, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Z biskupem ordynariuszem liturgię koncelebrowali bp pomocniczy senior Edward Frankowski, ks. prał. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas, kapelani szpitali, oraz kapłani przybyli wraz z wiernymi. Obecni byli samorządowcy z przewodniczącym sandomierskiej rady miejskiej, pracownicy Służby Zdrowia oraz podopieczni i pracownicy placówek opiekuńczych Caritas Diecezji Sandomierskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję