Reklama

Edytorial

Edytorial

Duszpasterski alarm

„Trzeba umieć włączyć się w dialog z młodymi, by zrozumieć ich oczekiwania, wątpliwości, nadzieje i głosić im Ewangelię”. Papież Franciszek

Niedziela Ogólnopolska 5/2022, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie chodzę do kościoła”, „przestałem wierzyć” – takie zdania słyszy się w Polsce coraz częściej. I to w środowiskach nie tylko wielkomiejskich, lecz także w małomiasteczkowych czy wiejskich. Coraz więcej jest małżeństw, w których tylko jedna ze stron deklaruje się jako wierząca, rośnie liczba rodziców, którzy nie przywiązują wagi do chrztu swoich dzieci. Skąd się to bierze?

Często brak wiary wynika nie z jakichś racjonalnych powodów, a jedynie z braku dobrej woli. Kto chce wierzyć, temu żaden powód nie jest ku temu potrzebny. Na tej samej zasadzie niewierzący szuka nie powodów, by wierzyć, ale pretekstów, żeby nie wierzyć. W swoim sumieniu już wybrał, nie jest więc zainteresowany duchowymi poszukiwaniami Absolutu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ktoś zapyta: co ma jedno do drugiego? Wiara jest uznaniem prawdy o Bogu – dotyczy rozumu, a nie naszej woli. Racja! Z tym że bez dobrej woli, chęci, mocnej wewnętrznej potrzeby – jakkolwiek ten stan ducha nazwiemy – rozum się podda, nie będzie szukać wiary, pozostanie w błędzie. „Gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce” (Mt 6, 21) – powiedział Jezus. Jeżeli kochasz prawdę, twoje serce nakłoni rozum do jej szukania. Jeśli dajesz pierwszeństwo własnym opiniom – albo co gorsza innych – twoje serce i rozum podporządkują się twojemu wyborowi.

Reklama

W tym numerze podjęliśmy trudny temat – pytamy o stan wiary młodzieży. Wiemy, że jej w Kościele ubywa: według niedawnych badań, odsetek młodych deklarujących wiarę spadł z 93% do 71%, a praktyki religijne – do poziomu 23%. Eksperci podają wiele przyczyn tego procesu. My robimy krok dalej – pytamy rodziców, nauczyciela, duszpasterza akademickiego, katechetę i licealistę, jak wyjść z tego impasu (s. 12-15). Moim zdaniem, najtrafniej odpowiedział nastoletni Olek: „Przykład. Dajcie nam przykład!”.

Młodość nie jest samodzielna, choć do tego stanu aspiruje. Ma złudne poczucie, że dokonuje wyboru, tymczasem tak naprawdę jedynie ulega wpływom, trendom i manipulacjom. Na YouTubie np. jest system subskrypcji, w którym to, co się podsuwa osobom regularnie odwiedzającym ten portal, jest dokładnie zaplanowane, obliczone na wywołanie spodziewanej reakcji. W ten sposób nie tylko kreuje się modę na coś, ale też steruje myśleniem, wyrabia poglądy, skłania do przyjmowania określonych postaw. Żeby położyć tamę temu zjawisku, trzeba zaryzykować autentyczność. Ludzie Kościoła na powrót muszą stać się świadkami. Dobry przykład zawsze jest najlepszy.

Trzeba też zmienić sposób myślenia. Tomasz Strużanowski, nauczyciel z wieloletnim doświadczeniem, pisze: „Odpuśćmy sobie duże liczby jako miarę sukcesu. Przyszłość Kościoła leży w jakości, a nie w liczbie”. Wtóruje mu znany krakowski duszpasterz akademicki ks. Krzysztof Porosło: „trzeba odejść od masowych form duszpasterskich, które już się nie sprawdzają, na rzecz dyspozycyjności (kapłana – przyp. ks. J.G.) w indywidualnym towarzyszeniu, rozmowach, odpowiadaniu na pytania i wątpliwości”. I dodaje: „Instytucjonalny Kościół i poszczególni księża praktycznie nie stanowią autorytetu dla młodego człowieka. To zaufanie trzeba budować w relacji (...) – spójność tego, co się głosi, z tym, jak się żyje”.

To ważne i praktyczne wskazania, które podziela wielu księży i katechetów. Wiara chrześcijańska nie może się zrodzić, dojrzewać ani być przekazywana poza relacją. Nikt nie staje się wierzący sam z siebie. Jeszcze trzy dekady temu tych relacji szukało się we wspólnocie Kościoła, w dynamicznie działających parafiach. Było w nas przekonanie, że kościół jest miejscem, gdzie wiara staje się doświadczeniem. Dziś trzeba „szukać i spotykać młodych w tych miejscach, w których są, a nie tylko czekać na nich, żeby przyszli tam, gdzie my jesteśmy” – przekonuje ks. Porosło.

Nie ulega wątpliwości, że stoimy przed koniecznością przemodelowania stylu pracy duszpasterskiej: nie możemy czekać biernie, aż młodzi przyjdą – musimy wychodzić i ich szukać. Stawka jest bowiem duża: na szali leżą wiara lub niewiara młodzieży. A to do niej należy przyszłość Kościoła.

2022-01-25 11:45

Oceń: +7 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowa naprawdę mają moc

To były mocne, zdecydowane i przejmujące słowa: „Zatrzymajcie się! Przyszedł czas na pokój! Zasiądźcie przy stołach dialogu i mediacji, nie przy stołach, przy których planuje się zbrojenia i podejmuje decyzje o śmierci!” – zaapelował Leon XIV 11 kwietnia podczas czuwania w intencji pokoju (Czytamy Leona, s. 16). Słowa stanowcze, bo świat po raz kolejny znalazł się w krytycznym momencie. Bo na czele ze swymi przywódcami znowu zapomina, że wojny, konflikty, odwety zawsze zabierają ludziom życie, zawsze rujnują, sprowadzają biedę i nieszczęście. Wojna dzieli, przemoc niszczy, a bałwochwalstwo – które uprawiają niektórzy, czcząc idee i polityków – odbiera rozum, zaślepia – przypomniał Leon XIV. I dodał: „Wystarczy odrobina wiary, okruszyna wiary, najdrożsi, aby wspólnie stawić czoła tej dramatycznej godzinie dziejów”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od dnia 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję