Reklama

Wiara

Sześć prawd wiary

Czy przeciętny polski katolik, który na lekcje religii chodził lata temu, pamięta jeszcze prawdy wiary? I chodzi nie o wymienienie ich jednym tchem, ale o zrozumienie i przyjęcie jako fundament swojego życia.

Niedziela Ogólnopolska 45/2021, str. 18-19

[ TEMATY ]

Sześć prawd wiary

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrześcijanie od samego początku starają się przedstawić swoją wiarę za pomocą zwartych formuł, które syntetycznie wyrażałyby ich świadomość religijną i określałyby ich tożsamość. Mogłyby one jednocześnie stanowić punkt odniesienia dla ewangelizacji i dialogu z przedstawicielami innych religii. W bardzo krótkim czasie – świadczy o tym już Nowy Testament – z tej potrzeby narodziło się wyznanie wiary, które stało się integralną częścią udzielanego chrztu. Najpierw było to proste wyznanie wiary w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, a potem rozwinęło się ono w wyznanie Trójcy Świętej – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Z biegiem czasu liczni biskupi uzupełnienili chrzcielne wyznanie wiary, dotyczące poszczególnych Osób Boskich, o pewne pojęcia i formuły. Wynikało to z potrzeby bardziej precyzyjnego wyrażenia tego, w co wierzą chrześcijanie. Najczęściej było to powodowane błędami doktrynalnymi i herezjami.

Reklama

Mamy bardzo ciekawe świadectwo z IV wieku, zapisane przez św. Grzegorza z Nyssy, że w tej sprawie interweniowali pewnego razu nawet sama Matka Boża oraz św. Jan. Otóż gdy św. Grzegorz Cudotwórca zmagał się z herezjami i szukał formuły wiary, która mogłaby stawić czoło pojawiającym się błędom, ukazali mu się właśnie Matka Boża i św. Jan; rozmawiali z nim o jego troskach i potrzebach. Efektem tej niezwykłej interwencji jest znane do dzisiaj wyznanie wiary, odznaczające się wyjątkową głębią i subtelnością, którego autorstwo przypisuje się św. Grzegorzowi Cudotwórcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Główne prawdy wiary

Potem pojawiło się w Kościele jeszcze wiele wyznań wiary. Na ich czele znajdują się Symbol (Skład) Apostolski, który stał się częścią naszej codziennej modlitwy (Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego...), oraz Wyznanie nicejsko-konstantynopolitańskie, które odmawiamy w czasie Mszy św. i niektórych bardziej uroczystych wydarzeń w życiu Kościoła (Wierzę w jednego Boga...). Można powiedzieć, że są one wystarczające, aby ukazać, kim jesteśmy jako chrześcijanie. Domagają się właściwie tylko pogłębionego rozumienia. Istnieją jeszcze inne formuły, które starają się syntetycznie wyrazić całość wiary katolickiej i do niej przekonywać.

W polskiej tradycji katechetycznej powszechnie odwołujemy się do sześciu głównych prawd wiary, które stanowią streszczenie tego, w co wierzymy i co określa naszą chrześcijańską tożsamość. Wszystko wskazuje na to, że prawdy te pojawiły się w polskich katechizmach w XVIII wieku, przy czym ich autorzy uczciwie zaznaczali, iż przy ich opracowywaniu czerpali inspirację i wzory z tradycji niemieckiej. Trzeba jednak pamiętać, że idea głównych prawd wiary była obecna także w innych regionach, np. w Niderlandach. Korzystano z nich nie tylko w katechizacji, ale także w prowadzonym dialogu międzywyznaniowym. Wskazywały one to, co jest podstawowe, co zatem musi być określone jako pierwsze, aby można było szukać wzajemnego zrozumienia.

Reklama

Sześć prawd wiary nadal zachowuje swoje znaczenie w katechezie, chociaż niejednokrotnie spotyka się z krytyką ze strony niektórych teologów i katechetów. Jest to niezrozumiałe z tego powodu, że po II Soborze Watykańskim liczni teologowie, zwłaszcza niemiecki jezuita Karl Rahner, zajęli się poszukiwaniem „krótkiej formuły wiary”, która uwzględniałaby nową wrażliwość i nowe potrzeby katechetyczne i tym samym była narzędziem ewangelizacji. Potrzebą chwili stało się jakieś „skrócone słowo” – jak mówili Ojcowie Kościoła – w którym zostałaby zebrana cała treść wiary.

Osobiście zajmuję się tym zagadnieniem już od dłuższego czasu i jestem przekonany, że tradycja sześciu prawd wiary nie tylko dobrze się wpisuje we współczesne potrzeby katechetyczne, ale również może stanowić ważne narzędzie dialogu ewangelizacyjnego. Główne prawdy wiary zwracają bowiem uwagę na te zagadnienia, które dzisiaj nasuwają najwięcej pytań, a nawet stały się przedmiotem kontrowersji. Owszem, trzeba dokonać pewnego sprecyzowania dotychczasowych formuł, ale w istocie są one bardzo pojemne treściowo i uwzględniają w sposób zwarty całość wiary. Proponuję więc ich bardziej precyzyjne ujęcie, bardziej odpowiadające sytuacji duchowej naszego czasu:

1. Jest jeden Bóg Ojciec, który wszystko stworzył i wszystkim rządzi.

2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który miłosiernie za dobro wynagradza, a za zło karze.

3. Są trzy Osoby Boskie: Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, czyli Trójca Przenajświętsza.

4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.

5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna, tzn. nigdy nie umiera, ale trwa w Bogu.

6. Łaska Boża, miłująca i darmowa, jest do zbawienia koniecznie potrzebna – gdyż człowiek bez łaski nie może uczynić niczego zasługującego na życie wieczne.

Synteza wiary

Zanim zajmiemy się poszczególnymi prawdami wiary, aby wyjaśnić ich treści, zwróćmy uwagę na ich znaczenie.

Reklama

Pierwsze dwie prawdy wiary zwracają naszą uwagę na nasz początek. Nasza geneza jest w samym Bogu. Nie jesteśmy efektem przypadku, zbiegu okoliczności kosmicznych – ale bezpośredniego Bożego zamiaru, który jest wpisany w nasze życie. Co więcej – Bóg jest stale obecny i wpływa na nasze osobiste życie oraz na losy całej ludzkości. Bóg po stworzeniu, a także po pierwszym grzechu popełnionym przez ludzi nie oddalił się od świata, ale kieruje nim i prowadzi go do wyznaczonego mu celu. Rys ojcowski Boga ma w tym przypadku szczególną wymowę – ukazuje Jego relację do świata i niejako wstępnie kształtuje relację człowieka do Niego.

Najbardziej sugestywnym przejawem obecności Boga w świecie, a zwłaszcza w życiu ludzkim, jest Jego udzielające się miłosierdzie. Nie obniża ono rangi Bożej sprawiedliwości, ale ustawia ją w odpowiedniej perspektywie. Jak uzasadnił św. Tomasz z Akwinu, miłosierdzie jest „jakby pełnią sprawiedliwości”, a nie jej przeciwieństwem, jak się niekiedy sądzi. W miłosierdziu Bóg życzliwie rezygnuje z siebie i ze swoich praw na rzecz człowieka.

Te dwie prawdy stają się bardziej zrozumiałe, gdy widzimy prawdę o Bogu w świetle Jego objawienia, które mówi nam, że Bóg jest Trójcą Osób w jedności natury. Najogólniej mówiąc – jest to tajemnica miłości, darmowości, komunii, jedności itd. Szczególnym wyrazem i objawieniem tej pierwszej prawdy naszej wiary jest tajemnica Syna Bożego, który „stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia”. Bóg nie jest zamknięty w sobie – nie jest Panem niedostępnego królestwa.

To wszystko ma sens, ponieważ człowiek w swojej duszy jest już obdarzony nieśmiertelnością, której dostąpi także ciało. Dusza ludzka nie umiera, ale po odłączeniu w śmierci od ciała trwa tajemniczo w Bogu, czerpiąc z Jego stwórczej mocy, która jest jej życiem. Zmartwychwstanie Chrystusa otwiera właściwe spojrzenie na nią w jej jedności z ciałem i jej ostateczne przeznaczenie, które wypełni się przez udział w wiecznym życiu Boga.

Życiem duszy, ze względu na wieczność, jest łaska – czyli życie Boże – której Bóg darmowo udziela człowiekowi na mocy zasług Jezusa Chrystusa wysłużonych na krzyżu. Udzielana łaska w sposób szczególny jest związana z działaniem Ducha Świętego. Jest ona źródłem duchowej mocy, dzięki której człowiek może dojrzewać w wierze, może dokonywać wyborów zgodnych z Bożym prawem i odpowiednich do otrzymanego od Boga daru zbawienia, a tym samym może rozwijać w sobie dar świętości i zasługiwać na życie wieczne.

Główne prawdy wiary w proponowanym ujęciu uświadamiają panoramę religijnego życia człowieka, aby w Jezusie Chrystusie prowadzić go do ostatecznego spotkania z Bogiem. Bóg zbawiający w Jezusie Chrystusie, za sprawą Ducha Świętego, jakby nakłada się przez łaskę na życie człowieka. W ten sposób dana człowiekowi nieśmiertelność zyskuje zwieńczenie w Tym, który jest jej Dawcą. Człowiek jest więc otoczony przez Boga miłością, dlatego może żyć w Bogu i dla Boga. Życie człowieka w Bogu staje się więc manifestacją Jego chwały.

2021-11-02 13:06

Oceń: +14 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest jeden Bóg...

Niedziela Ogólnopolska 46/2021, str. 16-17

[ TEMATY ]

Sześć prawd wiary

Adobe.Stock.pl

Moneta z serii „główne prawdy wiary” wybita przez Mennicę Polską SA

Moneta z serii „główne prawdy wiary”
wybita przez Mennicę Polską SA

...Ojciec, który wszystko stworzył i wszystkim rządzi. Wyjaśniamy pierwszą z sześciu głównych prawd wiary.

Starożytni filozofowie pogańscy, mimo że żyli w świecie zdominowanym przez politeizm, czyli tradycję religijną, która uznaje istnienie wielu bóstw, widzieli potrzebę uznania istnienia jednego Boga – Boga absolutnego, któremu podlega wszystko, łącznie z rozmaitymi ówczesnymi bóstwami. Bliska była im formuła „Boga nad bogami”, którą znajdujemy także w Biblii. Z tego powodu św. Augustyn nie szczędził poganom krytyki – podkreślał, że zrobiliby lepiej, gdyby poszli za głosem swoich filozofów, a nie za głosem obrońców religijności pogańskiej. Obecność na ateńskim Areopagu ołtarza poświęconego „Nieznanemu Bogu” zdaje się poświadczać tę tradycję, o której jest zresztą mowa w Dziejach Apostolskich (17, 23). Mniej pamięta się o tym, że w starożytności taki sam ołtarz znajdował się również na rzymskim Palatynie, gdzie w muzeum poświęconym początkom Rzymu można go oglądać do dnia dzisiejszego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put: Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie właściwe wybory i właściwe inwestycje

2026-08-02 10:20

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Piesza Pielgrzymka Zielonogórska

Bp Adrian Put

Karolina Krasowska

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Pielgrzymi z Zielonej Góry w drodze na Jasną Górę. Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put, który najpierw skierował do nich ważne przesłanie.

Tegoroczna 44. Piesza Pielgrzymka z Zielonej Góry na Jasną Górę rozpoczęła się Mszą św. w zielonogórskiej konkatedrze. Eucharystii przewodniczył bp Adrian Put. W homilii nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi proroka Izajasza. Zauważył, że Żydzi, będąc w końcowej fazie niewoli babilońskiej, dobrze odnajdywali się w tej rzeczywistości i nie byli niewolnikami. Mając pieniądze zaczęli je wydawać na to, co jednak nie zaspokajało ich wewnętrznego pragnienia. Wówczas zaczął do nich przemawiać, a wręcz krzyczeć prorok Izajasz, by zwrócili się do Pana i zaczęli słuchać Słowa Bożego. Tę sytuację biskup odniósł do kondycji współczesnego człowieka. - Czasami w naszym życiu bywa tak, że inwestujemy siły i środki w to, co nie zaspokaja naszego wnętrza. Mamy dużo. Jako społeczeństwo mamy coraz więcej . Z coraz większą dumą spoglądamy na inne narody i mówimy "mamy więcej", "mamy lepiej", "mamy bardziej". Ale czy przez to duch Zielonej Góry, czy przez to duch naszej diecezji, naszego regionu czy duch naszej ojczyzny jest nasycony? Czy przez to mamy się lepiej, bo rzeczywiście odczuliśmy obecność tego, Który jest najważniejszy i najistotniejszy w naszym życiu? Czy może chociaż zewnętrznie mamy wiele, to wewnętrznie głodujemy, strasznie głodujemy, bo wydajemy nasze siły i środki na to, co nie jest prawdziwym chlebem i wydajemy nasze siły na to, co nie zaspokaja, bo nasza dusza nie je do pełności, do obfitości nie spożywa tłustych potraw - mówił bp Put. - Drodzy pielgrzymi, którzy wyruszacie na ten pielgrzymi szlak, że wybraliście bardzo dobrze, a nawet najlepiej. Bo pielgrzymka to jest to taki dobry czas kiedy nie zajmujemy się inwestowaniem naszych sił i środków na to, co nie przynosi zaspokojenia, ale jest to próba uczynienia tego, co wykrzyczał nam prorok "Słuchajcie mnie". Od tego wszystko się zaczyna, to tak naprawdę wszystko porządkuje i to tak naprawdę daje nam zaspokojenie. Wystarczy to jedno – i Żydzi to mieli i my to mamy: "słuchajcie mnie". Słuchajcie Słowa Bożego, słuchajcie nauki Pańskiej, która rozbrzmiewa w Kościele, bo jeśli będziecie słuchali Słowa Bożego, jeśli będziecie słuchali nauki Pańskiej wasze dusze będą prawdziwie odżywione, będą nakarmione tłustą potrawą, a nie będzie tak, że mając wszystko przymierać będziecie. Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie te właściwe wybory i właściwe inwestycje: czy wydaje pieniądze, czy wydaję siły, środki, moce, wszystko co posiadam na to, co zaspokaja moje wnętrze, czy może głoduję?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję