Reklama

Wiara

Rodzina jak róża

Czy znamy wiele domów, gdzie rano lub wieczorem cała rodzina klęka do wspólnej modlitwy? Nie jest to dziś częsty obrazek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupa modlitewna Różaniec Rodzin jest jedną ze wspólnot, które działają w oparciu o modlitwę różańcową. Wyróżnia się tym, że zaprasza do tworzenia róż osoby, które praktykują codzienną, wspólną modlitwę całej rodziny. Patronem ogólnopolskiej wspólnoty jest św. Jan Paweł II, który w liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae napisał: „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje. Różaniec święty zgodnie z dawną tradycją jest modlitwą, która szczególnie sprzyja gromadzeniu się rodziny”.

– Tę prawdę odkrywaliśmy stopniowo – mówią Agnieszka i Adam zaangażowani w tę grupę. – Jako nastolatkowie, a potem narzeczeni nie należeliśmy do żadnych wspólnot, modliliśmy się samodzielnie i szczerze mówiąc, nie zawsze regularnie. Dopiero z czasem odkryliśmy piękno i siłę naszej wspólnej modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś są małżeństwem z 4-letnim stażem i czwórką dzieci, z których troje narodziło się dla nieba. Wiedzą, że wspólna modlitwa pomogła im przetrwać trudne chwile i umocnić wzajemną więź i nadzieję. Przekonali się, że dom budowany na rodzinnej modlitwie różańcowej jest domem na skale.

Początki

Reklama

Pierwsza róża RR powstała w uroczystość Chrystusa Króla w 2018 r. Oficjalna inauguracja Różańca Rodzin – modlitwy w rodzinach i za rodziny – odbyła się w 99. rocznicę urodzin Jana Pawła II, 18 maja 2019 r., w sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Miedniewicach.

Stopniowo przybywa róż i świadectw. Marek, który w czasie pracy za granicą związał się z inną kobietą, napisał, że dzięki Maryi powrócił do żony. Teraz wspólnie z nią są w RR i modlą się o zgodę i pojednanie się z dziećmi, by wybaczyły ojcu popełnione błędy i wyrządzone im krzywdy. Wiola i Konrad podzielili się, że ich dziecko, którego życie przed urodzeniem było poważnie zagrożone, przyszło na świat zdrowe. Małżonkowie M. i J., którzy zawierzają w tej modlitwie troskę o wybory życiowe swoich dorosłych dzieci, zauważyli, że odbudowują się dobre relacje w rodzinie.

Ale rzecz jest nie tylko w wypraszaniu potrzebnych w trudnych momentach życia łask i darów. – Dziecko, które widzi rodziców modlących się i modli się razem z nimi, otrzymuje mocny przekaz wiary. Rodzice uczą je nie tylko modlitwy, ale i budowania relacji z Bogiem. Wspólna modlitwa sprzyja pojednaniu i przebaczeniu, buduje wzajemne zaufanie, jedność, poczucie bezpieczeństwa, a także daje pokój serc i wewnętrzny spokój – podkreśla Ewa, która współtworzyła pierwszą różę.

Opieka, patronat, błogosławieństwo

Reklama

Różaniec Rodzin jest pod duchową opieką ojców franciszkanów z sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie. Jest włączony do Kampanii Różańcowej – akcji modlitewnej zainicjowanej przez ojców 12 września 2020 r. Opiekunem duchowym wspólnoty jest gwardian klasztoru o. dr Mariusz Słowik. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki objął inicjatywę patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Ponadto Różaniec Rodzin otrzymał pasterskie błogosławieństwo kard. Kazimierza Nycza, abp. Mieczysława Mokrzyckiego, abp. Tadeusza Wojdy, bp. Edwarda Dajczaka, bp. Jerzego Mazura, bp. Wiesława Śmigla i bp. Jana Sobiły. 15 sierpnia 2021 r., w czasie diecezjalnej pielgrzymki rodzin do sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej, miała miejsce uroczysta inauguracja Różańca Rodzin w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej pod przewodnictwem bp. Dajczaka.

Praktyka

Róże tworzone są przy parafiach oraz przez stronę internetową www.rozaniecrodzin.pl . Rodziny, przystępując do Różańca Rodzin, poświęcają się Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Różę tworzy dwadzieścia rodzin, które przez miesiąc codziennie odmawiają jedną tajemnicę, a w kolejnym – podejmują następną. Modlą się one w intencji swojej rodziny oraz pozostałych rodzin z róży, pozostawiając Matce Bożej pełne prawo do dysponowania wartościami ich modlitw. W razie przeszkód członkowie rodziny mogą wyznaczoną tajemnicę odmówić indywidualnie, ale trzeba się starać, aby rodzina jak najczęściej gromadziła się na wspólnej modlitwie. W przypadku oporu kogoś z członków rodziny można go zachęcać, ale nie wolno zmuszać. Modlitwę mogą podjąć też osoby samotne, które pragną się modlić w intencji rodzin.

Osoby, które przyłączają się do wspólnoty, są wpisywane do Księgi Różańca Rodzin złożonej w sanktuarium w Niepokalanowie. Spotkania RR odbywają się w każdą drugą sobotę miesiąca o godz. 11 w niepokalanowskiej bazylice. Rozpoczyna je Msza św., następnie przed Najświętszym Sakramentem odmawiany jest Różaniec w intencji rodzin na całym świecie. Modlitwę kończy Akt Poświęcenia Rodzin Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. W tym dniu organizowana jest również nocna pielgrzymka z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Miedniewicach do sanktuarium w Niepokalanowie. Jedna grupa pokonuje 21-kilometrową trasę pieszo, a druga grupa w tym czasie czuwa na modlitwie w sanktuaryjnej kaplicy. Każdego dnia rodziny RR są w łączności duchowej – codziennie w ich intencji w Niepokalanowie odprawiana jest Msza św., a co środę odmawiany jest Różaniec.

2021-09-28 11:23

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kiciński do małżeństw i rodzin: Jesteście powołani, by wyjść do dzisiejszego człowieka

Rozpoczęcie roku formacyjnego 2025/2026 sektora dolnośląskiego Ekip Notre Dame odbyło się w parafii św. Antoniego we Wrocławiu, na Karłowicach. Do franciszkańskiej świątyni przybyły rodziny nie tylko z Wrocławia, ale również z Polkowic, Wałbrzycha, Jeleniej Góry i innych miejscowości regionu.

Mszy świętej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej, bp Jacek Kiciński CMF, który wygłosił również homilię.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję