Reklama

Tu bije serce młodego Kościoła

Przybyliśmy tu, aby naładować swoje akumulatory – powiedział kard. Robert Sarah, były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, do uczestników 32. Międzynarodowego Festiwalu Młodych w Medjugorie.

Niedziela Ogólnopolska 33/2021, str. 53

Ks. Marian Kostrzewa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na trwające od 1 do 6 sierpnia spotkanie przybyli młodzi z 23 krajów Europy, Ameryki Północnej i Łacińskiej oraz z Ziemi Świętej. Towarzyszyło im hasło: „Co dobrego mam czynić?”. Do uczestników skierował list papież Franciszek – zachęcił w nim młodzież, by na wzór Matki Bożej niosła Chrystusa w świat i czyniła ze swego życia dar dla innych. Nawiązał do historii bogatego młodzieńca, który odszedł smutny po spotkaniu z Jezusem. Ojciec Święty przypomniał, że młody człowiek miał odwagę stawiania słusznych pytań, ale nie potrafił zrezygnować z siebie samego i swoich bogactw, by związać się z Chrystusem i dzięki tej drodze odkryć pełnię szczęścia. Franciszek apelował, by młodzi nie bali się oddać swej młodości w ręce Jezusa i podążać za Nim.

Odradzają się duchowo

Reklama

Eucharystii rozpoczynającej tegoroczne spotkanie przewodniczył kard. Robert Sarah. Wraz z nim koncelebrowało Mszę św. kilkunastu biskupów i 266 księży. Zwracając się do zebranych, hierarcha zauważył: – Poczuliśmy potrzebę udania się na tę pielgrzymkę, która jest jak ćwiczenia duchowe, ponieważ żyjemy zanurzeni w świecie, który próbuje żyć bez Boga, podczas gdy my pragniemy spotkać Pana; przybyliśmy tu, aby naładować swoje akumulatory, abyśmy mogli lepiej żyć w Jego obecności i świadczyć o promieniowaniu Prawdy i Bożego Miłosierdzia. Kardynał Sarah zapewnił młodych, że znający ludzkie serca Jezus chce odpowiedzieć na ich najgłębsze pragnienia, i apelował: – Zaufajmy Mu i bądźmy przekonani, że cała reszta, a więc Jego łaska i wieczne szczęście, będzie nam dodana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W spotkaniu najliczniejszą grupę stanowili Polacy. W tym gronie byli m.in. licealiści z Tarnowa z ks. Marianem Kostrzewą, który uczy ich religii. Kapłan od kilku lat przyjeżdża na festiwal do Medjugorie. W rozmowie z Niedzielą podkreślił: – W Medjugorie, gdzie bije serce młodego Kościoła, można się duchowo odrodzić, spotkać się z Bogiem, z Maryją, umocnić wiarę. Zauważył, że w miejscu objawień Matki Bożej młodzi mają wypełniony czas. Program poszczególnych dni festiwalu składa się z dwóch bloków: przedpołudniowego (modlitwa, śpiew z udziałem międzynarodowej orkiestry i chóru, katecheza, świadectwa) i popołudniowo-wieczornego (Różaniec, Eucharystia, adoracja, modlitwy ze świecami i przed krzyżem, przedstawienie filmowe). Odnosząc się do programu formacyjnego, ks. Kostrzewa zaznaczył: – Kiedyś ktoś powiedział w Medjugorie, że nawet Duch Święty potrzebuje 5 dni, żeby coś zmienić w człowieku.

Dzieją się cuda

Kapłan przyznał, że księża, dla których jest to także szczególne miejsce, spędzają bardzo dużo czasu na spowiadaniu pielgrzymów. – Tu nie ma kratek, a młodzi tak lubią: usiąść obok księdza i porozmawiać. To pomaga im się otworzyć – powiedział i zaznaczył, że dużo osób się tu spowiada. – Jakby ktoś szukał tu cudów, to szczególnymi są pojednania z Bogiem w sakramencie pokuty – stwierdził.

Gdy zapytałam, jaka jest współczesna młodzież w Kościele, ks. Marian odpowiedział: – Oni są weseli, radośni, bo dobrze trafili, bo odpowiedzieli na zaproszenie i wspólnie z kapłanami tu przyjechali. Dodał, że właśnie w Medjugorie młodzi uświadamiają sobie, jaką rolę odgrywają w życiu człowieka Pan Bóg i wiara w Niego. Tu doceniają rolę Kościoła, kapłanów i wspólnoty.

2021-08-10 14:01

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję