Reklama

Samoświadomość

Gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doświadczeni ludzie mawiają, że jeśli kogoś prawdziwie kochamy, to nie dlatego, że jest nam z tym kimś dobrze, tylko dlatego, że chcemy, aby to tej osobie było dobrze z nami, a czasem nawet bez nas... Nie jest ważne, czy to współmałżonek, brat, matka czy przyjaciel. Gdy kogoś kochamy, to zawsze ta osoba będzie ważniejsza niż my sami.

Jeśli natomiast w drugim człowieku przeszkadza nam np. to, że siorbie herbatę, nie opuszcza deski w klopie, ma obce nam pasje sportowe (jak choćby piłka nożna) – znaczy to, że bardziej niż tego drugiego człowieka cenimy własny spokój, porządek w domu i osobiste upodobania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niestety, dopiero życie, wraz z upływem lat, uczy nas cierpliwości (nie chcę tego nazywać „tolerancją”). Zdarza się, że nauczymy się jej za późno, kiedy obok nas nie ma już nikogo, na kim moglibyśmy tę naszą nową, cierpliwą miłość trenować.

Pewnie dlatego powracanie do przeszłości bywa takie bolesne, bo czasu nie da się cofnąć, a szczególnie nie da się naprawić tego, co kiedyś w życiu – przepraszam za wyrażenie – schrzaniliśmy. A gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło. Dlatego tak ważna jest samoświadomość.

Teraz tak sobie myślę – na tych gruzach przeszłości – czy warto było aż tak się angażować, zamartwiać, przeżywać... I co po tym zostało? A co liczy się teraz?

No cóż. Liczy się tzw. życiowe doświadczenie, ale bywa i tak, że jest ono już nikomu niepotrzebne. No, prawie –może przyda się tym, którzy mają jeszcze trochę więcej lat przed sobą niż za sobą. Oczywiście, jeśli w ogóle zechcą posłuchać.

2021-06-01 09:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwie osoby poszkodowane w wypadku autokaru na Węgrzech wrócą do Polski. Są w poważnym stanie

2026-09-02 14:22

Adobe Stock

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportuje w środę do Polski kolejne dwie osoby poszkodowane w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło 16 sierpnia. Pacjenci są w poważnym stanie, będą hospitalizowani w Warszawie - przekazała PAP rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.

Samolot LPR Learjet 75 ma wylądować w Warszawie w środę po południu. Przyleci z węgierskiego Debreczyna. Do Polski wrócą dwie osoby, które do tej pory przebywały w dwóch różnych węgierskich placówkach. Ich dalsza hospitalizacja zaplanowana jest w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Polityka przychodzi po swoje

2026-09-02 07:36

[ TEMATY ]

polityka

wybory

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem.

A potem przychodzi rachunek. Czasem ma postać czynszu, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem kredytu, na który nas nie stać. Czasem ceny wynajmu kawalerki wielkości większej łazienki. Czasem braku akademika, mimo że kilka lat wcześniej ktoś obiecywał go za symboliczną złotówkę. I wtedy nagle okazuje się, że polityka jednak jest bardzo osobista.
CZYTAJ DALEJ

Ćwierć wieku służby chorym

2026-09-02 21:53

Archiwum organizatorów

- Dobrze, że ktoś wymyślił takie stacje, bo są bardzo potrzebne – przekonuje s. Krystyna Marut.

25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacja Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Poprzedniego dnia kard. Franciszek Macharski pobłogosławił stację, która powstałą w dawnej sali katechetycznej. „To jest centrum Kościoła, który idzie do świata z misją miłości miłosiernej” – podkreślił. Wtedy też swoją posługę wśród chorych i potrzebujących rozpoczęły tutaj s. Krystyna Marut i s. Agnieszka Zaucha ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ich codzienna praca stała się ważną częścią historii gdowskiej placówki oraz lokalnej społeczności. Początki nie przypominały jednak dzisiejszej, nowoczesnej stacji rehabilitacyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję