Wspólnym sprzątaniem zajęci są mieszkańcy, organizacje społeczne i wędkarze. Ideą akcji jest posprzątanie odcinka rzeki, który przepływa przez teren gminy.
– Dołączamy do ogólnopolskiej akcji sprzątania rzek w linii brzegowej oraz ich korytach, a także w bezpośredniej okolicy sąsiadującej z rzeką. Zachęcamy wszystkich miłośników przyrody do włączenia się w proekologiczne działanie, w swoim najbliższym otoczeniu. Przed akcją sprzątania przeprowadziliśmy stosowny rekonesans, który pozwolił nam ocenić, czy konieczne będzie do sprzątania użycie łodzi czy też innego sprzętu pływającego. Czyszczenie obejmie brzegi oraz działki przylegające do koryta rzeki. Celem przedsięwzięcia jest udrożnienie Koprzywianki pod kątem spływów kajakowych, z którymi pragniemy ruszyć jako nową atrakcją turystyczną, zwłaszcza że rzeka idealnie nadaje się do tego typu rekreacji. Nasze działania będziemy prowadzić tak, by w żaden sposób nie naruszyć klimatu Koprzywianki, jej walorów ekologicznych i by nasza ingerencja w jej bieg była sprowadzona do minimum. Jako organizatorzy zapewniamy worki i rękawice – mówił Krzysztof Pitra, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Koprzywnicy.
Akcja sprzątania rzeki oraz jej otoczenia jest tylko jednym z działań, które samorząd wspólnie z dyrekcją domu kultury planuje w przyszłości.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.
„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.