Reklama

Głos z Torunia

Z Rudaka dla Boliwii

Codziennie mamy możliwość, aby zaoferować komuś pomoc. Wydaje nam się, że aby pomagać, musimy dokonywać wielkich czynów, tymczasem wystarczy mały gest.

Niedziela toruńska 15/2021, str. I

[ TEMATY ]

misje

Boliwia

Archiwum s. Violety

Siostra Violeta Nica od lat niesie pomoc potrzebującym na misjach

Siostra Violeta Nica od lat niesie pomoc potrzebującym na misjach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Violeta Nica ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, torunianka, od 7 lat przebywa na misjach w Boliwii w Santa Cruz de la Sierra.

Elżbietanka w Boliwii

Od 2017 r. pracuje w parafii Najświętszego Zbawiciela, gdzie zajmuje się porzuconą kaplicą, która dzięki jej staraniom jest obecnie remontowana i wyposażana w niezbędny sprzęt liturgiczny. Z jej inicjatywy przy kaplicy powstały grupy różańcowe, koło Caritas, schola oraz grupa ministrantów. Siostra zajmuje się również przygotowaniem do I Komunii św. oraz bierzmowania. Oprócz pracy ewangelizacyjnej misjonarki opiekują się chorymi, niosą ulgę potrzebującym bez względu na kolor skóry, język czy wyznanie. Są blisko ludzi, do których zostały posłane, i pomagają im w budowaniu lepszego świata. Ich praca jest ogromnym wyzwaniem i zobowiązaniem. Niesie ze sobą wiele wyrzeczeń, wymaga odwagi, bezinteresowności i cierpliwości, a przede wszystkim uczy miłości i szacunku do drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyjaciele ze Starówki

Siostra Violeta jako dziecko mieszkała na toruńskiej Starówce przy ul. Rabiańskiej. Należała do parafii katedralnej, gdzie angażowała się w grupę oazową i młodzieżowy zespół wokalny. Ukończyła Szkołę Podstawową nr 1 oraz Zespół Szkół Inżynierii Środowiska w Toruniu. Skończyła teologię na UAM w Poznaniu, a na UKSW w Warszawie podyplomowo poradnictwo psychologiczne.

Oprócz pracy ewangelizacyjnej misjonarki opiekują się chorymi, niosą ulgę potrzebującym bez względu na kolor skóry, język czy wyznanie.

Podziel się cytatem

Mieszkańcem Starówki był również proboszcz parafii Opatrzności Bożej na Rudaku ks. Jacek Koczorski. Tak wspomina tamten czas: „Byliśmy dziećmi Starówki, Viola była sporo młodsza ode mnie, byłem dla niej jak starszy brat”. Z jego inicjatywy rudacka parafia wsparła s. Violetę, przekazując odnowiony kielich z pateną oraz szaty liturgiczne. Trafią one do remontowanej kaplicy. Na kielichu wygrawerowany jest napis: „Dar parafian w dniu nawiedzenia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Parafia Toruń-Rudak”. Ten pamiątkowy kielich pochodzi z czasu pierwszego nawiedzenia parafii w 1978 r. przez kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

Katolicy i Indianie

Boliwia to najbardziej odizolowany i niedostępny kraj Ameryki Południowej. Chociaż posiada duże bogactwa naturalne, jest najbiedniejszym krajem kontynentu. Większość mieszkańców żyje na granicy nędzy. Duży problem stanowią: analfabetyzm, korupcja, przestępstwa na tle seksualnym, produkcja i handel narkotykami. W Boliwii można znaleźć zarówno szczyty górskie pokryte wiecznym śniegiem, jak i rozległe, nizinne sawanny oraz wilgotne lasy tropikalne. Boliwia ma największy spośród krajów Ameryki Południowej odsetek ludności indiańskiej. Ponad 50% populacji to czystej krwi Indianie, z których wielu kultywuje tradycyjne wierzenia i obyczaje. 85% mieszkańców kraju to katolicy. Chrześcijaństwo rzuca się w oczy w wielu miejscach. Liczne są jego znaki w postaci kościołów, kapliczek, krzyży, figur świętych, religijnych symboli umieszczanych na domach.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jadę, by kochać bliźnich w Afryce

Niedziela małopolska 38/2021, str. III

[ TEMATY ]

misje

Norbert Polak

Będę odwiedzała chorych w biednych dzielnicach, prowadziła pielęgnację i rehabilitację – mówi Katarzyna Sowa

Będę odwiedzała chorych w biednych dzielnicach, prowadziła pielęgnację i rehabilitację – mówi Katarzyna Sowa

Przed nią 2 lata pracy w biednych dzielnicach Zambii. Rozmawiamy z kolejną świecką misjonarką, Katarzyną Sową, która została posłana na misję do państwa w Afryce Południowej.

Norbert Polak: Skąd pochodzi i gdzie wychowywała się kobieta, która chce poświęcić dwa lata życia na pracę z osobami potrzebującymi w Afryce? Katarzyna Sowa: Chrzest przyjęłam w parafii św. Jacka w Opolu. Później znalazłam się we wsi Łużna, gdzie należałam do parafii św. Marcina. Tam spędziłam większość mojego życia, całe dzieciństwo. Potem przyszedł czas na studia. Licencjat z fizjoterapii ukończyłam w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie, studia magisterskie zrobiłam w Krakowie. Większość czasu pracowałam jako opiekun w Domu Pomocy Społecznej w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: otwarto nowe przejście na Plac św. Piotra

2025-04-06 10:41

[ TEMATY ]

Watykan

Plac św. Piotra

Adobe Stock

Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.

„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję