Reklama

Niedziela Przemyska

Być dla młodych

O wyzwaniach duszpasterstwa młodzieży, nowym pokoleniu i nowych sposobach ewangelizacji z ks. Marcinem Wilkiem, nowo mianowanym duszpasterzem młodzieży archidiecezji przemyskiej, rozmawia ks. Maciej Flader.

Niedziela przemyska 7/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo Młodzieży

Archiwum ks. M. Wilka

Ks . Marcin z ks. Tadeuszem Białym

Ks . Marcin z ks. Tadeuszem Białym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Maciej Flader: Czym się zajmuje duszpasterz młodzieży?

Reklama

Ks. Marcin Wilk: Kontaktem z Bogiem i młodzieżą. A jestem przekonany, że dobre duszpasterstwo młodzieży mocno osadzone jest również na dobrej rozmowie z księżmi, bo przecież to konkretni kapłani w całej archidiecezji na co dzień mają pod swoją opieką duszpasterską młodzież w parafii, w grupach duszpasterskich, na lekcjach religii w szkole czy na spotkaniach i wydarzeniach. Oni znają młodzież, znają jej problemy, a są one nieraz zróżnicowane w zależności od parafii, dekanatu czy rejonu, od sytuacji rodzinnej czy rówieśniczej. Księża mają swoje osobiste doświadczenie w pracy z młodzieżą, cenne i wartościowe, dlatego podkreślam: duszpasterz młodzieży musi się zajmować twórczą współpracą z wieloma księżmi, szukając konkretnych rozwiązań w dobrych rozmowach. Jeden człowiek w pojedynkę nie zrobi nic, ale można wiele w życzliwej współpracy, w drużynowej siatce połączeń. Z pewnością duszpasterz młodzieży ma za zadanie zajmować się również sprawami administracyjnymi związanymi z odpowiednim prowadzeniem dokumentacji, która jest konkretnym świadectwem zaplanowanej działalności na rzecz młodych ludzi i dlatego jest niezbędna. Wielkim pragnieniem abp. Adama Szala jest troska i konkretna działalność zmierzająca w kierunku zjednoczenia wszystkich, którym leży na sercu dobro młodych ludzi.

Jakie dziedzictwo duszpasterstwa młodzieży zostawił ks. Tadeusz Biały?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wielkie. Tak można powiedzieć w bardzo dużym skrócie. Przede wszystkim dziedzictwo swojej osobowości, pięknego człowieczeństwa i kapłaństwa, którego nigdy nie zapomnimy, a które ciągle jest żywe w wielu umysłach. Stąd też projekt: „Białe Santo Subito”, w którym zachęcamy do przesyłania swoich wspomnień, świadectwa dobroci ks. Tadeusza Białego i jego zdjęć na maila: bialesantosubito@gmail.com. Na wspomnienie ks. Tadeusza Białego młodym i dorosłym, z którymi rozmawiałem, rozjaśniały się oczy, a na twarzy pojawiał się uśmiech. Z wdzięcznością mówili o jego dobroci, rozmodleniu, uczciwości i pokorze. Nieraz wiele wycierpiał od różnych osób, ale nie rozgłaszał tego, nie rościł pretensji, znosił ból w cichości i przedstawiał Bogu przy zamkniętych drzwiach izdebki swego serca. Wulkan energii i pomysłów duszpasterskich, towarzyszący młodym z radością i muzyką, często skacząc, tupiąc i klaszcząc, pstrykając palcem, machając rękami i puszczając oczko z niezapomnianym błyskiem radości od Boga. A przy tym równocześnie potrafił usiąść i w pełnym skupieniu wysłuchać człowieka, w milczeniu. Wykazywał postawę raczej usprawiedliwiania człowieka i obrony niż osądzania go z powodu słabości. Był kapłanem kochającym młodzież, robiącym Boży raban, a równocześnie żyjącym skromnie i głęboko. Takich ludzi współcześnie trzeba szukać z przysłowiową świeczką. Pozostawił równocześnie dziedzictwo Spotkań Młodych Archidiecezji Przemyskiej, promocji Światowych Dni Młodzieży i Spotkań Europejskich w duchu Taizé, Archidiecezjalnej Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, radosnej duszpasterskiej posługi wśród młodzieży m.in. w Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej, wspólnocie Emaus, Duszpasterstwie Akademickim czy Tańcu Uwielbienia. Dziedzictwo, które trzeba podtrzymać.

Jaka jest dzisiejsza młodzież archidiecezji przemyskiej?

Młodzież jest taka, jakie są małżeństwa i rodziny: tam gdzie wierność Bogu jest fundamentem, a nie jedynie fakultatywnym dodatkiem do życia, tam odnajdujemy też wierną Bogu i Kościołowi, radosną, mocną, twórczą i wspaniałą młodzież. Młodzież, która jest oparciem dla rodziców, dorosłych, kapłanów i Kościoła. A tam gdzie zapomina się o Bogu, sakramentach, gdzie rodzice tego nie pilnują, czy wręcz sami dają dzieciom i młodym antyświadectwo wiary, tam odnajdujemy młodzież poranioną, pogubioną i często smutną – niekoniecznie złą, ale potrzebującą świadków, którzy swoim życiem pokażą jej coś, czego może nikt jej jeszcze nie udowodnił: że wiara ma sens, że życie na ziemi nie jest celem ostatecznym, ale niebo. I do niej również jesteśmy posłani z tym orędziem Dobrej Nowiny. Póki żyjemy, zawsze jest szansa na nawrócenie.

Jakie wyzwania stoją dziś przed duszpasterzem młodzieży?

Z pewnością zjednoczenie wszystkich, którym leży na sercu dobro młodych ludzi, by troska o młodzież była wspólnym dziełem jednej drużyny ze wspólną wizją. Podtrzymanie dotychczas istniejących i wypracowanie nowych form docierania do młodzieży z Chrystusową Ewangelią. Ponadto wzmocnienie inicjatyw ewangelizacyjnych, które obejmą swą troską zarówno młodych, jak i dorosłych, ich rodziców, którzy na chrzcie przyjęli na siebie wielkie i odpowiedzialne zadanie bycia dla nich pierwszym świadkiem wiary. Widzę szczególną potrzebę mocnej współpracy z Duszpasterstwem Rodzin, tym bardziej że dzisiaj w Polsce i poza nią trwa wielka batalia o rodzinę. Za wszelką cenę tę walkę trzeba podjąć i wygrać dzięki Bożej pomocy i zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli. Oby ich nie zabrakło.

2021-02-10 08:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Wielkopostne wyzwania

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Duszpasterstwo Młodzieży

ks. Bartosz Kocur

Archiwum prywatne

Młodzież z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu wraz z ks. Bartoszem Kocurem i opiekunami podczas przygotowań do wielkopostnego challenge'u.

Młodzież z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu wraz z ks. Bartoszem Kocurem i opiekunami podczas przygotowań do wielkopostnego challenge'u.

Młodzież z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP zaproponowała wiernym wyjątkowy sposób na głębsze przeżycie Wielkiego Postu.

Pod przewodnictwem ks. Bartosza Kocura powstała inicjatywa "Zadaniowy i Modlitewny challenge na Wielki Post". To propozycja, która łączy duchową refleksję z konkretnymi działaniami, pomagającymi owocnie przygotować się do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję