Reklama

Dietetyk radzi

Pobudzić apetyt u seniora

Gdy pojawiają się problemy z apetytem, rezygnujemy z pewnych potraw albo w ogóle nie dbamy o jakość i ilość spożywanych posiłków, a wtedy równowaga organizmu poważnie się zaburza.

Niedziela Ogólnopolska 7/2021, str. 56

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ważnymi aspektami, które są pomijane w odżywianiu osób starszych, jest brak apetytu oraz trudności w gryzieniu i przełykaniu. Apetyt możemy wzbudzić, przygotowując dania nie tylko smaczne, ale również atrakcyjne dla naszego wzroku, które wyglądają kolorowo i pięknie, że aż chce się je zjeść. Jest to bardzo ważna kwestia, bowiem kolory wzmagają apetyt. Bułka pszenna z pasztetową nie jest tak zachęcająca jak pożywna rolada z jaj, z dodatkiem liści szpinaku oraz łososia, który wyostrza smak. Takie zielone danie już na talerzu zwiastuje wiosnę. Oprócz tego rolada ma miękką strukturę, dzięki temu gryzienie nie sprawia trudności. Rolada przygotowana z jaj i białego sera jest bardzo pożywna. Zapewnia wysoką podaż białka oraz wapnia – pozyskamy go nie tylko z nabiału, ale również z zielonych liści szpinaku, w których wapnia jest pod dostatkiem.

Czy wiesz, że krowa pozyskuje wapń, jedząc zieloną trawę? Podobnie jest z człowiekiem. Badania pokazują, że o wiele wyższe wchłanianie wapnia do kości jest możliwe, gdy spożywamy wysokowapniowe produkty roślinne, takie jak: jarmuż, szpinak, brokuł, orzechy i nasiona, które należy moczyć przed podaniem, aby były miękkie i łatwe w gryzieniu oraz miały bardziej dostępną formę przenikania substancji odżywczych do naszego organizmu.

Wapń z pokarmu będzie transportowany do kości tylko wtedy, jeśli w organizmie będzie odpowiednie wysycenie witaminą D, która rozprowadza wapń do kości. Warto zbadać jej poziom, wykonując badanie z krwi, aby dowiedzieć się, czy mamy jej odpowiednią ilość. Witamina D jest niezwykle ważna w profilaktyce i leczeniu osteoporozy, zwyrodnień kości, ale również ma olbrzymi wpływ na odporność naszego organizmu oraz lepsze samopoczucie, daje większą siłę i witalność na co dzień. Jeśli w organizmie są jej niedobory, wapń nie będzie w stanie w pełni budować kości. Brak witaminy D skutkuje permanentnym zmęczeniem i ospałością oraz zwiększoną zapadalnością na wiele infekcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-02-10 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

2026-02-13 07:07

[ TEMATY ]

zmarła

pl.wikipedia.org

Polska Agencja Prasowa poinformowała, że zmarła Bożenna Dykiel. Polska aktorka teatralna i filmowa. Miała 77 lat.

Zmarła Bożena Dykiel, aktorka teatralna i filmowa. W historii teatru zapisał się rolą Goplany w „Balladynie” w reż. A. Hanuszkiewicza. W filmach i serialach została zapamiętana z ról komediowych. O śmierci aktorki poinformował jej mąż Ryszard Kirejczyk.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję