Reklama

Niedziela Wrocławska

Żywe słowo z Brazylii

Przyjechały do Wrocławia rok temu. Są młode, radosne, pełne energii, kochają Jezusa i ludzi. Mowa o katolickiej wspólnocie Palavra Viva, zamieszkującej w parafii św. Bonifacego.

Niedziela wrocławska 48/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wspólnota

Wrocław

Brazylia

Archiwum wspólnoty

Wspólnotę tworzy pięć radosnych Brazylijek: Bianca, Renata, Maria, Eliane i Ana

Wspólnotę tworzy pięć radosnych Brazylijek: Bianca, Renata, Maria, Eliane i Ana

Wspólnotę wrocławską tworzy pięć Brazylijek: Eliane, Renata, Bianca, Maria i Ana. Jest to pierwsza w Polsce wspólnota, a jej działalność zainicjował abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.

We Wrocławiu

– Jesteśmy osobami świeckimi, które poświęciły swoje życie misji ewangelizacyjnej przez złożone wobec Kościoła zobowiązanie do życia według rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Przyjechałyśmy na zaproszenie metropolity wrocławskiego i za jego zgodą otworzyłyśmy 26 października ub.r. swój pierwszy dom misyjny w Polsce. Zostałyśmy bardzo ciepło przyjęte w parafii św. Bonifacego we Wrocławiu, gdzie rozpoczęło się nasze życie wspólnotowe i nasza misja. Zaczyna się ona u stóp Jezusa przed Najświętszym Sakramentem. Modlitwą kładziemy podwaliny pod działalność apostolską. Modlimy się za młodzież i rodziny. Bardzo chcemy się zintegrować z wrocławską wspólnotą Kościoła i archidiecezją wrocławską, abyśmy mogły głosić Chrystusa tym, którzy są z dala od Kościoła i służyć tym, którzy pragną pogłębiać z nim swoją więź – mówią siostry. Ich dzieło apostolskie zakłada m.in.: organizowanie adoracji Najświętszego Sakramentu, spotkania z grupami i rodzinami, spotkania ewangelizacyjne. – Chcemy organizować spotkania w szkołach i na wyższych uczelniach, rekolekcje dla młodych, duchowe towarzyszenie, pielgrzymki i inne. Zorganizowałyśmy niedawno spotkanie z młodzieżą w parafii w Sulistrowicach. Chętnie będziemy się też modlić we wszystkich waszych intencjach – zapewniają.

Z nadzieją patrzymy na naszą misję we Wrocławiu. Mamy wiele marzeń i projektów, dzięki którym chcemy uczynić Jezusa bardziej znanym i kochanym.

Podziel się cytatem

Wymiana darów

Reklama

W tym roku wspólnota Palavra Viva świętuje 25-lecie istnienia. – Zjednoczyłyśmy się z całą naszą wspólnotą i z nadzieją patrzymy na naszą misję we Wrocławiu. Mamy wiele marzeń i projektów, dzięki którym chcemy uczynić Jezusa bardziej znanym i kochanym – mówią siostry. Jubileuszowa Msza św. dziękczynna odbyła się z udziałem wikariusza generalnego ks. dr. Adama Łuźniaka, kapłanów z parafii św. Bonifacego i parafian. Ks. Łuźniak zauważył, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju wymianą darów: polscy misjonarze jeżdżą do Brazylii, do Ameryki Łacińskiej, a chrześcijanie stamtąd przyjeżdżają do nas. To jest bogactwo Kościoła. – Nie jesteśmy samowystarczalni. Otrzymaliśmy wiarę od kogoś i jesteśmy zobowiązani, by ją dalej przekazywać. Najtrudniej jest być jednak prorokiem u siebie w domu. Potrzebujemy zatem kogoś, kto przyjedzie z zewnątrz i opowie nam o Chrystusie. Nas potrzebują w Argentynie, Chile, Peru, Brazylii. A my potrzebujemy innych – mówił wikariusz generalny. Proboszcz parafii św. Bonifacego, ks. dr Jerzy Żytowiecki zauważa z kolei, że dzisiaj w Polsce zamyka się klasztory z powodu braku powołań, a zgromadzenie istniejące dopiero 25 lat już ma swoje wspólnoty i placówki misyjne we Francji, Hiszpanii, Rzymie, Belgii, Holandii i pierwszą placówkę w naszym kraju. – Dziękujmy za te pięć dziewcząt, które są darem od Boga danym naszej ojczyźnie, naszej diecezji i naszej parafii – mówi ks. Żytowiecki.

Jak bardzo potrzeba dziś dojrzałych chrześcijan, świadomych swojej tożsamości nadanej im przez chrzest, świadomych swojego powołania i misji w Kościele i w świecie!

Podziel się cytatem

Członkowie wspólnoty Palavra Viva żyją dzięki Bożej Opatrzności, polegając na darowiznach, owocu hojności tych, którzy wierzą w ich misję. Potrzebują zatem również naszej pomocy w zakresie pozyskania żywności, środków czystości i środków higieny osobistej. – Dziękujemy wszystkim za przyjaźń, którą nas obdarzacie, za pomoc duchową i materialną. Chcemy razem z wami ukazywać światu piękno i radość płynące z bycia własnością Pana Boga, chcemy ukazywać światu miłosierdzie naszego Pana Jezusa Chrystusa – mówi Eliane Almuda, pełniąca funkcję przełożonej wrocławskiej wspólnoty.

Początki wspólnoty

Wspólnota Palavra Viva (Żywe Słowo) jest prywatnym stowarzyszeniem wiernych, podlegającym Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Składa się z młodych osób żyjących w celibacie, rodzin i duchownych. Wspólnota nie jest zgromadzeniem zakonnym. Została założona 6 sierpnia 1995 r. w Brazylii przez Alyssona Norberta da Costa. Alysson miał wtedy 21 lat i przeżył swoje osobiste spotkanie z Panem Jezusem, doświadczając wylania Ducha Świętego w czasie rekolekcji dla młodzieży. Odtąd zaczął organizować spotkania modlitewne i formacyjne dla młodzieży ze swojej parafii, później również w innych miastach. W 1998 r. podczas czuwania przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego, na Placu św. Piotra w Rzymie papież Jan Paweł II mówił do przedstawicieli ruchów kościelnych: „Jak bardzo potrzeba dziś dojrzałych chrześcijan, świadomych swojej tożsamości nadanej im przez chrzest, świadomych swojego powołania i misji w Kościele i w świecie!”. Te słowa spowodowały poruszenie w sercu Alyssona i doprowadziły do otwarcia w 2008 r. szkoły ewangelizacyjnej z zadaniem formowania „dojrzałych liderów chrześcijańskich”. Szkoła prowadzi formację ludzką, duchową i intelektualną, przygotowuje młodych do ewangelizacji, ale również do obrony wiary i nauczania Kościoła. Przyjmuje młodych z całej Brazylii i innych krajów na rok formacji i misji. W przyszłym roku we Francji zostaną otwarte dwie kolejne szkoły dla młodych z Europy, również dla młodych z Polski.

Chcemy razem z wami ukazywać światu piękno i radość płynące z bycia własnością Pana Boga, chcemy ukazywać światu miłosierdzie naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Podziel się cytatem

Charyzmat

Reklama

Charyzmatem wspólnoty jest ewangelizacja – szczególnie ludzi młodych i rodzin. Wspólnota głosi Słowo Boże, które jest zawsze żywe i skuteczne.

– Chcemy ukazywać to, co najcenniejsze w Kościele – wiarę w Jezusa Chrystusa. Pragniemy strzec tego, co najświętsze – Boga obecnego w swoim Kościele i w sercach kobiet i mężczyzn. To wszystko chcemy podejmować w duchu posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu, Ojcu Świętemu i magisterium Kościoła – mówią siostry. – Wszyscy członkowie naszej wspólnoty są poświęceni Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, którą czcimy szczególnie jako Matkę Bożą z Fatimy. Za naszych szczególnych patronów obraliśmy również św. Franciszka z Asyżu i św. Teresę z Lisieux. Rytm naszej codziennej modlitwy wyznacza Msza św., adoracja Najświętszego Sakramentu, rozważanie Pisma Świętego – lectio divina, Różaniec. Bliskie jest nam nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia. W ten sposób codziennie polecamy Jezusowi i Maryi wszystkich tych, do których Pan Bóg nas posyła.

2020-11-25 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

NO MORE - nowa krakowska wspólnota

[ TEMATY ]

wspólnota

Magdalena Pijewska/Niedziela

NO MORE to nowa krakowska wspólnota dla studentów i ludzi po studiach, którzy podjęli już pracę. Pierwszy raz jej członkowie spotkali się w środę wieczorem.

"Nasza wspólnota to projekt, który ma być konkretną reakcją na jasny apel papież Franciszka podczas Światowych Dni Młodzieży, by wstać z kanapy, otrzeć łzy i ruszyć w drogę" - mówi opiekun duchowy grupy NO MORE ks. Michał Leśniak, który na co dzień pełni funkcję moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie. Jak tłumaczy kapłan nazwa jest specyficzna. NO MORE ma wyrażać pragnienie, aby nigdy więcej nie wchodzić w marudzenie, smutek czy odcięcie się od świata, ale wychodzić do niego w pełni radości.

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Trzeci cud w Oknie Życia w Wieluniu

2021-09-20 14:30

[ TEMATY ]

okno życia

Wieluń

siostry antoninki

Zofia Białas

17 września w wieluńskim Oknie Życia im. Jana Pawła II, przy klasztorze sióstr antoninek, znaleziono noworodka – dziewczynkę.

– Jeszcze nie wiemy, jakie imię otrzyma – powiedziała s. Auxiliana, która zaalarmowana dzwonkiem o godz. 4 rano jako pierwsza przybyła do Okna Życia. Za nią przybiegła s. Barbara, która zadzwoniła pod nr 112. Na miejsce przyjechały policja i karetka pogotowia ratunkowego. Dziewczynka została odwieziona do wieluńskiego szpitala, gdzie po przebadaniu stwierdzono, że jest zdrowa. Dziewczynka to noworodek. Obok niej w Oknie Życia pozostawiono torbę z ubrankami i pieluszkami. W środku był nawet smoczek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję