Reklama

Niedziela Rzeszowska

Adwent drogą do nieba

O adwentowym zaproszeniu do nieba mówi ks. Krzysztof Książek, wikariusz posługujący w parafii Dobrego Pasterza w Jaśle-Sobniowie w rozmowie z Natalią Janowiec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Natalia Janowiec: „Staram się wewnętrznie jedynie o to, by coraz bardziej być zjednoczoną z Bogiem, dobrze wiedząc, że wszystko inne będzie mi przydane” pisała św. Edyta Stein o Adwencie. Jak należy rozumieć Adwent?

Ks. Krzysztof Książek: Świętej Edycie, ale też innym świętym, którzy pisali o Adwencie, chodziło zapewne o to, aby nie przeoczyć, „nie przespać” tego szczególnego czasu, który daje nam sam Bóg. To kolejny czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela ofiarowany nam przez Boga. Święta Edyta Stein zachęca nas, abyśmy kierowali się tym, co duchowe, bo to pomaga nam w osiągnięciu zbawienia.

Mówi się, że czas Adwentu uczy człowieka patrzeć w niebo. Jakie najważniejsze znaki i przesłania należy w nim dostrzegać?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez czas każdego Adwentu, także tego w czasie epidemii, Bóg zaprasza nas do nieba. Prorok Izajasz mówi nam: „Odwagi! Nie bójcie się! Oto Wasz Bóg! On sam przychodzi, by was zbawić”. Najważniejszym przesłaniem jest to, aby nie przegrać życia wiecznego z Bogiem. Ono jest tak naprawdę na wyciągnięcie ręki i to od nas zależy, czy dobrze zrozumiemy cel Adwentu, a co za tym idzie, cel naszego życia na ziemi, którym jest przecież droga do nieba.

Jak godnie i dobrze przeżywać ten wyjątkowy czas Adwentu?

Reklama

Całe nasze życie mamy przeżywać w bliskości Boga. Adwent to tylko pewien etap, który pokazuję nam czym się kierować, aby nie zbłądzić. Na pewno trzeba odrzucać to, co nie stanowi najwyższych wartości czyli: zakupy, prezenty, dekoracje itp. Bóg zaprasza nas natomiast, abyśmy w tym szczególnym czasie zatrzymali się i pomyśleli nad naszym życiem. Jeśli całe to oczekiwanie będzie wypełnione Bogiem, a nie jakimiś dodatkami, to radość z narodzin Jezusa będzie pełna.

Jakich dodatkowych wskazówek udzieliłby Ksiądz wiernym na czas Adwentu?

Na pewno jest to czas szczególny, w którym mamy umacniać miłość do Boga, a także do drugiego człowieka. Musimy znaleźć chwilę, aby pomyśleć jak praktykujemy tę miłość na co dzień. Warto też zrezygnować z czegoś, co nam tę miłość utrudnia jak np. spędzanie wielu godzin przy komputerze, telefonie, w internecie itd. Pomimo trudności związanych z epidemią powinniśmy także znaleźć czas na sakrament pokuty. Jeśli będziemy mieć czyste serce, łatwiej będzie nam czuwać i być przygotowanym na to ostateczne przyjście Pana.

2020-11-25 11:08

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzór świętości na co dzień

Niedziela Ogólnopolska 5/2014, str. 12-13

[ TEMATY ]

wywiad

PRO ARTE/ZDJĘCIE Z KSIĄŻKI „DZIĘKUJĘ CI, BOŻE, ŻE JESTEM. WSPOMNIENIA O...

BOGUSŁAWA STANOWSKA-CICHOŃ: – Dlaczego papież Franciszek wybrał taki szczególny moment – własne urodziny, aby ogłosić heroiczność cnót sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego? Czy uśmiechnięty Ojciec Święty upodobał sobie promieniującego serdecznością i uśmiechem przyjaciela ks. Karola Wojtyły?
CZYTAJ DALEJ

"Tam giną ludzie". Mocne zarzuty lekarza ze Szpitala Południowego

2026-06-24 09:02

Kanał Zero

Dr Emil Jędrzejewski

Dr Emil Jędrzejewski

Szokujące relacje lekarza ze Szpitala Południowego w Kanale Zero. – Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SORze powinien być przeanalizowany – tak opowiadał w programie Krzysztofa Stanowskiego dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii.

Przypomnijmy: Portal Zero.pl w ujawnił dwie afery związane ze Szpitalem Południowym w Warszawie. Chodzi o sprawę lekarza-milionera Dawida Kacprzyka z Koalicji Obywatelskiej oraz saloniku VIP na SOR, w której przyjmowano polityków tej formacji bez kolejki - informują dziennikarze. Jak się okazuje, to jednak nie są najpoważniejsze zarzuty wobec polityka KO i zarządzających szpitalem.
CZYTAJ DALEJ

25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę

2026-06-24 20:29

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

na Ukrainie

Vatican News

W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.

Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję